Blob w Pradze czyli biblioteczna architektura

Artykuł opublikowany 2 lipca 2009 r.
w dziale Gadżet / Styl

Udostępnij artykuł

Dziś kon­ty­nu­ujemy roz­po­częty wczo­raj wątek cie­ka­wego budow­nic­twa biblio­tecz­nego. Tytu­łowy blob to wcale nie lite­rówka. Bazo­da­now­ców od razu uprze­dzamy, że o Binary Large Objects też nie będziemy wspominać.

Blob to po pro­stu rodzaj dość abs­trak­cyj­nej formy archi­tek­to­nicz­nej. Żeby wię­cej nie tłu­ma­czyć, wystar­czy wska­zać Złote Tarasy i powie­dzieć: to mniej wię­cej jest blob.

Ładnie opi­suje to Gazeta.pl:

Budynki w kształ­cie faso­lek wal­czą w ran­kingu popu­lar­no­ści z wiel­kimi rzod­kiew­kami, a one niczym są na tle obszer­nych gąb­ko­po­dob­nych two­rów. Wyglą­da­jące na kwa­terę poza­ziem­skich istot budowle docze­kały się nawet swo­jej wspól­nej nazwy: Blo­bi­tec­ture, zain­spi­ro­wa­nej fil­mem The Blob z 1958 roku opo­wia­da­ją­cym, a jakże, o ataku żarłocz­nego, bez­kształt­nego obcego na pewne małe ame­ry­kań­skie miasteczko.

Dla­czego o tym piszemy? Otóż jakiś czas temu taki wła­śnie pro­jekt wygrał w kon­kur­sie na nowy budy­nek Biblio­teki Naro­do­wej w Pra­dze. Pra­ska BN-ka ma wyglą­dać tak:

bibliotekanarodowa

bibliotekanarodowa1

bibliotekanarodowa2

Nie, to wcale nie jest żart. jeśli nie wie­rzy­cie, zapra­szamy na poświę­coną pro­jek­towi stronę Biblio­teki Naro­do­wej w Pra­dze o któ­rej, nawia­sem mówiąc, nie wyra­ża­li­śmy się ze zbyt­nim entu­zja­zmem przy ana­li­zie witryn inter­ne­to­wych euro­pej­skich biblio­tek. Wię­cej zdjęć pro­jektu można zna­leźć tuówdzie.

Pro­jekt zmar­łego w stycz­niu br. archi­tekta Jana Kra­licka wzbu­dził potężne kon­tro­wer­sje w Cze­chach, zebrał duże grono wiel­bi­cieli i rów­nie wielką grupę zago­rza­łych wro­gów, okre­śla­ją­cych budy­nek mia­nem zie­lo­nego jamo­chłona pla­mi­stego czy roz­płasz­czoną amebę z ogo­nem. Zawi­ro­wa­nia wokół pro­jektu spo­wo­do­wały m.in. odwo­ła­nie ówcze­snego dyrek­tora cze­skiej BN.

Nie wiemy, czy pro­jekt fak­tycz­nie zosta­nie zre­ali­zo­wany, bo w cze­skiej pra­sie co jakiś czas poja­wiają się sprzeczne infor­ma­cje o tym, że budowa nie doj­dzie do skutku, potem ktoś zmie­nia zda­nie i jed­nak chce tę biblio­tekę budo­wać i nikt już nie za bar­dzo wie, jak się to skończy.

Nam pro­jekt cał­kiem się podoba, choć chyba fak­tycz­nie jest śred­nio wpa­so­wany w resztę pra­skiego kra­jo­brazu. A co wy o tym myślicie?

 

Tagi tego artykułu: , , ,

Komentarzy: 9


  1. Effka

    Coś jakby UFO w pięk­nej Pra­dze wylą­do­wało, dość ohyd­nie to wygląda, zwłasz­cza w tym oto­cze­niu. Gdyby to może gdzie indziej postawić .…

    2 lipca 2009 r. o godzinie 12:18 ()


  2. Ewa

    Śred­nio wpa­so­wany to deli­katne stwier­dze­nie! On tam kom­plet­nie nie pasuje! Nie rozu­miem łącze­nia sztuki nowo­cze­snej ze starą archi­te­kr­turą. Moż­liwe, że jamo­chłon spraw­dziłby się w futu­ry­stycz­nym mia­steczku, w oto­cze­niu budyn­ków o bli­żej nie­okre­ślo­nych kształ­tach, ale Praga!!! Sta­now­cze nie, może nie dla pro­jektu ale dla miejsca.

    2 lipca 2009 r. o godzinie 12:45 ()


  3. gacek

    Ma w sobie coś z wiel­kiej ośmior­nicy. Bar­dziej mi pasuje do parku zabaw dla dzieci, niż jako gmach biblio­teczny. No, ale cóż. Do wszyst­kiego można przy­wyk­nąć. Pamię­tam, że nowy gmach BUWu też mnie z początku strasz­li­wie draż­nił swoją dzi­waczną bryłą i brzydką zie­lo­no­ścią. A potem prze­sta­łam to zauwa­żać. Pew­nie i Pra­ża­nie by z cza­sem przy­wy­kli do ata­ku­ją­cego jamochłona.

    2 lipca 2009 r. o godzinie 21:28 ()


  4. Orzech

    przy­naj­mniej wia­domo, gdzie jest biblioteka…

    2 lipca 2009 r. o godzinie 23:05 ()


  5. ajsch77

    Nie powiem żeby mi się ten pro­jekt fana­tycz­nie podo­bał. Z dru­giej jed­nak strony jestem za odważ­nymi pro­jek­tami bibliotek.

    3 lipca 2009 r. o godzinie 10:46 ()


  6. L_bird

    Mnie też się ten pro­jekt nie podoba. Są jed­nak duże szanse że nie zosta­nie zre­ali­zo­wany. Z dru­giej strony Kle­men­ti­num bar­dzo potrze­buje nowego budynku, a ten ma bar­dzo funk­cjo­nal­nie zapro­jek­to­wane wne­trza (przy­naj­mniej jak na moje oko). Na górze jest kawiar­nia z piek­nym widokiem.

    3 lipca 2009 r. o godzinie 13:04 ()


  7. sarenka

    Mam mie­szane uczu­cia wobec formy tego pro­jektu, ale jedno muszę przy­znać - nikt nie minie tej biblio­teki obo­jęt­nie ;)

    7 lipca 2009 r. o godzinie 22:38 ()


  8. Tadeusz

    Komen­tarz usu­nięty na prośbę autora

    11 lipca 2009 r. o godzinie 07:21 ()


  9. Tadeusz

    Komen­tarz usu­nięty na prośbę autora

    12 lipca 2009 r. o godzinie 10:46 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

Imię:

e-mail:

Twoja wia­do­mość:

Pulowerek.pl