Plakaty na Tydzień Bibliotek

Artykuł opublikowany 24 czerwca 2009 r.
w dziale Wydarzenia

Udostępnij artykuł

Redak­cja Pulo­werka z dużym zain­te­re­so­wa­niem przy­gląda się dzia­ła­niom reklamowo-promocyjnym  Sto­wa­rzy­sze­nia Biblio­te­ka­rzy Pol­skich. Jed­nym z naj­bar­dziej widocz­nych prze­ja­wów tej dzia­łal­no­ści są mate­riały rekla­mowe dys­try­bu­owane przez Stowarzyszenie.

Obcho­dzony w Pol­sce od pię­ciu lat Tydzień Biblio­tek jest świetną oka­zją do tego, żeby dokład­niej przyj­rzeć się wydaw­nic­twom naszego Sto­wa­rzy­sze­nia. Zobaczmy zatem, co przez te lata zafun­do­wano nie tylko biblio­te­ka­rzom - przede wszyst­kim czy­tel­ni­kom odwie­dza­ją­cym biblioteki.

tydzien_bibliotek2004Tydzień Biblio­tek 2004 (infor­ma­cje w EBIB-ie).

Zaczyna się nie­źle. Sto­no­wany, choć może tro­chę zbyt ciemny pla­kat, odro­binę zbyt małe hasło “Biblio­teki w Euro­pie były zawsze” i infor­ma­cja o tym, kiedy trwa tydzień bibliotek.

Według nas cał­kiem przy­zwo­ity pro­jekt, nadaje się i do biblio­teki szkol­nej i do publicz­nej, w nauko­wych wygląda wręcz dum­nie. Pomysł nie­zły, wyko­na­nie też niczego sobie, gene­ral­nie - jest dobrze, SBP pre­zen­tuje się god­nie. Biblio­te­ka­rze też.

Ocena Pulo­werka: 6/10

***

tydzien_bibliotek2005Tydzień Biblio­tek 2005 (infor­ma­cje w EBIB-ie).

Wygląda na to, że orga­ni­za­to­rzy sami stwier­dzili, że poprzedni pla­kat był zbyt ciemny i wybrali coś zupeł­nie innego.

Tym razem mamy feerię cie­płych, pomarańczowo-zielonych barw i pla­kat, który fan­ta­stycz­nie nadaje się do biblio­tek szkol­nych i dzie­cię­cych filii biblio­tek publicz­nych, ale w nauko­wych wygląda śred­nio poważnie.

Hasło “Biblio­teka otwarta dla Cie­bie” jest ładne i chwy­tliwe, to też doceniamy.Przyznamy dodat­kowy punk­cik za to, że pla­kat przy­go­to­wany jest przez arty­stę pla­styka, co, jak zoba­czymy za chwilę, jest naprawdę dużym atutem.

Ocena Pulo­werka: 6/10

***

tydzien_bibliotek2006Tydzień Biblio­tek 2006 (infor­ma­cje w EBIB-ie).

No i tu się zaczy­nają schody. O ile pomysł i hasło tego tygo­dnia biblio­tek (“Nie wiesz? Zapy­taj w biblio­tece”) jest świetne i zna­ko­mi­cie uwy­pu­kla rolę biblio­tek, to wyko­na­nie pla­katu pozo­sta­wia wiele do życzenia.

Mamy tu tysiąc pytań, ale nie są one widoczne. Pla­kat powi­nien być czy­telny z daleka i na pierw­szy rzut oka. Tu, jeśli nie przyj­rzymy się bli­żej, widzimy tylko całą stronę kolo­ro­wych robaczków.

Ocena Pulo­werka: 4/10

***

tydzien_bibliotek2007Tydzień Biblio­tek 2007 (infor­ma­cje w EBIB-ie).

Ten pla­kat nie byłby taki naj­gor­szy, gdyby było wia­domo, o co w nim cho­dzi. A nie wia­domo. “Biblio­teka mojego wieku”, jakiś sta­ro­druk, trzy strony inter­ne­towe i kla­wia­tura z myszką. A w tle coś, co na pierw­szy rzut oka wygląda na wybuch supernowej.

Niby ładnie wyko­nany, ale zupeł­nie bez pomy­słu na to, co nim prze­ka­zać, nie widzimy tu jasnego prze­kazu. Jeśli pomy­sło­dawca chciał porów­nać współ­cze­sną tech­nikę z dawną książką, to chyba śred­nio mu to wyszło.

Ocena Pulo­werka: 4/10

***

tydzien_bibliotek2008Tydzień Biblio­tek 2008 (infor­ma­cje w EBIB-ie).

Ręce nam opa­dły, gdy zoba­czy­li­śmy ten pla­kat. Paskudny, szary gra­dient w tle, tro­chę pozio­mych i uko­śnych kre­sek i powy­ci­nane z innych zdjęć książki. Pla­kat wygląda tak, jakby do jego wyko­na­nia użyto win­dow­so­wego Painta.

