Zmęczenie w pracy dopada każdego, szczególnie jeśli tak jak większość z nas, musimy pracować w systemie dwuzmianowym lub co najmniej niestandardowym. A przy okazji sprawdza się to że wysiłek umysłowy męczy równie mocno jak fizyczny. Swego czasu miałem marzenie zakupić dmuchaną kanapę wielofunkcyjną, która pozwoliłaby na odrobinę regeneracyjnej drzemki w zaciszu zaplecza, a jednocześnie łatwo dała się skryć przed czujnym wzrokiem przełożonych.
Mamy wielką przyjemność gościć na naszych stronach kolejny komiks z Gackolandii:
Komiks, który wydarzył się naprawdę [15] - Jasne jak słoń…

scen./rys: Agata Matraś
Życzę miłych snów w pracy i zawsze jednego oka otwartego na wypadek nagłego pojawienia się kierownika.
MR
Przeczytaj też:
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [16] - Czasem trzeba się zeszmacić
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [21] - Jak złamać bibliotekarza?
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [14] - Bohater drugiego planu
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [2] - Biblioteka dla dzieci?
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [3] - Nowości
Tagi tego artykułu: Gackolandia, komiks który wydarzył się naprawdę














