Pisanie tego sobotniego jest wielką przyjemnością, pomimo alternatywy plażowania, grillowania i wylegiwania. Solidaryzujemy się z bibliotekarską bracią, która jeszcze nie udała się na zasłużone urlopy. Pogoda nie rozpieszcza - gorąco, duszno, to grzeje to popada. Bardziej kojarzy się to z jakąś tropikalną republiką bananową niż środkowoeuropejskim krajem o kimacie umiarkowanym.
Zgodnie z wakacyjnym rozleniwieniem w lokalnej blogosferze zbyt wiele ekscytujących rzeczy się nie dzieje. Ludzie bądź to odpoczywają jak Stefan i jego Bibliotekarski dramat w aktach niezliczonych, bądz to jak dowiadujemy się na blogu Bibliotecznie... przygotowują się do zamążpójścia. Obu sposobów na spędzenie wakacji gratulujemy.
"Włóż do górnej dziurki... Nie, za mocno włożyłeś... Jedna dziurka musi być wolna... Wyjmij i spróbuj jeszcze raz... Dopchnij mocniej... To przez to, że za mocno wsadzasz..." - Eva Scriba jak zawsze ma coś ciekawego do opowiedzenia i jeśli chcecie isę dowiedzieć więcej o zacytownej powyżej conajmniej dwuznacznej sytuacji zajrzyjcie na stronę Będąc młodą bibliotekarką... Pozytyną wakacyjną energią wieje z blogu Bibla - czy to z wpisu o wakacyjnych czytelnikach, czy z tego wyrażajcego ogólne zadowolenie z życia. Serce rośnie kiedy sobie człowiek poczyta.
Z powodu niesamowitego upału odwołujemy przegląd prasy zagranicznej. Obiecujemy nadrobić w następnym tygodniu. Doszliśmy do wniosku że lepiej iść w tym czasie się poopalać i skorzystać z pogody, która w naszym kraju nigdy długo nie trwa..
W kąciku muzycznym trochę dźwięków, które wybitnie kojarzą mi się z wakacyjnym lenistwem:
I oby takie leniwe, spokojne i błękitne jak ta piosenka były wakacje każdego bibliotekarza.
Przeczytaj też:
- Sobotni dyżur popołudniowy [32]
- Sobotni dyżur popołudniowy [40]
- Sobotni dyżur popołudniowy [22]
- Sobotni Dyżur Popołudniowy [26]
- sobotni dyżur popołudniowy [11]
Tagi tego artykułu: Sobotni dyżur popołudniowy, telepopmusic - breathe
