Nie wspo­mnimy już o tym, że orien­ta­cja pla­katu jest  nie taka jak trzeba, bo czy­tel­nicy zarzu­ci­liby nam, że się nie­po­trzeb­nie czepiamy.

Przy­zna­li­by­śmy pro­jek­towi 3 punkty gdyby nie to, jak kon­cer­towo spa­prano taki fajny pomysł na pro­mo­cję Tygo­dnia Biblio­tek. Hasło “Biblio­teka miej­scem spo­tkań” jest prze­cież tak pojemne! Takie piękne pomy­sły mogły się z tego uro­dzić! A wyszło jak zwykle…

Ocena Pulo­werka: 2/10

***

tydzien_bibliotek2009Tydzień Biblio­tek 2009 (infor­ma­cje w EBIB-ie).

Nie przy­pusz­cza­li­śmy, że po 2008 roku może być gorzej, a jed­nak się pomyliliśmy.

Ktoś naj­wi­docz­niej nauczył się robić cień pod ele­men­tami gra­ficz­nymi i posta­no­wił to wyko­rzy­stać. Cień jest pod napi­sami, pod lupą, pod tą kartą z książki (ze wszyst­kich stron! każda kra­wędź ma cień!), nawet logo FRSI ma cień, choć pada on w zupeł­nie inną stronę niż wszyst­kie inne.

Nad ogólną zgrzeb­no­ścią całego pro­jektu nie będziemy się już znę­cać, nie ma co kopać leżącego.

Ocena Pulo­werka: 1/10 (naciągane)

***

dzien_ksiazki2009Dla porów­na­nia umiesz­czamy pla­kat z tego­rocz­nych obcho­dów Świa­to­wego Dnia Książki. Pro­sty, czy­telny, bez zbęd­nych baje­rów, opty­mi­styczny, pasuje do każ­dego miejsca.

Z roku na rok wyglada to coraz gorzej. Szcze­rze oba­wiamy się obcho­dów Tygo­dnia Biblio­tek 2010. Nie zdzi­wi­łoby nas, gdyby ktoś zgło­sił do kon­kursu boho­mazy swo­jego trzy­let­niego dziecka. Kto wie, moze byłyby lep­sze niż nie­które z pre­zen­to­wa­nych powy­żej plakatów…

Prze­czy­taj też:

  1. Jesz­cze jeden pla­kat z kon­kursu na Tydzień Biblio­tek 2010
  2. Pierw­sze pla­katy z Tygo­dnia Biblio­tek 2010
  3. Kolejne Pla­katy na Tydzień Biblio­tek 2011 uwolnione!
  4. Dziś pla­katy kolej­nych dwóch autorów!
  5. Trwa gło­so­wa­nie na pla­kat na Tydzień Biblio­tek 2011, a my ratu­jemy odrzu­cone projekty!

Tagi tego artykułu: , , , , , , , , ,

Komentarzy: 12


  1. brybuk

    W końcu ktoś wziął na warsz­tat omó­wie­nie pla­ka­tów Tygo­dnia Biblio­tek - teraz wiem, że nie byłam odosob­niona w swo­ich oce­nach pla­ka­tów - zwłasz­cza tych z ostat­nich lat. Rok 2009 to już kom­pletny nie­wy­pał, jak na imprezę o zasięgu ogól­no­pol­skim. Bar­dziej pasuje do gmin­nej biblio­teki, która wypo­sa­żona w dwa pro­gramy radzi sobie jak może (przy pomocy ucznia klasy trze­ciej podstawowej..)

    24 czerwca 2009 r. o godzinie 09:59 ()


  2. ajsch

    Jak dla mnie to naj­lep­szy byl ten z 2006 bo to to nie­czy­telne inter­pre­to­wa­łem jako szum infor­ma­cyjny :) ))

    Tak poważ­nie, to roku jest kon­kurs na pla­kat… Nie piszmy więc \“zafun­do­wano\” lecz \“zafun­do­wa­li­śmy sobie\”. No albo nie piszmy lecz rysujmy sami !

    24 czerwca 2009 r. o godzinie 10:30 ()


  3. Redakcja

    Czy są prze­sta­wiane publicz­nie, choćby na kar­tach EBIBu, wszyst­kie pro­po­zy­cje kon­kur­sowe?
    Może więc jeśli nie “zafun­do­wano” to raczej “zafun­do­wali sobie” ;]

    24 czerwca 2009 r. o godzinie 12:00 ()


  4. jmonika

    Dobra myśl. Może jakby w kon­kur­sie oce­niać mógłby każdy bibliotekarz-internauta to coś byśmy wspól­nie ładniej­szego wybrali. No i jak kan­dy­du­jące prace byłyby dla wszyst­kich widoczne to być może nie­jedna osoba doszłaby do wnio­sku, że też może taki pla­kat przy­go­to­wać. Poziom by się pod­niósł. A co do zapre­zen­to­wa­nych pla­ka­tów: 2008 - miej­sce spo­tkań z cie­niami ludzi? mnie spo­tka­nie z czar­nymi duchami nie pociąga:P, 2009 - dra­mat! Ale na pla­ka­cie ze Świa­to­wego Dnia Książki (mimo układu cał­kiem faj­nego) też jakieś straszydło!;)

