Zgodnie z dzisiejszymi zapowiedziami, prezentujemy pierwsze prace z konkursu na plakat promujący Tydzień Bibliotek 2010. Już jakiś czas temu w komentarzu do jednego z pulowerkowych artykułów o Tygodniu Bibliotek mogliśmy przeczytać deklarację Marty Skutnik, która brała udział w konkursie. Ostatnio otrzymaliśmy maila o takiej treści:
Szanowna Redakcjo,
Jestem (byłam) uczestniczką tegorocznej edycji konkursu na plakat Tygodnia Bibliotek. Szukając informacji na temat konkursu trafiłam na Pulowerek. Podzielam zdanie forumowiczów o ubiegłych i tegorocznej wygranej.
W komentarzach doczytałam się, że forumowicze chętnie zobaczyliby inne prace konkursowe. Wysyłam wszystkie zgłoszone przeze mnie prace. Już po ogłoszeniu …
… “behind the scenes” czyli spojrzenie na świat i ludzi ukrytych za biblioteczną ladą
… o wszystkim co nas śmieszy, rozśmiesza oraz ośmiesza w pracy i życiu pozabibliotecznym
Rzucanie różnymi przedmiotami o ścianę to najlepszy sposób na rozładowanie wściekłości lub frustracji. Ale niekoniecznie trzeba coś przy tym niszczyć. Człowiek, jako bardzo inteligentna istota, wymyślił sobie wymówkę, żeby porzucać ostrymi przedmiotami o ścianę. Tę wymówkę nazywamy rzutkami, lub z angielska dartem.
Darta wszyscy pewnie znają, jeśli nie z praktyki to z wyglądu. W niejednej knajpie mamy wiszące na ścianach tarcze podłączone do maszyny zliczającej nam punkty. Jeśli ktoś z czytelników Pulowerka lubi rzutki, dzisiejsza gra jest właśnie dla niego.
Darts Challenge to nie jest zwykła gra, w której rzucamy sobie lotkami.To …
Zbliżamy się do liczby 40 dyżurów i nadal nie wiem czy choć trochę uprzyjemniają one wam weekendową odsiadkę w pracy. Dajcie znać, co by tu może zmienić. Więcej akcji? Więcej obrazu? Więcej dźwięku… a może więcej bibliotecznej golizny? Musimy się strać bo wygląda na to, że goni nas Ebib proponując w najnowszym konkursie fotograficznym goliznę i rozpustę… Więcej o tym z pewnością w najbliższym czasie. Ja zapraszam jednak dziś na przegląd różnych ciekawostek znalezionych we wszechnecie:
Zaczynamy od ruchomych obrazków. …Przepis na dziwne[ciekawe?] wideo: Wpuścić dzieci [nastolatków?] do biblioteki, dać im …
Gdzie Ci mężczyźni… zza bibliotecznej lady…Orły, Sokoły, Herosy! Ach, ta Danuta Rinn, jakże ona znała udręczoną duszę kobiety. Odnosząc te słowa między biblioteczne regały, zastanawiam się czy nadejdzie taki dzień, że odwiedzając naszą ulubioną książnicę obok bystrej okularnicy z koczkiem spostrzeżemy jakieś męskie „biblioteczne ciacho”. Inspirację do poruszenia tego ważkiego tematu-postulatu stanowi ciekawy konkurs fotograficzny Miejskiej Biblioteki Publicznej w Ełku, gdzie tematem jest: Mężczyzna w oczach kobiety. [ polecamy konkurs naszym czytelniczkom - regulamin na stronie MBP w Ełku - MR]
Jaki on właśnie jest? Może mężczyzn, jako takich, zostawię w spokoju. …
Pewnie znacie z własnej praktyki zawodowej setki takich omyłek literacki i równie dużo upartych czytelników, którzy chcą koniecznie przeczytać “Pajacyka” Elizy Orzeszkowej i nie wezmą żadnej innej książki. Errare humanum est. A rzeczą czytelnika jest być niestety upartym. Dlatego trenujcie cierpliwość i trenujcie na sucho z koleżankami i kolegami z pracy. Poniżej materiał poglądowy do ćwiczeń…
…zapraszamy na kolejny odcinek komiksu z Gackolandii:
Komiks, który wydarzył się naprawdę [28] – pajac Orzeszkowej
Kryminalne historie zdarzyć się mogą wszędzie, również w bibliotece. Ta nie należy do najprzyjemniejszych, ponieważ nie obyło się bez obrażeń. 16 grudnia 2009 r. w jednej z bibliotek publicznych w Houston, w amerykańskim stanie Teksas ok. 50-letnia bibliotekarka została pobita przez czytelnika. Ale od początku.
Według relacji, 23-letni Nigel Mandela Harper (na zdjęciu obok) zachowywał się w bibliotece nieodpowiednio i został upomniany przez dyżurującą bibliotekarkę. Zaczął po prostu głośno śpiewać, rapując i przeklinając w trakcie – mówi jedna z czytelniczek, pragnąca zachować anonimowość. Bibliotekarka podeszła do niego, poprosiła o spokój i …
Cały kraj płynie, wszystko mokre, pewnie połowę z waszych bibliotek zalała już w większym lub mniejszym stopniu woda i latacie z wiaderkami. Jeśli nie to cieszcie się bo macie duże szczęście. Zmotoryzowani bibliotekarze pewnie zauważyli, że odkąd zeszły śniegi to nawet nie można spokojnie poczytać za kierownicą, takie się dziury porobiły. Na szczęście, za biblioteczną ladą świat jest bardzo spokojny, dziur niema, jest sucho i można zanurzyć się w lekturę Pulowerka.
Przeglądając prasowe doniesienia o bibliotekach natrafiłem na notkę o bibliotece UMCS, którą zalało… ale żeby tylko! Pozwolę sobie zacytować fragment …
Zbliża się marzec i niedługo dostaniecie na swoje pulpity kolejny odcinek naszego kalendarza pulpitowego. Postanowiłem jednak w międzyczasie pogrzebać trochę w sieci i poszukać inspiracji. Przy okazji natrafiłem na niezwykły kalendarz, który pokazuje jaki geniusz kryje się w prostocie. Kontynuując więc gadżetową serię chciałbym wam zaprezentować Ink Calendar – Kalendarz Tuszowy. Likwiduje on problem, który mam z kalendarzem, który stoi na moim biurku – nie musimy w nim pamiętać o przewracaniu stron.
Cała idea opiera się o właściwości papieru do nasiąkania tuszem i pewną stałą prędkość jaką ten proces posiada. Wystarczy …
W ciągu ostatnich miesięcy pokazaliśmy wam sporo gadżetów, które możecie sobie sprawić do komputera. Jedne były przydatne inne tylko śmieszne. Dziś jednak osiągamy szczyt wszystkiego. Prezentujemy państwu sprzęt, który na zawsze zmieni kształt pojmowania gadżetów USB. Oto prezentujemy piłę łańcuchową w wersji USB. Co najważniejsze… ona na prawdę działa i robi to co jest jej zadaniem – tnie wszystko co popadnie.
Urządzenie to nazywa się i.Saw i jakimś cudem konstruktorom udało się wyposażyć je w zasilanie ze zwykłego portu USB zachowując jednocześnie destrukcyjną silę piły łańcuchowej. Jest całkiem niewielkie ma 15 …