[8 lut 2010 | brak komentarzy | Przeczytany 76 razy]
Burzymy budowle

Już od kilku tygodni nie mieliśmy w Pulowerku żadnej poniedziałkowej odprężającej gierki. Nadszedł więc czas, żeby nadrobić zaległości. Nie będziemy przedłużać wstępu, przejdziemy od razu do rzeczy.
Blosics to bardzo ciekawa logiczno-zręcznościowa gierka, w której celem jest wyrzucenie poza planszę jak najwiekszej liczby zielonych bloków. Możemy to uczynić strzelając w bloki stworzoną przez nas kulką jak z procy.
W zielonym okręgu klikamy myszką, “naciągamy” naszą procę i czekamy odpowiednio długo. Im dłużej, tym mocniejsza i większa kulka, ale też więcej kosztuje nas punktów. W kolejnych planszach dochodzą różnego rodzaju przeszkody, dzięki którym …

Czytaj dalej... »

O nas Bibliotekarzach »

[5 lut 2010 | jeden komentarz | Przeczytany 96 razy]
Autor kradnie swoje książki?

Gdzieś w przepastnych przestrzeniach Stanów Zjednoczonych, jakiś autor kradł swoje książki. Dziwna sprawa. Niestety prawdziwa. W całej aferze możemy wyjawić wam kilka informacji – kradzież zdarzyła się w księgarni Boulder Bookstore, a pisarz był podobno pijany. Więcej informacji nie ujawniono.  Dalej pozostają juz tylko domysły.
Z całej akcji uczyniono wielkie halo. Materiał wideo przedstawiający kradzież stał się elementem ideologicznego szkolenia ochroniarzy oraz pracowników księgarni. Od teraz podejrzliwie spoglądają na każdego zbyt inteligentnie wyglądającego klienta. Okulary wskazują, że to potencjalny złodziej. Jak ma jeszcze na dodatek brodę to od razu zostaje przy …

O nas Bibliotekarzach »

[4 lut 2010 | komentarzy: 4 | Przeczytany 272 razy]
Młodszy Katorżnik w Oddziale Zbirów Specjalnych

Dziś wpis który dotyka bezpośrednio mojej osoby i pokazuje, że absurdy życia codziennego zerkają na nas z każdego kąta. Opowiem wam dziś o tym co mnie spotkało… Po studiach zatrudniony zostałem w bibliotece. Każdemu może się zdarzyć. Mogło być gorzej. Trafiłem od razu do Oddziału Zbiorów Specjalnych. Otrzymałem stanowisko młodszego bibliotekarza.
Potem jednak mój światopogląd uległ całkowitemu wywróceniu do góry nogami. Koleżanka przeglądając nasza biblioteczną stronę, odkryła, iż formalnie nie jestem pracownikiem ich działu. Na bibliotecznej stronie widnieję bowiem jako pracownik Oddziału Zbirów Specjalnych. Wydawałoby się, że to zwykła literówka… akurat.

[tak …

Gablotka »

[3 lut 2010 | jeden komentarz | Przeczytany 281 razy]
Komiks, który wydarzył się naprawdę [25] – Paczka

Pozwolę sobie zacytować Agatę:

“Jedną z mrocznych stron siedzenia w domu na długim urlopie jest brak dostępu do książek. Pracując na co dzień w bibliotece już zdążyłam odwyknąć od sytuacji, że snuję się po zamkniętej przestrzeni marudząc: “Nie mam co czytać…”, bo zawsze był codzienny dostęp do suto zaopatrzonych regałów. No, ale teraz do biblioteki mam naprawdę daleko – zarówno o tej mojej zarobkowej, jak i do jakiejkolwiek najbliższej, a kiedy spadły śniegi, to w ogóle jesteśmy tu z Lunią nieco zagrzebane na tym naszym osiedlu. W związku z powyższym, zdarza …

O nas Bibliotekarzach »

[2 lut 2010 | komentarzy: 2 | Przeczytany 180 razy]
Kobieta, książka i pędzel…

„Prawdziwie cnotliwa niewiasta dba bowiem o swój rozwój duchowy”…- brzmi jak z cytata z starego druku, ale ileż w tym nobliwej prawdy. Potwierdzenie zapotrzebowania na motyw twórczości piktograficznej, w której płeć piękna pochyla się nad książką uzyskaliśmy już na zdjęciach. Co nie uszło pulowerowej uwadze już wcześniej
Ale uwaga! Pędzle w dłoń! Kobieta czytała już wcześniej..i o dziwo prezentowała się przy tym równie powabnie. „Bankier z żoną” to obraz olejny na desce autorstwa niderlandzkiego malarza Quentina Massysa namalowany na początku XVI wieku.

