Niezbędnik bibliotekarza gadżeciarza

Artykuł opublikowany 3 lipca 2009 r.
w dziale Gadżet / Styl

Udostępnij artykuł

1) Kla­wia­tura z czy­stymi przy­ci­skami to świetny pomysł na psi­kusa. Pod­mie­niamy kla­wia­turę i możemy się łatwo prze­ko­nać, kto ze współ­pra­cow­ni­ków na prawdę umie pisać bez patrze­nia na kla­wia­turę. Zoba­czyć twarz nie­świa­do­mej osoby zasia­da­ją­cych przed taką klawiaturą- bezcenne.

ocena 8/10

2) - Wydaje się że to chyba szczyt moż­li­wo­ści leni­stwa. Stojak/trzymak na książki w for­mie bar­dzo zaawan­so­wa­nej. Co do jego funk­cjo­nal­no­ści nie jestem prze­ko­nany, ale gadżet to w końcu gadżet. Coś takiego może zabić całą przy­jem­ność z czy­ta­nia. Przy­kład ślepego zaułka ewo­lu­cji tech­no­lo­gicz­nej. Pro­ble­mem jest pew­nie prze­wra­ca­nie strony, tak by cala książka nie spa­dła nam na głowę.

ocena 3/10

3) - Mój ulu­biony. “Nawie­dzone książki” to z pozory zwy­kłe tomi­ska, które spo­koj­nie stoją sobie i kurzą się… do czasu… Kiedy ktoś prze­cho­dzi koło nich, jedna z ksią­żek wyska­kuje i wydaje prze­ra­ża­jące dźwięki. Tro­chę stra­chu i kupa śmie­chu. Feno­me­nalne do prze­stra­sze­nia współ­pra­cow­ni­ków i czy­tel­ni­ków. Pomysł na to jak ścią­gnąć do biblio­teki turystów.

ocena 9/10

4) - Gustowny wachla­rzyk zapew­nia­jący intym­ność z zatło­czo­nej czy­telni. Nikt nie zaj­rzy ci w ekran, ale za to przy­ku­jesz nim uwagę wszyst­kich w zasięgu wzroku - jest zbyt barwny i nie­co­dzienny. Z dru­giej strony przy takich jak teraz let­nich upa­łach bar­dziej przy­dałby się rów­nież jako stan­dar­dowy wachlarz. Typowy gadżet.

ocena 5/10

5) - Małe szu­fladki na biurko w stylu szu­flad kata­lo­go­wych. Ele­gancki doda­tek dla ele­ganc­kiego biblio­te­ka­rza na ele­ganc­kie biurko. Pomiesz­czą wizy­tówki, prze­ką­ski, a może i mały pisto­let się nawet uda w nich zmie­ścić… “Już zaraz, tylko spraw­dzę w kata­logu… i co teraz powiesz… biblio­te­kara, tak?” “Nie, nie lito­ści”… bo każdy ma prawo się sfru­stro­wać. Male szu­fladki kata­lo­gowe to przy­kład złego poj­mo­wa­nia poję­cia “minia­tu­ry­za­cja”… mikrokatalog?

ocena 5/10

6)- Cie­kawy sto­lik, na któ­rym można do woli ryso­wać. Jest z papieru więc wystar­czy ode­rwać górną kartkę i już znowu mamy tabula rasa. Widzę tylko dwa pro­blemy. Po pierw­sze jak zuży­jemy dużo kar­tek to naba­wimy się bólu ple­ców od coraz niż­szego nachy­la­nia. Po dru­gie, co zro­bić jak się coś na niego roz­leje? Z biurka wytrzesz a to coś do susze­nia albo wyrzu­ce­nia. Pyta­nie, czy na dużych kar­tecz­kach trzeba pisać dużymi literami?

ocena 6/10

7) - Gadżet przy­datny szcze­gól­nie na dyżury popo­łu­dniowe i week­en­dowe. Zakła­dany na ucho, unie­moż­li­wia nam ucię­cie sobie drzemki. Wyczuwa kiedy schy­lamy głowę, by zło­żyć ją do snu. Oby nie wpro­wa­dzili tego z odgór­nego nakazu dyrek­cji… wtedy każdy będzie wie­dział że wła­śnie pró­bu­jemy zawią­zać buta. Oby tylko nie zaczęli tego wsz­cze­piać w kor­po­ra­cjach przy rekru­ta­cji… Trzeba nauczyć się może po pro­stu spać z pod­pórką pod głowę…

ocena 4/10

8 ) Gadżet z tych przy­dat­nych. Zszy­wacz, któ­rym w końcu można zszyć coś wię­cej niż róg kartki. Można dzięki niemu przy­go­to­wać ele­ganc­kie bro­szury straj­kowe o pod­wyżce… na przy­kład. Może nie­zbyt baje­rancki, ale i tak cie­kawy. Chyba na prawdę jeste­śmy bied­nym kra­jem, skoro coś takiego u nas jest uzna­wane za gadżet… hehehe.

ocena 4/10

9) - na miej­scu 9 coś dla pod­nie­bie­nia, czyli tort w kształ­cie ksią­żek. Cukier­nik usły­szał pew­nie, że jubi­lat “pożera książki”. Teraz będą mogli pożreć też i goście. Wygląda nie­sa­mo­wi­cie sma­ko­wi­cie. Smacznego.

