Bibliotekarka brzmi dumnie. Bibliotekareczka? – niegrzecznie, poufale, filuternie. Wiele z nas spotkało się z różnymi objawami prób urzeczywistniania seksualnych fantazji o naszym zawodzie. Czasem ujmowane jest to humorystycznie, jak w skeczu Formacji Chatelet, która pofiglowałaby z poważną panią z czytelni w fantazyjny sposób „na Pająka”. Istnieje jednak czarna strona mocy owych żartów: rynek pornografii o bibliotekarzach.

Prawie dwadzieścia lat temu na kongresie amerykańskiego Stowarzyszenia Kultury Masowej w Toronto przedstawiono wykaz pornograficznych powieści broszurkowych (określanych mianem „pulp novel” – mierna treść i forma, z reguły za 1$).

Jak się okazuje w latach osiemdziesiątych głodni fani bibliotekarskiego wampa mogli go odnaleźć w 49 książkach. To przerażające. Tak jak niektóre z tytułów owych białych kruków: Napalony zerkający Bibliotekarz (Horny Peeping Librarian) czy Bibliotekarzy niegrzeczne zachowania (The Librarian’s Naughty Habit). Mózg się pręży i lasuje.

sexy

Nie są jednak monotematyczne. Opisują często całe wyuzdane środowisko akademickie. Jednak czar uniformów uruchomił fantazję płodnych twórców także na temat zakonnic, nauczycieli czy kultowych pielęgniarek. No cóż. Zrobimy wszystko dla rozwoju naszego czytelnika, a zwłaszcza jego wyobraźni!…rzec by można, lecz szczęście czuwa i owych „pulpiastych” broszurek ni wpuszczono na nasz rynek…o dzięki ci cenzuro!

Tematyczne linki:

Bonus filmowy, który pokazuje jak głęboko popkulturowy motyw seksownej bibliotekarki jest zakorzeniony i jak mocno eksploatowany. Carmen Electra uczy tańca seksownej bibliotekarki:

httpv://www.youtube.com/watch?v=6RvBuh_8i88


KOT


About the author

Założyciel portalu Pulowerek.pl. Bibliotekarz z łapanki, który jednak już się tutaj trochę zadomowił… Po kilku latach pracy nadal nie pojmuje idei MARC21, ale za to doskonale zrozumiał komiksy z Dilbertem i ma głowę pełną bibliotecznych absurdów. Oprócz pracy w bibliotece prowadzi własną firmę, kolekcjonuje filmy SF, a kiedy tylko może podróżuje po świecie.