Jak zapowiedzieliśmy dwa tygodnie temu, co jakiś czas będziemy w pulowerku publikować małe flashowe gierki, ku uciesze bibliotekarskiej braci. Dziś nastał dzień kolejnej.
Tym razem nie będzie gry z motywem bibliotecznym. Zamiast tego polecimy coś nieco innego. Qwerty Warriors 2 to gierka, w której trochę postrzelamy i przy okazji podszlifujemy naszą umiejętność szybkiego pisania na klawiaturze, co w bibliotece czasami się przydaje.
Zazwyczaj programy do nauki szybkiego (i bezwzrokowego) pisania są śmiertelnie nudne. W przypadku QW2 jest zupełnie inaczej. Naszym celem w tej grze jest zabijanie wrogów, którzy się do nas zbliżają, zanim oni podejdą do nas na tyle blisko, żeby zrobić nam krzywdę.
Ale naszych adwersarzy nie pokonujemy sposobem znanym z gier typu Quake, gdzie celujemy i klikamy myszką. Każdy wróg jest podpisany, a żeby zabić musimy wpisać słowo, którym jest opisany tenże przeciwnik.
Wydaje się proste, ale jeśli spróbujecie, przekonacie się, że nie jest. Po kilku minutach można nabawić się solidnego bólu nadgarstka. Ale najlepiej będzie, jeśli sprawdzicie sami.
Przeczytaj też:
- Z grubej rury - klasyk dla każdego
- Przygodowa biblioteka szkolna
- GOG czyli Stare Dobre Gry
- Zablokowani
- Nieco inny FPS od Valve
Tagi tego artykułu: gra, Qwerty Warriors, rozrywka














