Chyba każdemu z nas zdarza się przenosić zawodowe przyzwyczajenia do “reala”. Wyrównywanie książek na domowych półkach, nagłe niedzielne skontrum zbiorów, czy alfabetyczne i dziedzinowe segregowanie zasobów szafki z makaronami. Ciągłe uciszanie rodziny i wciskanie na swoje latorośle obowiązkowych pulowerków [wszak jesień chłodna]. Nie bójmy się powiedzieć że to są nasze zawodowe przywary, które z pracy pełzną za nami w prywatne życie. No ale mam nadzieję, że choć trochę możecie się wyżyć na naszym portalu i dzięki temu nie jest to aż tak mocno odczuwalne przez współdomowników.
Mamy wielką przyjemność gościć na naszych stronach kolejny komiks z Gackolandii:
Komiks, który wydarzył się naprawdę [18] - Zboczenie Zawodowe
Przeczytaj też:
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [46] - Ciemna strona
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [1] - Kozioł z Doliny Rozkoszy
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [3] - Nowości
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [2] - Biblioteka dla dzieci?
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [15] - Jasne jak słoń…
Tagi tego artykułu: komiks, komiks który wydarzył się naprawdę

















Nathan
Oż w mięte, faktycznie - zachowuję się tak samo…
25 listopada 2009 r. o godzinie 16:04 ()
bambella
Nie Ty jeden Nathan
ja tez tak mam
27 listopada 2009 r. o godzinie 13:25 ()
marrrtha
Pamiętam domowa awanturę, którą zrobiłam świeżo poślubionemu mężowi.…po tym jak na półkę ze Słownikami wstawił swoją Encyklopedię Metalu
30 listopada 2009 r. o godzinie 09:17 ()