Święto narodowe nie przeszkadza nam w żadnym wypadku w naszej mesjańskiej działalności na rzecz oświecenia bibliotekarzy różnych kształtów i maści. Tym bardziej wykorzystamy czas wolny od pracy w celu pracy redaktorskiej i koncepcyjnej.
Jak co środę sięgamy do worka z komiksowymi niespodziankami i udostępniamy najbardziej smakowite kreski naszym czytelnikom.
Mamy wielką przyjemność gościć na naszych stronach kolejny komiks z Gackolandii:
Komiks, który wydarzył się naprawdę [16] - Czasem trzeba się zeszmacić
Miłego wypoczynku w dniu wolnym od pracy życzy
Pulowerek
Przeczytaj też:
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [1] - Kozioł z Doliny Rozkoszy
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [15] - Jasne jak słoń…
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [18] - Zboczenie zawodowe
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [20] - Misja
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [14] - Bohater drugiego planu
Tagi tego artykułu: Gackolandia, komiks który wydarzył się naprawdę
















