W tegoroczne działania Śląskiej Nocy Naukowców, która będzie miała miejsce przez cały dzisiejszy dzień i noc, aktywnie włączyła się Biblioteka Główna Politechniki Śląskiej. Przeczytaliśmy program imprezy i musimy przyznać, jesteśmy pod wrażeniem. A co o nocy naukowców piszą sami organizatorzy?
Śląska Noc Naukowców jest przedsięwzięciem Komisji Europejskiej, popularyzującym naukę wśród szerokiej publiczności. Ale jest niezwykłym podejściem do spraw nauki. To spora dawka humoru, komentarze znanych i lubianych naukowców, szalone eksperymenty ręka w rękę z badaczami, odpowiedzi na pytania - od dawna nurtujące ludzkość - czy człowiek potrafi latać, czy ludzki głos może rozbić szkło, jak pozbyć się śmieci i od czego zależy rozmiar księżyca?
Co wśród tych niesamowitości dla odwiedzających przygotowali bibliotekarze? Jest tego sporo, wystarczy tylko zerknąć do programu. Mamy zatem wydarzenia:
- Mroczny świat magazynów bibliotecznych - zwiedzanie magazynów BG PŚ. Jedyna, niepowtarzalna okazja aby zajrzeć do mrocznych i niedostępnych dla czytelników miejsc.
- Bazy danych są dla ludzi - projekcja multimedialna z warsztatami. Zwiedzający będą mogli zapoznać się ze stroną www biblioteki, katalogiem on-line (od momentu rejestracji do realizacji zamówienia), bazami danych. Pracownicy biblioteki podczas warsztatów pomogą w wyszukiwaniu wszelakich informacji.
- Trudna nazwa - prosta maszyna - wszystko o digitalizacji zbiorów bibliotecznych. Każdemu zainteresowanemu wyjaśnimy co to jest digitalizacja. Pokażemy specjalistyczny skaner, którym nie każdy posługuje się na co dzień. Zaprezentujemy drogę dokumentu od dzieła drukowanego do jego postaci cyfrowej. Przekonamy, że kolekcje cyfrowe to nie tylko teksty lektur i podręczników, które można wydrukować „free” z Internetu!
- Pokaz sprzętu multimedialnego dla osób słabo widzących i niewidzących - każdy, kto odwiedzi Czytelnię II będzie mógł zobaczyć specjalistyczny sprzęt komputerowy dla osób niewidomych i słabowidzących. Osoby z poważną wadą wzroku mogą korzystać z komputerów dzięki specjalistycznemu oprogramowaniu powiększającemu (Supernova). Niewidomi korzystając z komputerów posługują się syntezatorami mowy dla języka polskiego i angielskiego, oprogramowaniem do rozpoznawania tekstu oraz programem odczytu ekranu (Jaws) współpracującym z syntezatorami mowy.
- „Jeszcze człapię”, spotkanie autorskie - książka „Jeszcze człapię” wydana w 2009 roku jako kontynuacja wspominkowej, a zarazem gawędziarskiej „Truchtem, galopem”. Autor, profesor górnictwa, przedstawia środowisko z niewątpliwą znajomością sprawy, panegiryk miesza się z panfletem, rzecz sprzedaje się na wesoło, nie ma świętości… Styl swobodny, często rubaszny, dykteryjki, anegdoty, cmoknięcia i klapsy.
Kolejne ciekawe wydarzenia mamy wśród wystaw zaplanowanych na tę noc. Biblioteka przygotowała:
- “Przyłapani na czytaniu” Wystawa Polskiej Izby Książki - wystawa kampanii “Get caught reading”, odbywającej się w Polsce pod nazwą “Przyłapani na czytaniu”. Głównym pomysłodawcą programu jest Włoska Federacja Wydawców (Associazione Italiana Editori). Wychodzi ona z założenia, że czytanie to przyjemność, a jej celem jest nakłonienie coraz szerszej rzeszy czytelników do częstszego sięgania po książkę. Projekt wspierają znane osobistości ze świata polityki i mediów, które dają się “przyłapać (sfotografować) na czytaniu” w różnych miejscach i okolicznościach. W Polsce to mi.in. : Kinga Rusin, Gustaw Holoubek, Karolina Gruszka, Wojciech Fibak.
