Pulowerek.pl » O nas Bibliotekarzach

Sobotni dyżur popołudniowy [3]

13 czerwca 2009 Przeczytany 230 razy brak komentarzy

Kolejny sobotnio-niedzielny dyżur, kolejna dawka informacji dla bibliotekarzy zmuszonych do pracy w ten prawie-długi-weekend.

Zaczniemy od przeglądu blogosfery naszego rodzimego światka bibliotekarskiego. Zdecydowanie polecamy kolejny odcinek  Bibliotekarskiego Dramatu w Aktach Niezliczonych oraz  tekst redakcyjnego kolegi Marcina “Malina” Malinowskiego o Wikipedii w formie książkowej i czy to w ogóle jest możliwe. Na ciekawe znalezisko trafimy na blogu Bibla, na którym pojawił się link do rankingu najbardziej leniwych zawodów. Wśród profesji znajduje się także  (naturalnie) “bibliotekarka” -- widać społeczeństwo nieustannie tkwi w przekonaniu, iż nasza profesja jest baaardzo nudząca. Na męską część branży spuszczono w tekście zasłonę milczenia.  Ciekawe wieści z bibliotekarskiego  świata studenckiego znajdziemy także na stronie Dziewczyny Estreichera.

Polecamy dwa artykuły odnoszące się do dobrych manier w bibliotece. Pierwszy dotyczy głównie kwestii hałasujących użytkowników i ewolucji bibliotek z oaz spokoju w centra informacyjne. W drugim przeczytamy ogólnie o problemie prawidłowego zachowania, i dowiemy się czemu zabieranie ze sobą dużej walizki może być niebezpieczne dla innych użytkowników w trakcie trzęsienia ziemi. Może trochę abstrakcyjnie ale temat manier jak najbardziej wart poruszenia

Jak się niedawno okazało za oceanem nie można czytać biblii dzieciom publicznie , a z kolei szacowna Wikipedia zakończyła właśnie trwający na jej łamach spór o kościół scjentologiczny. Wniosek stąd taki, że religie powodują spory,  a laickość instytucji i miejsc publicznych jest celowa, choć czasami jest ciężka do wyegzekwowania w konfrontacji z wolnością słowa.

Na koniec sobotnich  “polecanek” jeden z najciekawszych newsów na jakie ostatnio trafiłem -- o prowadzeniu bibliotecznej dywersji. W wielu prywatnych szkołach, można spotkać się z cenzurowaniem bibliotecznych księgozbiorów. Znikają z nich tak wydawałoby się mało szokujące dzieła jak “Buszujący w zbożu”, “Opowieści kanterberyjskie” czy “Ojciec chrzestny”… Tekst dotyczy ucznia który postanowił złamać niepisaną cenzurę wypożyczając zakazane dzieła z biblioteczki umieszczonej w jego szkolnej szafce. Ma chłopak misję, czekamy aż dołączy do profesji i będzie mógł walczyć z cenzurą zza drugiej strony bibliotecznej lady.

Dzisiejsza porcja muzyki to utwór zespołu My Morning Jacket o mało odkrywczej nazwie “Librarian”.  Jest miłosna opowieść o chłopaku/mężczyźnie zakochanym w niepozornej bibliotekarce. Fabuła o której marzy na pewno niejedna z pań bibliotekarek i niejeden z użytkowników wodzących oczami za swoją ulubioną panią  bibliotekarką. Miłe dla ucha, posłuchajcie:

Przeczytaj też:

  1. Sobotni dyżur popołudniowy [2]
  2. Sobotni dyżur popołudniowy [6]
  3. Sobotni dyżur popołudniowy [5]
  4. Sobotni dyżur popołudniowy [24]
  5. sobotni dyżur popołudniowy [11]

Skomentuj nasz tekst!

Dodaj swój komentarz poniżej lub puść trackbacka ze swojej własnej strony. Możesz także zaprenumerować RSS.

Bądź uprzejmy i nie zaśmiecaj komentarzy wpisami obraźliwymi, lub nie dotyczącymi tematyki artykułu. Nie trolluj.

W komentarzu możesz używać następujących znaczników:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Na tym portalu używamy Gravatarów. Jeśli chcesz mieć własnego avatara zaloguj się na Gravatar.com.

Security Code: