25 tysięcy przeczytanych

Artykuł opublikowany 10 listopada 2009 r.
w dziale O nas Bibliotekarzach

Udostępnij artykuł

Tym razem się­gnę­li­śmy do naszego prze­past­nego archi­wum cie­ka­wo­stek i wycią­gnę­li­śmy z niego wia­do­mość z lipca br. Pamię­ta­cie, sło­neczna pogoda, 18 stopni w cie­niu i tak dalej. Piękne chwile. Tego sło­necz­nego dnia prze­czy­ta­li­śmy o 91-letniej czy­tel­niczce miesz­ka­ją­cej w miej­sco­wo­ści Stran­raer, na połu­dnio­wym zacho­dzie Szko­cji i jej nie­sa­mo­wi­tym rekordzie.

Przez kil­ka­dzie­siąt lat korzy­sta­nia z biblio­tek publicz­nych - po raz pierw­szy wypo­ży­czyła książkę w 1946 roku w biblio­tece miej­skiej w Castle Douglas - Louise Brown zbli­żyła się do rekor­do­wej liczby 25 000 wypo­ży­czo­nych ksią­żek! Od czasu prze­pro­wadzki do Stran­raer, gdzie w 2002 roku zamiesz­kała z córką, pani Brown wypo­ży­czała co naj­mniej sześć ksią­żek tygo­dniowo, a ostat­nio wypo­ży­czała nawet dwa­na­ście ksią­żek każ­dego tygodnia.

Pra­cow­nicy biblio­teki są pełni podziwu dla pani Brown tym bar­dziej, że nigdy dla żadnej z ksią­żek nie nali­czyła się kara za prze­trzy­ma­nie. Okre­ślają ją jako “nie­zwy­kłą damę” i co tydzień z nie­cier­pli­wo­ścią cze­kają na jej wizytę.

Przy­łą­czamy się do podzi­wów szkoc­kich biblio­te­ka­rzy i zasta­na­wiamy się, czy macie w swo­ich biblio­te­kach takich regu­lar­nych i odda­nych czy­tel­ni­ków, na widok któ­rych od razu się uśmie­cha­cie, któ­rzy regu­lar­nie przy­cho­dzą i wypo­ży­czają duże ilo­ści książek?

MM

Prze­czy­taj też:

  1. Wielka wywrotka - 25 tysięcy ksią­żek na podłodze
  2. Por­cja wie­dzy magazynowej

Tagi tego artykułu: , , ,

Komentarzy: 2


  1. sygnaturka

    Kiedy pra­co­wa­łam w biblio­tece publicz­nej mia­łam jed­nego czy­tel­nika, eme­ry­to­wa­nego pro­fe­sora PŁ, który jest pry­wat­nie prze­mi­łym czło­wie­kiem. Wybie­ra­nie ksią­żek dla niego było samą przy­jem­no­scią. Ile bym mu nie dała - zawsze odda­wał w ter­mi­nie, dzię­ku­jąc przy tym tak, ze aż mi się głu­pio robiło. Czy­tał naprawdę dużo, a do tego nie był jed­nym z tych, któ­rzy ogra­ni­czają się do \“czytadeł\”.

    12 listopada 2009 r. o godzinie 16:41 ()


  2. malin

    A do mnie do Pałacu mło­dzieży przy­cho­dzi taki pan, który bar­dzo czę­sto pod­daje się dobro­wol­nej karze i płaci nam 5 zł, nawet jeśli nie ma prze­trzy­ma­nych ksią­żek. Taki dobro­wolny datek :-)

    12 listopada 2009 r. o godzinie 17:23 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

[contact-form 2 “Szybki kontakt”]
Pulowerek.pl