Kup­cie taki na imie­niny swo­jej Pani Dyrek­tor… pod­wyżka murowana.

ocena 8/10

10) - na miej­scu dzie­sią­tym coś cał­ko­wi­cie nie do tematu i z innej bajki, ale jakże nie­sa­mo­wite. Poduszka w kształ­cie głowy konia. Dla wszyst­kich fanów Ojca Chrzest­nego i kli­ma­tów mafij­nych. Trzeba się oswa­jać bo kie­dyś taka głowa może wylą­do­wać i pod naszymi drzwiami… a wtedy będzie już za późno.

ocena: poza skalą…

Prze­czy­taj też:

  1. 10 gadże­tów dla biblio­te­ka­rza na lato

Tagi tego artykułu: , ,

Komentarzy: 15


  1. ajsch77

    głowa konia to bar­dzo fajny pomysł w kon­tek­ście bada­nia satys­fak­cji użytkowników

    3 lipca 2009 r. o godzinie 10:49 ()


  2. gacek

    Głowa konia mnie powa­liła:) Gdyby ktoś mi coś takiego pod­rzu­cił w nocy w ramach dow­cipu, to po prze­bu­dze­niu zawał murowany.

    3 lipca 2009 r. o godzinie 23:22 ()


  3. Tadeusz

    Komen­tarz usu­nięty na prośbę autora

    7 lipca 2009 r. o godzinie 20:41 ()


  4. Orzech

    Tade­uszu, to TY?

    7 lipca 2009 r. o godzinie 22:58 ()


  5. Tadeusz

    Komen­tarz usu­nięty na prośbę autora

    8 lipca 2009 r. o godzinie 05:18 ()


  6. malin

    Tade­uszu, to jak w takim razie sko­men­tu­jesz taką oto poduszkę: http://www.gizmag.com/go/4148/?

    8 lipca 2009 r. o godzinie 08:56 ()


  7. Orzech

    Ja mam koc w łaty. Biedna krówka :(

    8 lipca 2009 r. o godzinie 13:41 ()


  8. Tadeusz

    Komen­tarz usu­nięty na prośbę autora

    8 lipca 2009 r. o godzinie 17:54 ()


  9. Orzech

    Podobno od podu­szek robią się zmarszczki na szyi.

    8 lipca 2009 r. o godzinie 18:00 ()


  10. Tadeusz

    Kobiety, kochaj­cie face­tów, któ­rzy kochają was z waszymi zmarszcz­kami.
    Kobiety, kochaj­cie face­tów, któ­rzy gdy usły­szą wasz prze­ra­żony głos: mam pierw­szą zmarszczkę, kupią wam duży bukiet ulu­bio­nych kwia­tów i nie prze­staną kochać.
    Kobiety, nie prze­staj­cie kochać face­tów ze zmarszcz­kami.
    Śpij­cie na podusz­kach, na któ­rych lubi­cie spać i nie zasta­na­wiaj­cie się, że ulu­biona poduszka przy­spo­rzy wam zmarszczek.

    8 lipca 2009 r. o godzinie 22:34 ()


  11. Orzech

    Tade­usz mnie cią­gle zadziwia…

    9 lipca 2009 r. o godzinie 18:42 ()


  12. Tadeusz

    Komen­tarz usu­nięty na prośbę autora

    9 lipca 2009 r. o godzinie 19:11 ()


  13. Redakcja

    Sza­nowny Tade­uszu
    Kolejny komen­tarz w któ­rym pojawi się cyto­wa­nie całych frag­men­tów z innych stron zosta­nie zba­no­wany. Wystar­czy podać linka i liczyć na zdol­no­ści manu­alne do kli­ka­nia współ­dy­sku­tu­ją­cych. Nie zaśmie­cajmy komen­ta­rzy :)
    pozdra­wiamy
    Redakcja

    10 lipca 2009 r. o godzinie 08:04 ()


  14. Frodo

    à pro­pos gadże­tów, swój udział w tych wię­zien­nych mają regały książkowe

    http://www.joemonster.org/art/11947/Wiezienne_gadzety

    cu

    10 lipca 2009 r. o godzinie 14:07 ()


  15. Tadeusz

    Komen­tarz usu­nięty na prośbę autora

    11 lipca 2009 r. o godzinie 19:21 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

Imię:

e-mail:

Twoja wia­do­mość:

Pulowerek.pl