- Biblioteki Europy - wystawa jest wynikiem połączenia zainteresowania autora (dra inż. Krzysztofa Zioło, dyrektora BG PŚ) architekturą oraz czysto zawodowego porównywania budynków bibliotecznych w różnych krajach europejskich. W efekcie powstały fotograficzne obrazy bibliotek zarówno nowoczesnych jak i tych z ubiegłych epok.Są żywym zaprzeczeniem bezmyślnie propagowanych absurdalnych idei zmierzchu książki drukowanej i samych bibliotek.
- Remont w Bibliotece - wystawa jest wynikiem połączenia zainteresowania autora architekturą oraz czysto zawodowej rejestracji rewolucyjnego procesu modernizacji magazynów bibliotecznych. W efekcie powstały fotograficzne obrazy procesu, który musiał przebiegać ewolucyjnie, gdyż Biblioteka nie mogła przerwać pracy, a który prowadził do zmian wręcz rewolucyjnych. Obrazy te ilustrują też pracę ludzi w nią zaangażowanych.
Biblioteka Uniwersytetu Śląskiego dokłada swoje trzy grosze warsztatem Sztuka szukania - w labiryncie internetu. Jest to, jak czytamy na stronie internetowej imprezy spotkanie prowadzone w formie interaktywnych zajęć i praktycznego treningu dla wszystkich, którzy chcieliby nauczyć się, jak w krótkim czasie znaleźć najprostszy sposób dotarcia do najnowszych informacji ze świata nauki, biznesu, kultury, sztuki, czy po prostu życia codziennego.
Liczba wydarzeń zaplanowanych przez bibliotekę jest dość imponująca. Koleżankom i kolegom z Politechniki Śląskiej oraz Uniwersytetu Śląskiego gratulujemy inwencji i zaangażowania i czekamy na relację. Chętnie opublikujemy jakieś krótkie lub dłuższe sprawozdanie z przebiegu dzisiejszych imprez.
MM
Przeczytaj też:
- Wycieczka do Gorzyc [akcja pomocy bibliotece w Trześni]
- Kosmos w bibliotece
- Seks w bibliotece? Studenci są za!
- Warzywniak w bibliotece
- Jastrząb w Bibliotece Kongresu
Tagi tego artykułu: biblioteka, impreza, noc naukowców, Politechnika Śląska

















Joanna
Postuluję za zorganizowaniem Nocy Bibliotek, z wieloma imprezami dla czytelników. Czy są chętni do ropropagowania idei?
11 października 2009 r. o godzinie 15:13 ()
Uszczypliwa
“zwiedzanie magazynów BG PW” - myślałam, że chodzi o Politechnikę Śląską a nie Warszawską czy Wrocławską. “Autor, profesor górnictwa” i tu przydałoby się nazwisko Bolesława Kozłowskiego.
Wiem, że Pulowerek ma charakter dość swobodny ale czytają go raczej dokładni ludzie;)
15 października 2009 r. o godzinie 12:39 ()
malin
Co do PW to faktycznie, wkradła się literówka (już poprawiona), ale w takich przypadkach możemy liczyć na bystre oko naszych czytelników
A nazwisko profesora można doczytać na stronie nocy naukowców. Opis wydarzenia jest skopiowany ze strony i umieszczony tu w niezmienionym stanie. Gdybyśmy mieli dokładnie opisywać wszystkie wydarzenia łącznie z nazwiskami prowadzących, artykuł miałby dwukrotnie większą objętość. A nie o to chodzi
15 października 2009 r. o godzinie 13:39 ()