Lody o smaku… biblioteki

Artykuł opublikowany 4 września 2009 r.
w dziale O nas Bibliotekarzach

Udostępnij artykuł

Popyt kreuje podaż, a a nuda jest matką wyna­laz­ków. Po raz kolejny udo­wod­nili to biblio­te­ka­rze ze sta­nów. Były już per­fumy i inne pach­ni­dła, teraz pora na przy­jem­no­ści dla pod­nie­bie­nia. Cała sprawa zaczęła się od tego, że Andy Woodworth’a z biblio­teki w Bur­ling­ton, który odwie­dza­jąc z żoną dział mro­żo­nek w swoim skle­pie pod­czas kupo­wa­nia lodów zaczął się zasta­na­wiać, że faj­nie byłoby gdyby był jakiś smak lodów o tema­tyce biblio­te­kar­skiej. Dalej poto­czyło się już lawi­nowo. Andy zało­żył z przy­ja­ciółmi w Face­bo­oku pro­fil, w któ­rym zapro­po­no­wali sza­lony pomysł. Pomysł chwy­cił i w krót­kim cza­sie poparło go ponad 4 tysiące osób. Lokalna gazeta napi­sała o tym arty­kuł i sprawa stała się dość gło­śna. W lodo­wej spra­wie wypo­wie­dział się nawet pro­du­cent lodów Ben & Jerry’s pod­chwy­ciw­szy temat potwier­dził moż­li­wość oraz chęć jego realizacji.

lody

Zaczęła się więc lodowa burza mózgów. Suge­stii na biblio­teczny smak lodów poja­wiło się cał­kiem sporo, oto kilka cie­kaw­szych pomy­słów na biblio­teczne desery lodowe:

Gooey Deci­mal Sys­tem - lody orze­chowe oraz literki z gorz­kiej cze­ko­lady w kar­me­lo­wym “zakrę­ta­sie”.
Rocky Read - lody wani­liowe z orze­chami w cze­ko­la­dzie, płat­kami cze­ko­lady oraz rodzyn­kami.
Sh-sh-sh-Sherbet! - sor­bet limon­kowy z lodami czekoladowo-waniliowymi.
Bookworms - lody z żelko­wymi robacz­kami.
Writer’s Block - lody kawowe z krów­kami oraz niko­tyną (?!)
Li-Berry Pie - sor­bet limon­kowy z sosem mali­no­wym i okru­chami chrup­kich cia­stek.
Free and Open to All - Tęcza sma­ków z róż­nego rodzaju chrup­kimi dodat­kami, masłem orze­chowy i cze­ko­ladą.
Malt Whit­man - czyli Sło­dowy Whit­man, skła­da­jący się z lodów sło­do­wych, cze­ko­la­do­wych lite­rek i dwóch “zakrę­ta­sów” - cze­ko­la­do­wego oraz karmelowego.

Na koniec może jesz­cze waria­cja pulo­wer­kowa na temat lodów - lody czekoladowo-smerfowe z liter­kami P z bia­łej cze­ko­lady oraz małymi herbatnikami.

Od samego pisa­nia tego zachciało mi się lodów. Na doda­tek wygląda na to że firma Ben & Jerry’s fak­tycz­nie przy­go­tuje spe­cjalny smak lodów, któ­rym uho­no­ruje bibliotekarzy.

Swoją drogą cie­kawy pomysł do zre­ali­zo­wa­nia dla któ­rejś z biblio­tecz­nych stołówek/kawiarenek. Zestawy dese­rów o biblio­tecz­nych nazwach. Macie jakieś pomy­sły na nazwy?

Smacz­nego, teraz bie­gnij­cie po lody i stwórz­cie wła­sny biblio­teczny deser!

MR

Prze­czy­taj też:

  1. Rekla­mo­wa­nie biblio­teki… ciężka sprawa?

Tagi tego artykułu: , , , ,

Komentarzy: 2


  1. jmonika

    Ufff…pod koniec arty­kułu ode­tchnę­łam z ulgą, bo widzę, że prze­pisy są cał­kiem cie­kawe (szcze­gól­nie Bookworms, gdyż uwiel­biam żelki:D). Ale na początku wystra­szy­łam się, że będą to lody np. o smaku kurzu ście­ra­nego z półek, czy kwa­śnego papieru:P Co wy na takie smaki?;-)

    4 września 2009 r. o godzinie 12:49 ()


  2. Redakcja

    szcze­gól­nie lody o smaku kurzu ;]

    4 września 2009 r. o godzinie 13:00 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

Imię:

e-mail:

Twoja wia­do­mość:

Pulowerek.pl