Dziś materiał dotyczący kraju zamorskiego.
Wszyscy wiedzą, że Stany Zjednoczone Ameryki Północnej są dziwnym krajem. Tak jak każdy jego mieszkaniec, chyba każde miasteczko chce tam być sławne… z czegoś największego. Stąd znamy z filmów i opowieści miejscowości, które szczycą się np.: największą patelnią na świecie, największym kłębkiem wełny, największym karczochem lub najdłuższą ladą barową.
No tak. Podążając tym tokiem myślenia, Kansas City postanowiło także zrobić sobie coś największego. Zrobili największą półkę na książki (z książkami) na świecie Community Bookshelf:

.
Jest to niestety atrapa prawdziwej półki na książki, jednak zrobiona z rozmachem i bardzo efektowna. Zasłania ona fasadę parkingu biblioteki publicznej. Każda książka to około 8 metrów wysokości i 2-3 metry szerokości. “Półka” zawiera 22 klasyczne tytuły w tym m. in.:
- Joseph Heller - Paragraf 22
- Gabriel Garcia Marquez - Sto lat samotności
- Ray Bradbury - Fahrenheit 451
- Platon - Republika
- Mark Twain - Przygody Hucka Finna
- Harper Lee - Zabić drozda
- J. R. R. Tolkien - Władca Pierścieni
- William Szekspir - Romeo i Julia
- i inne.…
Swoją drogą bardzo ciekawa musiała być dyskusja odnośnie dobrania książek na półkę. Wszyscy wiemy przecież, że jeśli kazano by nam wybrać 10 książek, które chcielibyśmy zabrać na bezludną wyspę, byłby to nie lada problem. Tak samo musiało być i w tym przypadku… plus należało jeszcze zachować “political correctness”. Każda narodowość i grupa społeczna musiała zostać zaspokojona i jednocześnie nie urażona w żaden najmniejszy sposób.
W naszym kraju podobna dyskusja z pewnością budziłaby wielkie emocje jednak głównie z powodów ideologicznych i polityczno-poglądowych jak to swego czasu miało miejsce z listą lektur szkolnych. Dobrze więc, że na razie takiego problemu nie mamy.
Tagi tego artykułu: architektura, bookshelf, Community Bookshelf, Kansas City, Kansas City Public Library, książki, naj, największa, półka na książki















