Pulowerek.pl » O nas Bibliotekarzach

Sobotni Dyżur popołudniowy [12]

15 sierpnia 2009 Przeczytany 149 razy brak komentarzy

Nastał dzień 15 sierpnia. Z pewnością znaczący dla uczestników naszego konkursu wierszokletów. Dziś do godziny 23:59 i 59 sekund możecie oddawać ostatnie głosy na zwycięzcę w kategorii “nagroda czytelników”. Ostateczne wyniki  w obu kategoriach powinny zostać ogłoszone w przyszłym tygodniu, więc nagrody już niedługo znajdą się w rękach szanownych zwycięzców. Walczcie!

Z ciekawostek blogowych, które pojawiły się w minionym tygodniu dość sporo. Na początek Bibla, która została przez nas wystraszona zlinkowaniem jej w poprzednim Dyżurze. Tym razem polecamy jej tekst o łączeniu bibliotek z ośrodkami kultury. U Evy Scriby polecamy tekst o pani, która oddała książkę po 70 latach.  Dodatkowo do wglądu  seksistowski (tak!) tekścik o stworzeniu człowieka.

Dłuższy akapit poświęcimy także pomysłowi jaki narodził się w głowie Arka z Niedoszłego bibliotekarza bloga. Jakiś czas temu rzucił ideę stworzenia publikacji elektronicznej zawierającej przepisy kulinarne bibliotekarzy. Otóż idea zaczyna się urzeczywistniać, możemy już zobaczyć pierwszą koncepcję wyglądu książki e-kulinarnej. Jednocześnie Arek apeluje o nadsyłanie przepisów kulinarnych. Zachęcamy do kooperacji.

Pora na poje ciekawostek, które znalezione zostały w ojczystej prasie i innych mediach. Przeczytać możemy o drastycznej książce, która czai się na malutkich użytkowników na bibliotecznych regałach, a także o tym czego szuka CBA w bibliotece. Podpowiadamy, że nie przyszli po książki. Po książki z pewnością nie pójdzie przez ługi czas dziewczynka, na którą przewrócił się regał w bibliotece. Nie wiadomo jeszcze czyja była to wina… czy wasze regały na pewno są stabilne i dobrze umocowane? Obejrzyjcie:

I jeszcze kilka wieści ze świata. Zapowiada się film gdzie głównym bohaterem jest bibliotekarz o zaburzeniach dzięki którym może przenosić się w czasie… hmm różnie to z nami bywa, ale z tego typu zaburzeniami jeszcze się w bibliotece nie spotkaliśmy. Z pewnością do refleksji pobudzi was tekst o książce “The Cartoons that shook the world”, w której wydawca zabronił autorce umieszczenie 12 karykatur, które po opublikowaniu w Duńskich gazetach wywołały swego czasu wielkie oburzenie i rozruchy w świecie islamskim. Zastanawiające dokąd doprowadzi nas political correctness… W LA Times możemy przeczytać co nieco o zaginionej sztuce czytania. Bo czytać trzeb umieć i dopiero przy zachowaniu odpowiednich rytuałów staje się to prawdziwą przyjemnością. Każdy kraj ma prezydenta jakiego sobie wybrał. W stanach mają prezydenta, który potrafi i lubi czytać. Możemy nawet dowiedzieć sie co takiego lubi czytać.  Tylko co mają pomyśleć sobie obywatele widząć że czyta m. in: The Post-American World.Ciekawi mnie co czyta nasz Pan Prezydent… może ktoś by zapytał, jak ma jakieś dojścia. Ma ktoś? Na koniec ciekawy tekst o tym jak może wyglądać (i jak już gdzieniegdzie wygląda) edukacja bez podręczników. Szkoła z laptopami to już nie obiecanki z pogranicza SF.

Na zakończenie coś dla oka i dla ucha:

Świetne! ABC3D -- pomysł genialny!

MR

Przeczytaj też:

  1. Sobotni dyżur popołudniowy [1]
  2. Sobotni dyżur popołudniowy [24]
  3. Sobotni Dyżur Popołudniowy [26]
  4. Sobotni dyżur popołudniowy [6]
  5. Sobotni dyżur popołudniowy [34]

Skomentuj nasz tekst!

Dodaj swój komentarz poniżej lub puść trackbacka ze swojej własnej strony. Możesz także zaprenumerować RSS.

Bądź uprzejmy i nie zaśmiecaj komentarzy wpisami obraźliwymi, lub nie dotyczącymi tematyki artykułu. Nie trolluj.

W komentarzu możesz używać następujących znaczników:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Na tym portalu używamy Gravatarów. Jeśli chcesz mieć własnego avatara zaloguj się na Gravatar.com.

Security Code: