Rola książki

Artykuł opublikowany 30 października 2009 r.
w dziale O nas Bibliotekarzach

Udostępnij artykuł

[Dziś gościmy prze­druk cie­ka­wego tek­stu, który pier­wot­nie uka­zał się w Bibliod­niówce - jed­nod­niówce, wyda­wa­nej przez Biblio­tekę Poli­tech­niki Kra­kow­skiej z oka­zji Tygo­dnia Biblio­tek 2009. Dzię­ku­jemy autor­kom za nade­sła­nie go i gorąco pozdrawiamy]

Zasta­na­wia­jąc się nad rolą książki w fil­mie na myśl przy­cho­dzi, przede wszyst­kim, jej zna­cze­nie przy powsta­niu adap­ta­cji, sce­na­riu­sza. Jed­nak jest to tylko jedno z moż­li­wych ujęć tematu. Zamie­rzamy zwró­cić uwagę i sku­pić się na roli książki, jaką odgrywa ona dosłow­nie poja­wia­jąc się w fil­mie. Są to role mniej­sze lub więk­sze, cza­sem sta­no­wiące jedy­nie epi­zod lub tło wyda­rzeń, a innym razem mające zna­czący wpływ na akcję filmu. Mówimy tu o książce w sze­ro­kim rozu­mie­niu, przed­sta­wio­nej w zwią­za­nych z nią pro­ce­sach, sce­ne­riach, róż­nych uję­ciach, takich jak: pro­fe­sje – pisa­rze, biblio­te­ka­rze, księ­ga­rze; miej­sca – biblio­teki, księ­gar­nie; czytelnicy.

Liczne grono fil­mo­wych postaci sta­no­wią, zarówno fik­cyjni jak i auten­tyczni, twórcy lite­ra­tury. Wśród nich Rafał Woja­czek, jeden z poetów prze­klę­tych, w fil­mie bio­gra­ficz­nym Woja­czek (reż. L. Majew­ski, 1999); Vir­gi­nia Woolf, znana angiel­ska pisarka i femi­nistka, w fil­mie Godziny (reż. Dal­dry, 2002); Pablo Neruda, chi­lij­ski poeta, lau­reat Nagrody Nobla – Listo­nosz (reż. M. Bed­ford, 1994); nie­speł­niony pisarz poszu­ku­jący weny twór­czej w fil­mie Lśnie­nie (reż. S. Kubrick, 1980) – prze­ra­ża­ją­cej histo­rii, opar­tej na moty­wach książki S. Kinga; w Lepiej późno niż póź­niej (reż. N. Mey­ers, 2003) D. Keaton gra znaną autorkę sztuk teatral­nych; nato­miast w Kolek­cjo­ne­rze kości (reż. P. Noyce, 1999) były detek­tyw (D. Washing­ton) to autor best­sel­le­rów, znany kryminolog.

Dzięki pro­duk­cjom fil­mo­wym­po­zna­jemy przed­sta­wi­cieli szcze­gól­nie­bli­skich nam pro­fe­sji – biblio­te­ka­rzy i księ­ga­rzy. W adap­ta­cji powie­ści B. Paster­naka Dok­tor Żywago (reż. D. Lean, 1965) uko­chana dok­tora pra­co­wała w biblio­tece na Uralu. Cie­kawą kre­ację, kie­row­niczki biblio­teki publicz­nej w Waw­rze, stwo­rzyła J. Żółkow­ska w fil­mie Długi week­end (Święta pol­skie – cykl tele­wi­zyjny, reż R. Gliń­ski, 2004). W Masz wia­do­mość (reż. N. Eph­ron, 1998) główna boha­terka (M. Ryan) pro­wa­dzi na Man­hat­ta­nie uro­czą księ­gar­nię z książ­kami dla dzieci. W fil­mieu­ka­zano zde­rze­nie dwóch książ­ko­wych świa­tów: tra­dy­cyjną małą księ­gar­nię i sieć ogrom­nych skle­pów z książ­kami. Oka­zuje się, że każdy z nich ma swoje plusy i mogą współ­ist­nieć. W fil­mie Not­ting Hill (reż. R. Michell, 1999) W. Thac­ker (H. Grant) pro­wa­dzi w Lon­dy­nie księ­gar­nię z książ­kami podróż­ni­czymi. Pew­nie nie­wiele osób pamięta, że ponętna S. Hayek w Despe­rado (reż. R. Rodri­guez, 1995) była wła­ści­cielką księ­garni w mek­sy­kań­skim mia­steczku. Pra­cow­nicą księ­garni, tym razem pary­skiej, była także A. Hep­burn w fil­mie Zabawna buzia (reż S. Donen, 1957).

Filmy dają nam moż­li­wość zetknię­cia się z róż­nymi typami biblio­tek. W ekra­ni­za­cji powie­ści U. Eco Imię Róży (reż. J.J. Annaud, 1986) tajem­ni­cza księga, ukryta w biblio­tece klasz­tor­nej, sta­nowi klucz do roz­wią­za­nia zagadki serii mor­derstw. Biblio­teka publiczna w Niebo nad Ber­li­nem (reż. W. Wen­ders, 1987) stała się miej­scem, gdzie zamiesz­kały anioły. Podob­nie w remake’u Mia­sto Anio­łów (reż. B. Sil­ber­ling, 1998), nowo­cze­sna biblio­teka publiczna, z wol­nym dostę­pem do zbio­rów, jest pięk­nym tłem roz­wi­ja­ją­cego się nie­zwy­kłego związku, śmier­tel­niczki i anioła. W towa­rzy­stwie A. Hep­burn możemy nauczyć się korzy­sta­nia z tra­dy­cyj­nego kata­logu kart­ko­wego w biblio­tece publicz­nej – Śnia­da­nie u Tiffany’ego (reż. B. Edwards, 1961). Biblio­tekę wię­zienną oglą­damy w Ska­zani na Shaw­shank (adap­ta­cja powie­ści S. Kinga, reż. F.Darabont, 1994). Biblio­teka objaz­dowa tzw. „biblio­bus” poja­wia się w fil­mie Sie­kie­re­zada (adap­ta­cja prozy E. Sta­chury, reż. R. Zator­ski, 1986). Biblio­teka – skar­biec, prze­cho­wu­jąca m.in. Exca­li­bur, Arkę Przy­mie­rza, w Biblio­te­karz – Tajem­nica włóczni (reż. P. Win­ther, 2004).

