Dziwny biblioteczny fetysz?

Artykuł opublikowany 1 października 2009 r.
w dziale Z przymrużeniem oka

Udostępnij artykuł

Pulowerek nie boi się żadnych tematów. Sięgamy zarówno do najwznioślejszych przykładów bibliotekarskiego fachu, jak i do najciemniejszych zakamarków naszej profesji.  Czasem to co tam znajdziemy nie jest wcale przyjemne, ani eleganckie. Nie znamy jednak, jak już się może choć trochę przekonaliście, pojęcia tabu. Jak już się na coś natkniemy to bierzemy na warsztat ku waszej uciesze lub ku przestrodze.  Tak też jest i tym razem.

Szperając w necie natknąłem się niedawno na dość niezwykły fetysz związany z biblioteką - zabawa stopami w zaciszu bibliotecznego biurka.  Sam do końca nawet nie wiem czy jest to fetysz seksualny czy związany z jakąś ogólną fiksacją kulturową. Mnie to akurat może po prostu nie kręci, ale zawodowa ciekawość nakazuje przyjrzeć się temu bliżej.

A to chodzi właśnie o to:

[Jeśli macie odwagę to poczytajcie komentarze pod tymi filmikami zamieszczone w YT...]

[Mała ilość odsłon tych filmów, wskazuje na ich niszowość]

[Kręcą je jak widać fascynaci rozdygotanymi rękoma]

Czasem natrafiam na takie rzeczy od których opada mi szczęka. Może w Polsce jesteśmy jeszcze zacofani, ale jakoś mi nie śpieszno. O rety, a może natrafiłem na jakąś szajkę shoe-playerów! Tak czy inaczej na usta ciśnie mi się jedynie starożytne wyrażenie WTF!

MR

Przeczytaj też:

  1. Biblioteczny Casanova

Tagi tego artykułu: , , , , , ,

Komentarzy: 3


  1. ruda truśka

    Yupiiii! Jestem fety­szystką :) Ale tylko latem (san­dałki i klapki umoż­li­wiają szyb­kie zdje­mo­wa­nie i zakła­da­nie ;) ),wio­sną, jesie­nią i zimą noszę buty sznu­ro­wane :) Mam nadzieję że “let­nie sza­leń­stwo” ;) się liczy i mogę w CV wpi­sać ww fetysz? :) :D

    1 października 2009 r. o godzinie 14:02 ()


  2. Perramora

    E, bo może jest tak nudno, że nogi same chcia­łyby pójść na spa­cer i zro­bić coś cie­kaw­szego. Poza tym macha­nie np. nogą wzmaga kon­cen­tra­cję. W mowie ciała zapla­ta­nie nóg/stóp ma też swoje zna­cze­nie ( nie wiem czy nie zwią­zane z niepewnością…)Ale gene­ral­nie, to nie jest fetysz jedy­nie bibliotekarzy

    5 października 2009 r. o godzinie 14:26 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

Imię:

e-mail:

Twoja wia­do­mość:

Pulowerek.pl