Na samym początku od razu informuję, że w tym całotygodniowy dyżur przy mechaceniu pulowerka obejmuje kolega Malin i on będzie się starał reagować na wszelkie wasze sygnały. Ja zaś udaję się do stolicy pepiczków i mam nadzieję przywieźć sporo ciekawych zdjęć z praskich bibliotek. Klementium obowiązkowo.
Na uczelniach zaczęła się gorączka nowego semestru, czytelnie i wypożyczalnie przeżywają oblężenie. Drodzy bracia, drogie siostry, wytrwałości. Studenci wezmą co mogą i do stycznia spokój, kiedy to przypomną sobie znowu o istnieniu książek przed sesją. Bibliotekarz to praca (prawie) sezonowa.
W cotygodniowym dyżurze wracamy do tradycyjnego przeglądu tego i owego.
Niestety z racji rozgaworzenia bibliotekarskiej braci i rozrastającej się bazy śledzonych przez nas blogów, coraz trudniej jest nam nadążyć za ciekawymi wpisami. Jako że w zeszłym tygodniu Dyżur był nadzwyczajny, mamy do opisania aż dwa tygodnie z życia bibliotekarskiej blogosfery. Stąd wprowadzam ograniczenie do tekstów "best of the best":
- Malin napisał o kolejnej edycji ciekawego filmiku Did You Know 4.0. Polecam obejrzeć filmik - bardzo dobre kompendium wiedzy o tym co w necie piszczy. Gdybyście zostali odhibernowani z długiego snu to z tej prezentacji dowiecie się wielu rzeczy o tym jak wygląda nasza kultura i cywilizacja w 2009 roku. Sporo informacji z naszej branży.
- Eva Scriba chyba przechodzi kryzys zawodowy. Warto przeczytać jej tekst o "dziwnym miejscu na B" i zwątpieniu w stylu Adasia Miauczyńskiego. W pracy bibliotekarza rzadko można otrzymać jakąkolwiek pozytywną motywację, za to co miesiąc przy wypłacie mamy porządną dawkę demotywacji finansowej.
- Stefan, tak jak odgrażał się już na Pulowerku, w kolejnych mini dramatach udowadnia, że nasza praca to tak trochę jakby przysłowiowe "kopanie się z koniem".
- Na blogu Bibliotecznie... zdecydowanie książkowo. Pulowerek zwraca jednak uwagę czytelników na interesującego erotyczno-książkowego linka do ciekawej pozycji... książkowej.
- U Bibli jak zawsze mnogo wpisów. Napisała m. in. o tym że ma kontakty z duchami. Może chcą coś wypożyczyć biedactwa bo nudno im?
- Niedoszły rzucił się ponownie w wir studiowania. A oprócz tego znajdziecie ciekawy przepis na ciasto i kilka ciekawych obrazków.
- Polecam także nowy blog w naszej linkowni "Hasło Niepoprawne", w którym przeczytacie dużo ciekawych informacji o świecie e-booków, nowych technologiach i ciekawostkach ze świata literatury cyfrowej.
[Bionic Librarian - z przymrużeniem oka]
Bo życie to sztuka wyborów, jak powiedziałem wczoraj w Biedronce pewnej starszej pani, która nie mogła się zdecydować, w której kolejce stanąć i blokowała obie. Czy szanowne czytelniczki wybrały już swoją ścieżkę kariery, jak pokazano to na poniższej ilustracji:

A na zakończenie film ku przestrodze, by dla czytelników być zawsze miłymi:
Do usłyszenia za dwa tygodnie, w kolejnym dyżurze honory czyni Malin.
MR
Przeczytaj też:
- Sobotni dyżur popołudniowy [4]
- Sobotni dyżur popołudniowy [40]
- Sobotni dyżur popołudniowy [32]
- Sobotni dyżur popołudniowy [7]
- Sobotni dyżur popołudniowy [6]
Tagi tego artykułu: Sobotni dyżur popołudniowy
















arek
a skąd pochodzi ten obrazek pokazujący ścieżki kariery? tak wygrzebany w sieci czy w jakimś ciekawym tekście zamieszczony
3 października 2009 r. o godzinie 08:01 ()
malin
Wygrzebany, znaleziony na Flickr
3 października 2009 r. o godzinie 09:24 ()