Mówi się, że nie ma głu­pich pytań są tylko głu­pie odpo­wie­dzi. Prze­kor­nie wielu biblio­te­ka­rzy może stwier­dzić że głu­pie pytani jed­nak  zda­rzają się, ale na każde głu­pie pyta­nie można zna­leźć mądrą odpo­wiedź. I co gor­sze udzie­le­nie takiej odpo­wie­dzi to nasz służ­bowy obowiązek.

Czym jest więc takie pozor­nie “głu­pie” pyta­nie? Empi­rycz­nie zetknęli się z takim pro­ble­mem biblio­te­ka­rze z Seat­tle, któ­rym zadano pyta­nie czy to prawda że można u nich w mie­ście trzy­mać zgod­nie z pra­wem w domu 4 kury.

Kiedy jed­nak zagłę­bić się w to pozor­nie “głu­pie” pyta­nie dowia­du­jemy się, że zgod­nie z lokal­nym pra­wem obo­wią­zu­ją­cym w Seat­tle jest wyraź­nie okre­ślone ile, jakich i w  jakich przy­pad­kach można trzy­mać małe zwie­rzęta w domu. Biblio­te­karz pod­cho­dząc do tego pro­fe­sjo­nal­nie odko­pał wśród lokal­nego pra­wo­daw­stwa zapi­sie, na któ­rym oparte jest to stwier­dze­nie i podał użyt­kow­ni­kowi odpo­wiedz z peł­nym udo­ku­men­to­wa­niem, z któ­rego wynika jakoby można trzy­mać 4 kury jedy­nie w przy­padku kiedy mamy pose­sje powy­żej 5000 stóp kwa­dra­to­wych. Jak widać na to pyta­nie udało się zna­leźć mądrą odpowiedź.

Pyta­nie nawet jeśli nie jest głu­pie to może wyda­wać się dziwne. Wystar­czy przy­to­czyć histo­rię poszu­ki­wań pew­nego pisa­rza, który przy­szedł do biblio­teki i zadał pyta­nie “ile zara­biała sekre­tarka w USA  latach 20tych”.  Biblio­te­karce, The­re­sie McGo­vern prze­szu­ki­wa­nie mikro­fil­mów i zna­le­zie­nie tej infor­ma­cji zajęło cały week­end, jed­nak jak sama twier­dzi było to dla niej praw­dziwa przyjemność.

Czy jed­nak jest to moż­liwe ze wszyst­kimi “głu­pimi” pytaniami?

Oto kilka przy­kła­dów pytań z któ­rymi spo­tkali się biblio­te­ka­rze:

  • Czy macie jakieś kolo­rowe foto­gra­fie dinozaurów?
  • Macie tutaj jakieś książki?
  • Do któ­rego z waszych gniaz­dek będzie paso­wała moja suszarka do włosów?
  • Potrze­buje kolo­rowe zdję­cie Krzysz­tofa Kolumba

i mój fawo­ryt wśród głu­pich pytań:

  • Macie może jakieś książki Ibidem’a, prze­cież napi­sał tyle waż­nych dzieł? I jak ma on wła­ści­wie na imię?

Czy w takim przy­padku da się obro­nić tezę o tym, że nie ma głu­pich pytań. Co gor­sza jak odpo­wie­dzieć na takie pyta­nie nie tra­cąc ner­wów i zacho­wu­jąc obo­wiąz­kową uprzej­mość wobec czytelnika

Ale prze­cież takie  pyta­nia są naszą specjalnością…

A czy wy zosta­li­ście ostat­nio zaata­ko­wani jakimś “głu­pim” pytaniem?

MR

 

Tagi tego artykułu: ,

Komentarzy: 6


  1. Fiolanda

    ” gdzie jest to, co się mówi co się chce i się ma ? “
    czy­tel­nik poszu­ki­wał Ośrodka Infor­ma­cji Nauko­wej … :)

    31 lipca 2009 r. o godzinie 09:30 ()


  2. Gadzik

    Poten­cjalny czy­tel­nik wcho­dzi do budynku biblio­teki i zadaje pyta­nie: “Gdzie tu jest biblioteka?”

    20 września 2009 r. o godzinie 23:20 ()


  3. karlocia

    Nie mogę zna­leźć książki. W inter­ne­cie widzia­łam, ma fio­le­tową okładkę…” Idę do półki wycią­gam wyda­nie z roku póź­niej z żółtą okładką, a czy­tel­niczka nie­pew­nie: “To na pewno ta?? Bo w internecie…”

    30 września 2009 r. o godzinie 09:38 ()


  4. Kama

    Dzień dobry, chcia­ła­bym się zapi­sać do biblio­teki - mówi czy­tel­niczka. A co chcia­łaby Pani wypo­ży­czyć? - pytam ja. Książkę - z dumą odpo­wiada ona..

    30 września 2009 r. o godzinie 15:27 ()


  5. monika

    stu­dentka uczelni medycz­nej w odpo­wie­dzi na moja prośbę o spraw­dze­nie cze­goś w kata­logu kom­pu­te­ro­wym… “ALE GDZIE JA MAM TEN KATALOG ZNALEŹĆ?”

    20 kwietnia 2010 r. o godzinie 12:28 ()


  6. Ewa

    Przy­cho­dzi matu­rzystka do biblio­teki: popro­szę “Ojca Gor­tata”. Pew­nie widziała moje oczy jak spodki bo po chwili dodała: taka lektura…

    22 kwietnia 2010 r. o godzinie 08:07 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

[contact-form 2 “Szybki kontakt”]
Pulowerek.pl