W fil­mie licz­nie repre­zen­to­wani są także czy­tel­nicy, odbiorcy książki. W Trzy dni Kon­dora (reż. S. Pol­lack, 1975), grany przez R. Red­forda, pra­cow­nik CIA wyko­nuje pracę pole­ga­jącą na czy­ta­niu, ana­li­zo­wa­niu wydaw­nictw pod kątem prze­my­ca­nych tam infor­ma­cji i kodów. W thril­le­rze Sie­dem (reż. D. Fischer, 1995) dzięki FBI, które ma dostęp do sieci biblio­tecz­nej i moni­to­ruje, kto czyta pewne szcze­gólne tytuły, udaje się dotrzeć do sprawcy bru­tal­nych mor­derstw. Pro­wa­dzący śledz­two (M. Fre­eman i B. Pitt) stu­diują także dzieła Dan­tego i Chau­cera, czy­tane przez zabójcę, by lepiej poznać jego psy­chikę. Obraz boha­tera znaj­du­ją­cego spo­kój i radość dzięki lek­tu­rze widzimy we wzru­sza­ją­cej histo­rii Edi (reż. P. Trza­skal­ski, 2002). Bez­domny zbie­racz złomu zatrzy­muje sobie zna­le­zione na śmiet­ni­kach książki, przez swoje oczy­ta­nie zostaje wplą­tany w sprawy miej­sco­wego pół­światka. Z „czy­tel­ni­czą” grupą fil­mów koja­rzy się adap­ta­cja powie­ści R. Bradbury’ego, doko­nana przez F. Truf­faut, Fah­ren­heit 451 (1966). Jest to futu­ry­styczny obraz pań­stwa, w któ­rym w tytu­ło­wej tem­pe­ra­tu­rze nisz­czone są wszyst­kie książki. W świe­cie, gdzie posia­da­nie ksią­żek i czy­ta­nie sta­nowi prze­stęp­stwo znaj­dują się ludzie, któ­rzy dla oca­le­nia resz­tek kul­tury, uczą się wybra­nych dzieł na pamięć. Podobną tota­li­tarną wizję znaj­dziemy w Equ­ili­brium (reż. K. Wim­mer, 2002). Tu rów­nież książki, jako jeden z czyn­ni­ków wywo­łu­ją­cych uczu­cia, zostają zakazane.

We wspo­mnia­nym już fil­mie Imię Róży książka stwo­rzyła kre­ację mającą dla nas szcze­gólne zna­cze­nie. Detek­ty­wi­styczna zagadka w średnio­wiecz­nej sce­ne­rii łączy wiele wąt­ków, poru­sza ważne kwe­stie zwią­zane np. z kościo­łem, reli­gią. Pozwala na uka­za­nie książki w roz­ma­itych aspek­tach, przy­bliża poję­cia z histo­rii książki, m.in.: biblio­teka klasz­torna, skryp­to­rium, manu­skrypt, ilu­mi­na­cja, ini­cjały, minia­tury, kali­gra­fia, cen­zura. Film ten, podob­nie jak jego pier­wo­wzór, sta­nowi praw­dziwą kopal­nię wie­dzy o książce.

Z pew­no­ścią wyko­ny­wany przez nas zawód biblio­te­ka­rza, doświad­cze­nie z tym zwią­zane, deter­mi­nuje spo­sób w jaki odbie­ramy filmy, zauwa­żamy w nim książkę i jej zna­cze­nie dla X muzy. Mariaż sztuki fil­mo­wej z lite­ra­turą ma już ponad wie­kową histo­rię – czas wza­jem­nych inspi­ra­cji i ubo­ga­ca­nia się. Począt­kowo głów­nie książka przy­czy­niała się do roz­woju nowej sztuki. Obec­nie film wyraź­nie wpływa na: czy­tel­nic­two (popu­lar­ność pew­nych tytu­łów, wybory czy­tel­ni­cze), rynek wydaw­ni­czy i księ­gar­ski. To fakty doty­czące już nie tylko osób zawo­dowo zwią­za­nych z książką.

Joanna Dawid, Aneta Kowalska

Prze­czy­taj też:

  1. Na co nam książki?
  2. Marze­nie biblio­fila wege­ta­ria­nina czyli książki w warzywniaku
  3. Tydzień e-książki 2011 [6-12 marca]
  4. Papie­rowe książki cały czas lepsze?
  5. Biblio­te­ka­rze - kradną, książki roz­dają i kar nie pobierają!

Tagi tego artykułu: , , ,

Jeden komentarz


  1. Ania

    I jesz­cze “Dzie­wiąte wrota”, czyli ekra­ni­za­cja “Klubu Dumasa” mojego uko­cha­nego autora Artura Perez-Reverte’a.
    Pozdra­wiam ser­decz­nie pania Anetę z WypMb PWr :)

    30 października 2009 r. o godzinie 13:25 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

[contact-form 2 “Szybki kontakt”]
Pulowerek.pl