    24 czerwca 2009 r. o godzinie 12:51 ()


  5. L_bird

    Naj­lep­sze, według mnie, sa pla­katy z lat 2004, 2006. Co do tego z 2006 roku to mam wra­że­nie, że taki wła­snie był pomysł, aby te pyta­nia były nie­wi­doczne i stwa­rzały wra­że­nie cha­osu - nawią­za­nie do szumu infor­ma­cyj­nego (jak już ktos napi­sał ;)
    Tego­roczny pla­kat to porażka :(
    Fajny arty­kuł :)

    24 czerwca 2009 r. o godzinie 14:46 ()


  6. gosia

    No wresz­cie, a już myśla­łam że tylko ja mam dziwny gust. Świetny arty­kuł, tylko czy kogoś ruszy. Pla­kat, który ma nam poma­gać w pro­mo­wa­niu biblio­tek powi­nien być przy­go­to­wany pro­fe­sjo­nal­nie. Przy pro­mo­cji na całą Pol­skę powinno to być coś eks­tra i na cza­sie.
    Kon­kurs na pla­kat powi­nien być skie­ro­wany do profesjonalistów!!!

    24 czerwca 2009 r. o godzinie 20:52 ()


  7. ajsch

    Pomysł z otwar­tym gło­so­wa­niem - popie­ram !
    Ale kon­kurs dla pro­fe­sjo­na­li­stów ? SBP jest zbyt biedne żeby pła­cić pro­fe­sjo­nalne honoraria…

    25 czerwca 2009 r. o godzinie 18:45 ()


  8. Orzech

    Logo firmę Nike kosz­to­wało 35$. Cie­kawe ile kosz­tuje stwo­rze­nie pla­katu przez zdol­nego stu­denta ASP?

    Wie­rzę, że te pla­katy są robione z dobrego serca i zapewne z dużym zaan­ga­żo­wa­niem. Jed­nak cze­goś bra­kuje… Nawet naj­lep­szy pomysł legnie w gru­zach, gdy na prze­szko­dzie staje obsługa pro­gra­mów gra­ficz­nych itd.

    Pla­kat powin­nien być pro­sty, wyra­zi­sty, z domi­nu­ją­cym obra­zem, ogra­ni­czoną liczbą słów i czy­telną czcionką. Może więc wśród innych zgło­szo­nych pro­po­zy­cji był taki? Ale o gustach się nie dys­ku­tuje. Tylko czemu nasze się pokrywają?

    Pozdra­wiam

    PS. Moim marze­niem jest akcja street artowa. Vlepki, sza­blony i inne graf­fiti, ale jak domy­ślam się - pro­po­zy­cja takiej akcji trafi na
    “beton”.

    27 czerwca 2009 r. o godzinie 22:19 ()


  9. jmonika

    Pole­cam tekst Hen­ryka Hol­len­dra z naj­now­szego “Porad­nika Biblio­te­ka­rza” (7-8/2009) na temat pla­katu na TB 2009. Tym razem “hol­len­drowa” kry­tyka w 100% słuszna;-) Maleńki cytat: “mamy tu do czy­nie­nia z obraz­kiem (…) roz­cią­gnię­tym ponad jego pier­wotne, nie­znane nam prze­zna­cze­nie, (…)od strony lewego mar­gi­nesu przy­plą­tał się nie­kon­se­kwent­nie przy­cięty frag­ment poprzed­niej karty (…) Na tle wize­runku wid­nieje wyge­ne­ro­wany kom­pu­te­rowo obraz patelni ze szkla­nym żaro­od­por­nym dnem (…)“
    Pole­cam lekturę!:-)

    5 sierpnia 2009 r. o godzinie 12:02 ()


  10. Redakcja

    Czyli pan Hol­len­der zga­dza się jed­nym sło­wem z kry­tyką Pulo­werka ;], dzię­ku­jemy za informacje

    5 sierpnia 2009 r. o godzinie 12:31 ()


  11. Designer

    Witam wszyst­kich.
    Jestem pro­jek­ten­tem pla­ka­tów i innych form papie­rów uży­tecz­nych.
    Jeżeli zechce­cie obej­rzeć mój pro­jekt pla­katu na tego­roczny TB, pro­szę odwie­dzić stronę http://www.bibliotekatz.com.
    Zobacz­cie i oceń­cie sami.
    Uwa­żam, że pla­kat jako dziecko sztuki uży­tecz­nej winien być wyko­nany wg kla­sycz­nych wzor­ców, ory­gi­nalny a przede wszyst­kim funk­cjo­nalny.
    Tylko wtedy może naro­dzić się praw­dziwa sztuka.
    Pozdrawiam

    21 września 2009 r. o godzinie 15:12 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

[contact-form 2 “Szybki kontakt”]
Pulowerek.pl