Coś dla panów

Artykuł opublikowany 22 czerwca 2009 r.
w dziale Gadżet / Styl

Udostępnij artykuł

[Na pierw­szy “gorący” waka­cyjny tydzień mamy coś dla biblio­te­kar­skiej mniej­szo­ści męskiej. Tekst jest prze­dru­kiem z bloga Malin.net.pl]

Nie tylko dla panów biblio­te­ka­rzy, dla wszyst­kich panów. Swego czasu natkną­łem się na bar­dzo cie­ka­wego bloga zaty­tu­ło­wa­nego Babes With Books. Już sam tytuł mówi wszystko, ale dopi­sek roz­wiewa wszel­kie wąt­pli­wo­ści: Smart girls are hot! Nothing but pic­tu­res of attrac­tive lite­rate females.

Od razu uprze­dzę, to nie jest żadna por­no­gra­fia, to nawet nie jest zbiór zdjęć roze­bra­nych dziew­cząt. Autor sam ape­luje do nad­sy­ła­ją­cych zdję­cia o nie­przy­sy­ła­nie roz­bie­ra­nych fotek. I fak­tycz­nie, na blogu nie znaj­dzie się pra­wie żadnych tego typu zdjęć.

W jed­nym z pierw­szych wpi­sów w blogu na pyta­nie: dla­czego taki blog? twórca odpo­wiada nastę­pu­jąco:

Z naj­prost­szego na świe­cie powodu. Nie ma nic bar­dziej magicz­nego niż zdję­cie ładnej dziew­czyny sku­pio­nej na cie­ka­wej książce.

Blog działa od sierp­nia zeszłego roku i ma się bar­dzo dobrze. Jego autor, nie­jaki Har­dley Sur­ton spę­dza chyba cały swój wolny czas grze­biąc w inter­ne­cie w poszu­ki­wa­niu zdjęć ładnych dziew­czyn. I robi to tema­tycz­nie. Oprócz Babes With Books Sur­ton pro­wa­dzi lub pro­wa­dził kilka innych blo­gów, w któ­rych publi­kuje zdję­cia kobiet. Jest więc Women With Wine, Tea Birds, The Cle­avage Blog czy Sle­eping Cuties. Tytuły, podob­nie jak w przy­padku Babes With Books, wystar­czają za opis zawar­to­ści bloga. W swoim pro­filu na Flickr Sur­ton zgro­ma­dził ponad sie­dem tysięcy tego typu zdjęć.

A czło­wiek się tylko zasta­na­wia, czy ten pan ma żonę lub dziewczynę…

Prze­czy­taj też:

  1. Coś dla mene­dże­rów i zarządzających
  2. Coś dla fanów śniegu
  3. Lese­lotte - poduszka dla książki
  4. Kolejny odci­nek Kaba­retu Strasz­nych Panów… z oka­zji Tygo­dnia Bibliotek
  5. Kolejny akt “KABARETU STRASZNYCH PANÓW”

Tagi tego artykułu: , , ,

Komentarzy: 7


  1. ajsch

    zawsze mówię że czy­ta­nie to piękna rzecz ;)

    23 czerwca 2009 r. o godzinie 10:18 ()


  2. Frodo

    Biblio­te­kar­ska mniej­szość…?
    Zawód jest po czę­ści sfe­mi­ni­zo­wany, ale z pew­no­ścią męż­czyźni nie sta­no­wią mniejszości.

    cu

    23 czerwca 2009 r. o godzinie 11:39 ()


  3. Redakcja

    @Frodo - Nie no chyba jed­nak jeste­śmy mniej­szo­ścią :) .

    W mojej biblio­tece na około 150 pra­cow­ni­ków, z tru­dem uzbie­rało by się 15 sztuk chłopa, może 20 wli­cza­jąc w to infor­ma­ty­ków…
    sad but true
    niestety.

    23 czerwca 2009 r. o godzinie 13:10 ()


  4. malin

    Jeste­śmy zde­cy­do­waną mniej­szo­ścią. W USA, wg ich­niego Urzędu Sta­ty­stycz­nego (US Cen­sus) jedy­nie 18% biblio­te­ka­rzy to męż­czyźni. Nie podam, z jakiego roku to dane, ale nie są naj­star­sze. Nie wiem, czy u nas są podobne bada­nia, ale nawet jeśli odse­tek będzie więk­szy, to pew­nie nie aż tak bardzo.

    23 czerwca 2009 r. o godzinie 17:38 ()


  5. Frodo

    Pole­cam lek­turę inte­re­su­ją­cego opra­co­wa­nia o roli spo­łecz­nej męż­czyzn w Pol­sce - Nowi męż­czyźni? : zmie­nia­jące się modele męsko­ści we współ­cze­snej Pol­sce / pod red. Mał­go­rzaty Fuszary. Jeden z roz­dzia­łów trak­tuje o sfe­mi­ni­zo­wa­nych zawo­dach, wśród któ­rych wymie­niane są: nauczy­ciel przed­szkola, pie­lę­gniarz i opie­kun socjalny. Te trzy grupy zawo­dowe są naj­bar­dziej zdo­mi­no­wane przez kobiety i w tych wypad­kach rze­czy­wi­ście można mówić o mniejszości.

    Nato­miast nale­ża­łoby się zasta­no­wić jaką cezurę przy­jąć, żeby móc okre­ślić czy taka mniej­szość jest w zawo­dzie biblio­te­ka­rza (ilość zatrud­nio­nych kobiet i mężczyzn).

    à pro­pos pol­skich warun­ków, wśród biblio­tek w któ­rych funk­cję dyrek­tora pełni męż­czyna można wymie­nić: BN, UJ, BŚ, Sej­mowa, Koszy­kowa etc.

    23 czerwca 2009 r. o godzinie 22:03 ()


  6. brybuk

    Gorący letni temat, a dopro­wa­dził do cał­kiem poważ­nych reflek­sji.
    Kobiety domi­nują w tym zawo­dzie - zgo­dzę się, nie­stety prze­waż­nie w war­stwie sze­re­go­wej :(

    ps. fajny pomysł z tym prze­glą­dem czytelniczek:)

    24 czerwca 2009 r. o godzinie 10:06 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

[contact-form 2 “Szybki kontakt”]
Pulowerek.pl