Cześć! Nazywam się Maciek i od 2009 roku tworzę blog o bibliotekach i bibliotekarzach. Obserwuję i opisuję dziwny świat za biblioteczną ladą. Witajcie na Pulowerku!

za biurkiem biblioteki w Naevsted (miasto partnerskie Sopotu)

Gościem Pulowerka jest dziś Roman Wojciechowski

Romana poznałem dawno dawno temu, na jednej z pierwszych konferencji bibliotekarskich na jakie się wybrałem. Myślę że mogło to być któreś Forum Młodych Bibliotekarzy, albo Kongres Bibliotek. Energiczny facet w średnim wieku z brodą i uśmiechem na twarzy. Pierwsze co zauważyłem, to że jak na swój wiek zachowujący się „odmiennie”… czyli normalnie. A o tym, że Roman jest wieloletnim dyrektorem Biblioteki Miejskiej w Sopocie dowiedziałem się długo potem, bowiem nie roztacza wokół siebie nikomu niepotrzebnej aury władzy w stylu „Ja! Dyręktor”. Nie nosi zakurzonych garniturów z lat 90tych, a nowe...
Więcej

Cześć, nazywam się Maciek Rynarzewski

...i jestem (między innymi) bibliotekarzem

Dziesięć lat temu (raczej z przypadku) zacząłem pracę w dużej bibliotece. Pewnie dlatego zachowałem zdecydowanie odmienne spojrzenie na biblioteki i bibliotekarstwo od urzędowo obowiązującego. W 2009 roku zacząłem pisać bloga o życiu za ladą – o jego blaskach i cieniach. Do dziś ponoszę tego konsekwencje. Dzięki temu mogę pisać jednak pisać ciekawe, humorystyczne teksty z dużą dawką ironii, momentami zdarza mi się zająć jakimś tematem całkiem na poważnie.

Oprócz bycia bibliotekarzem jestem także przedsiębiorcą, trenerem, geekiem, działkowcem i przyjacielem hobbita o imieniu Frodo.

Dowiedz się więcej w sekcji "O MNIE"
Pulowerek na FB