Na obrazie widać małżeństwo i kto nie znał swej roli …

O nas Bibliotekarzach »

[30 sty 2010 | komentarzy: 9 | Przeczytany 340 razy]
Sobotni dyżur popołudniowy [34]

Dzisiejszy odcinek sobotniego dyżuru nieco mniej zmrożony niż w ubiegłym tygodniu, bo pogoda trochę nam odpuściła i mróz zelżał. Za to śniegu napadało więcej. Ale dopóki mamy ciepło w pracy, jakoś damy radę. A jako że sesja w pełni, pracownicy bibliotek akademickich mają nieco luźniej w pracy, więc jest jeszcze lepiej. Lecimy zatem z przeglądem tygodnia.
Na początek polecam ciekawy tekst i bardzo fajne zdjęcia o Nowej Bibliotece Aleksandryjskiej. Szczególne wrażenie robi czytelnia licząca 70 tys. metrów kwadratowych na 11 kaskadowych poziomach. Wypas. Ciekawe ile zatrudniają sprzątaczek…
Pamiętacie flowchart bibliotekarski? Była tam …

Gablotka »

[29 sty 2010 | jeden komentarz | Przeczytany 212 razy]
Przydatna książka pewnej agencji

Dziś przedstawimy publikację być może znaną części czytelników Pulowerka. Jeśli jednak ktoś jej nie zna, warto sobie zapamiętać, bo jest to niezwykle przydatna, szczególnie w naszej pracy rzecz.
Zdarzają się wszak czasami czytelnicy, którzy zadają dość skomplikowane pytania typu “Jaki jest produkt krajowy brutto na jednego mieszkańca w Gwatemali” albo ” Ilu użytkowników internetu jest na Tajwanie”.
Ciężko jest wyszukać tego typu informacje w różnego rodzaju rocznikach statystycznych, a Wikipedia wszystkich odpowiedzi nie ma, choć posiada ich dość wiele. Co w takim razie zrobimy? Panie i Panowie, odpowiedzi na wszystkie pytania udzieli …

O nas Bibliotekarzach »

[28 sty 2010 | brak komentarzy | Przeczytany 158 razy]
Nieco treningu wysiłkowego

Co rusz słyszymy, że w bibliotece tylko siedząca praca, że brać bibliotekarska chuderlawa i blada, postanowiliśmy więc coś na to zaradzić, nawet jeśli nie ma w tych stereotypach za grosz prawdy. Oczywiście my podczas naszych porad nie ruszamy się sprzed komputera.
Jeśli męczy was siedzenie za biurkiem w pracy, nic prostszego. Można wstać i zrobić trochę ćwiczeń. Nie wiemy jakie? Pulowerek jak zwykle służy materiałem poglądowym w postaci specjalnie dobranego filmu instruktażowego:

Pierwsze z prezentowanych ćwiczeń zalecamy wykonywać najpierw z nieco mniejszym obciążeniem. Na początek wystarczy mniejszy słownik, potem można przejść do …

Gablotka »

[27 sty 2010 | brak komentarzy | Przeczytany 305 razy]
Komiks, który wydarzył się naprawdę [24] – wakacyjnie

Jako że mróz trzyma w całej Polsce, przyda się nam nieco cieplejszych, plażowo-wakacyjnych wspomnień. Ech, to ciepłe słoneczko…
A dziś środa, więc fanów Gackolandii nie możemy zawieść. Prezentujemy więc komiks nieco mniej biblioteczny, bardziej wakacyjny. W dzisiejszym odcinku bohaterowie Gackolandii ocierają się o sławę i nie tylko…

MM