Sobotni dyżur popołudniowy [7]

Artykuł opublikowany 11 lipca 2009 r.
w dziale O nas Bibliotekarzach

Udostępnij artykuł

Lipiec się rozpędził, pogoda szaleje. Pulowerek nie bierze urlopu, jest w pracy i donosi wam o co ciekawszych wydarzeniach ze światka bibliotekarskiego. Dziś wypada siódmy, szczęśliwy sobotni dyżur, a najbardziej szczęśliwi są ci bibliotekarze, którzy nie muszą tej soboty spędzać w pracy. Dla tych którzy spędzają go jednak za ladą podrzucamy małe conieco do czytania:

Graffiti w bibliotece obecne jest w jakiejś formie od zawsze. Czy to pomazane stoliki, czy napisy w ubikacjach, stało się swego rodzaju folklorem... szczególnie w bibliotekach akademickich. Pamiętam napis z ubikacji w mojej bibliotece w czasie studiów [umieszczony na drzwiach do kabiny]; "mgr Koopa - konsultacje". W podobnej tematyce polecamy lekturę artykułu o napisach w bibliotece uniwersytetu w Czykago.

Rynkiem zatrzęsła wiadomość że Amazon zaczął przeceniać swój nowy e-czytnik. Na razie zeszli z ceny o 60 dolarów. Spowodowało to albo wprowadzenie Kindle DX albo obawa przed konkurencją ze strony eClicto. W kolejnym tekście najbardziej spodobał mi się tytuł "Rzeczywistość zmienia się wolniej niż bym chciał". Mam podobne odczucia jak w tytule odnośnie zarobków i racjonalnego podejścia  do zarządzania pracownikami w niektórych bibliotekach.

Warto także zerknąć w sferę trendów wydawniczych, gdzie coraz więcej wydawnictw naukowych przenosi swoją działalność do sieci, rezygnując z papierowych wersji publikacji. W kraju nad Wisłą kolega redakcyjny Malin poruszył kwestię ginącej stołówki na katowickim bibliotekoznawstwie.  Ważna kwestia bo jak tu się uczyć na głodniaka. Nie wiem jak to wygląda w waszych bibliotekach, ale brak dobrej bazy gastronomicznej przy długich godzinach otwarcia jest bardzo dokuczliwy dla pracowników, czego doświadczam na własnej skórze choćby w trakcie sobotnich dyżurów popołudniowych. Bibla udowadnia zaś, że blog biblioteczny może być miejscem odgrzewania dawnych znajomości i sposobem na powspominanie starych dobrych czasów.

Jeśli szukacie pomysłu na ławkę przed waszą biblioteką to polecamy taki koncept:

W kąciku muzycznym niesamowite odkrycie w stylu retro:

[Julian Sztatler - Piosenka Bibliotekarza]

Ta piękna piosenka Juliana Sztatlera z 1953 roku opowiada historię bibliotekarza pałającego miłością do tajemniczej czytelniczki. Z happy endem na szczęście.

Ufff...siódmy dyżur skończony, to teraz najbliższy jubileuszowy wypada chyba trzynasty...

Przeczytaj też:

  1. Sobotni dyżur popołudniowy [32]
  2. Sobotni dyżur popołudniowy [40]
  3. Sobotni Dyżur Popołudniowy [48]
  4. Sobotni dyżur popołudniowy [1]
  5. sobotni dyżur popołudniowy [11]

Tagi tego artykułu:

Komentarzy: 5


  1. Tadeusz

    Komen­tarz usu­nięty na prośbę autora

    11 lipca 2009 r. o godzinie 16:15 ()


  2. Muppet

    Dodam tylko, że ławeczka na codzień służy czy­tel­ni­kom i gościom Bri­tish Library St Pan­cras w Londynie.

    15 lipca 2009 r. o godzinie 15:15 ()


  3. Tadeusz

    Komen­tarz usu­nięty na prośbę autora

    17 lipca 2009 r. o godzinie 00:52 ()


  4. Tadeusz

    Komen­tarz usu­nięty na prośbę autora

    17 lipca 2009 r. o godzinie 01:00 ()


  5. Tadeusz

    Komen­tarz usu­nięty na prośbę autora

    18 lipca 2009 r. o godzinie 00:00 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

Imię:

e-mail:

Twoja wia­do­mość:

Pulowerek.pl