Porno i duszno!

Artykuł opublikowany 28 lipca 2009 r.
w dziale Z przymrużeniem oka

Udostępnij artykuł

Biblio­te­karka brzmi dum­nie. Biblio­te­ka­reczka? – nie­grzecz­nie, poufale, filu­ter­nie. Wiele z nas spo­tkało się z róż­nymi obja­wami prób urze­czy­wist­nia­nia sek­su­al­nych fan­ta­zji o naszym zawo­dzie. Cza­sem ujmo­wane jest to humo­ry­stycz­nie, jak w ske­czu For­ma­cji Cha­te­let, która pofi­glo­wa­łaby z poważną panią z czy­telni w fan­ta­zyjny spo­sób „na Pająka”. Ist­nieje jed­nak czarna strona mocy owych żartów: rynek por­no­gra­fii o bibliotekarzach.

Pra­wie dwa­dzie­ścia lat temu na kon­gre­sie ame­ry­kań­skiego Sto­wa­rzy­sze­nia Kul­tury Maso­wej w Toronto przed­sta­wiono wykaz por­no­gra­ficz­nych powie­ści bro­szur­ko­wych (okre­śla­nych mia­nem „pulp novel” – mierna treść i forma, z reguły za 1$).

Jak się oka­zuje w latach osiem­dzie­sią­tych głodni fani biblio­te­kar­skiego wampa mogli go odna­leźć w 49 książ­kach. To prze­ra­ża­jące. Tak jak nie­które z tytu­łów owych bia­łych kru­ków: Napa­lony zer­ka­jący Biblio­te­karz (Horny Peeping Libra­rian) czy Biblio­te­ka­rzy nie­grzeczne zacho­wa­nia (The Librarian’s Naughty Habit). Mózg się pręży i lasuje.

sexy

Nie są jed­nak mono­te­ma­tyczne. Opi­sują czę­sto całe wyuz­dane środo­wi­sko aka­de­mic­kie. Jed­nak czar uni­for­mów uru­cho­mił fan­ta­zję płod­nych twór­ców także na temat zakon­nic, nauczy­cieli czy kul­to­wych pie­lę­gnia­rek. No cóż. Zro­bimy wszystko dla roz­woju naszego czy­tel­nika, a zwłasz­cza jego wyobraźni!…rzec by można, lecz szczę­ście czuwa i owych „pul­pia­stych” bro­szu­rek ni wpusz­czono na nasz rynek…o dzięki ci cenzuro!

Tema­tyczne linki:

Bonus fil­mowy, który poka­zuje jak głę­boko popkul­tu­rowy motyw sek­sow­nej biblio­te­karki jest zako­rze­niony i jak mocno eks­plo­ato­wany. Car­men Elec­tra uczy tańca sek­sow­nej bibliotekarki:


KOT


 

Tagi tego artykułu: , ,

Komentarzy: 5


  1. aneczka

    ha ha ha ale się uśmia­łam :) :) :)

    28 lipca 2009 r. o godzinie 10:54 ()


  2. aneczka

    i jesz­cze raz wra­ca­jąc do tematu: kie­dyś w google wpi­sa­łam hasło: biblio­te­karka i pierw­sze co się uka­zało to.… opo­wia­da­nie ero­tyczne :)

    28 lipca 2009 r. o godzinie 10:56 ()


  3. Redakcja

    Obec­nie w googlach na hasło biblio­te­karka też wyska­kuje na pierw­szym miej­scu opo­wia­da­nie, ale już nie erotyczne ;]

    28 lipca 2009 r. o godzinie 13:17 ()


  4. brybuk

    Cie­ka­wość pierw­szym kro­kiem do… wie­dzy?
    Oczy­wi­ście musia­łam sama spraw­dzić, co też Google wyrzuca na hasło “biblio­te­karka”..
    i tra­fi­łam m.in. na takie sym­pa­tyczne (w więk­szo­ści) wpisy:
    http://podaj.net/forum/viewtopic.php?p=11898&sid=19cdbc126027ab4c0566b6e204e78d4c

    A tak swoją drogą Pulo­we­rek nie pozwala się nudzić z takimi tema­tami jak komen­to­wany ;p

    29 lipca 2009 r. o godzinie 12:31 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

Imię:

e-mail:

Twoja wia­do­mość:

Pulowerek.pl