Sobotni dyżur prawie-popołudniowy [29]

Artykuł opublikowany 12 grudnia 2009 r.
w dziale O nas Bibliotekarzach

Udostępnij artykuł

Witam w przedświąteczną sobotę. Mam nadzieję że w bibliotekach ciepło i przytulnie, bo klimatu za oknem nijak nie ma jeszcze. Może jeszcze spadnie to białe coś, byle nie za dużo i najlepiej jak już będzie w pracy wolne żeby nie trzeba było samochodu odśnieżać i ślizgać się po szosach. Ja zamawiam sobie śnieg, żeby spadł po południu 23, no może nawet 22 grudnia.

W tym tygodniu będąc na konferencji dLibrowców w Poznaniu miałem okazję spotkać na żywo wielu naszych czytelników. Zgodnie z obietnicą na prawo i lewo rozdawałem pulowerkowe smycze i oto dowód:

Nasze czytelniczki w swyczach Pulowerka

[na zdjęciu Monika oraz Agnieszka]

Ponadto stałem się świadkiem spotkania tajemniczeej Loży bibliotekarzy postępowych... mają oni dziwny zwyczaj noszenia niecodziennych atrybutów, bogate rytuały, łącznie z "rytuałem przejścia". Hołduję też określonym wartościom... więcej mam nadzieję wkrótce popłynie ze strony Loży - tajemnice Loży Królików ujawnia Relis. On też na zdjęciu uchwycony z archetypicznymi uszami:

Tajemnicza Loża bibliotekarzy postępowych

Pełen podziwu jestem dla Malina, który zdaje się nie jeść, nie spać tylko pracować. O tym jak wygląda życie bibliotekarza na pełnych obrotach przeczytacie w jego tekście "Intensywne Miesiące". No i jeszcze nawet w tym tygodniu dowodził samotnie Pulowerkiem, za co należą mu się ukłony.

U Malina przeczytacie o tym co szumi w całej blogosferze i papierosferze czyli o premierze systemu eClicto. Przy okazji trochę wieści o konkurentach naszego czytnika... potencjalnych konkurentach.  Ciekawy tekst o czytniku Nook, który oczekiwany jest jako najpoważniejszy konkurent dla czytnika Kindle. Jak na razie okazuje się że Nook ma dobry marketing, jednak przyjdzie na niego poczekać. Tak zamierza sobie poradzić z rynkiem ebooków Sports Illustrated:

mnie to chyba nie przekonuje i na dzisiejsze możliwości techniczne jeszcze przyjdzie poczekać na takiego tabletu. Wydawcy już dziś, myśląc o przyszłości szukają pomysłu na to jak zawojować rynek prasy elektronicznej i poszukują formy która przyciągnie czytelników ponownie w ich komercyjne ramiona. I jeszcze udało mi się znaleźć coś o e-czytnikach wieloekranowych. Ciekawe.

Jeśli chcielibyście wyrobić sobie opinie jak wielkie ilości danych są wytwarzane i konsumowane w obecnym świecie, to polecam raport "How much information", tam m. in.: dowiecie się że amerykanie skonsumowali w 2008 roku 3,6 zettabajtów danych... cholera wie ile to na prawdę, ale brzmi że duuużo.  Z innej beczki: na stronie Amazon możecie zagłosować na okładkę roku. Zapromujcie może coś polskiego. Na koniec części pisanej jeszcze wzruszająca historia 0 bibliotekarzach "montujących" świąteczną choinkę z książek. A czy u was już stoi ten symbol konieczności odkurzania igieł i dużej ilości czekoladowych kalorii ukrytych między bombkami?

Na sam koniec muzyczny koszmarek o tematyce bibliotecznej"UCSC Libraries - Asian Glow":

Miłej odsiadki

MR

Przeczytaj też:

  1. Sobotni dyżur popołudniowy [32]
  2. Sobotni dyżur popołudniowy [37]
  3. Sobotni dyżur popołudniowy [40]
  4. Sobotni dyżur popołudniowy [20]
  5. Sobotni dyżur popołudniowy [19]

Tagi tego artykułu:

Komentarzy: 6


  1. jmonika

    Dzię­ku­jemy za foto!:) Pulo­wer­kowe gadżety nosić będziemy regu­lar­nie, a kto wie… tymi kró­li­czymi kie­dyś i z Panem Redak­to­rem się podzie­limy;), który wszak rów­nież jest digi­tal­li­bra­ry­ma­ke­rem!
    Być może dziś wie­czo­rem u sie­bie coś o wyjeź­dzie rów­nież skrobnę:)
    Kró­li­cze pozdrowienia!:)

    12 grudnia 2009 r. o godzinie 16:55 ()


  2. Wojtek

    Bar­dzo cie­kawe naszych Sile­sian Digi­tal Rabbit’s

    13 grudnia 2009 r. o godzinie 00:18 ()


  3. relis

    Bar­dzo rzadko, ale zda­rza się spo­tkać osob­nika typu “Born-Rabbit”. Pan Redak­tor gdzieś w tych oko­li­cach zdaje się loko­wać. Reszta w rękach (łapach?) Rękodzielnika.

    13 grudnia 2009 r. o godzinie 14:37 ()


  4. Redakcja

    Wło­chata łapa Kró­li­czej Loży wska­zała kolejną ofiarę? Jak będę miał szczę­ście dosię­gnie mnie swo­imi pazu­rami może dopiero za rok ;D
    pzdr dla uszatych

    14 grudnia 2009 r. o godzinie 00:32 ()


  5. anetadr

    Ale nam się kró­li­cza rodzinka roz­ra­sta, no no! ;-)

    A.

    14 grudnia 2009 r. o godzinie 23:33 ()


  6. jmonika

    Wło­chata łapa będzie pamiętać:D

    15 grudnia 2009 r. o godzinie 13:05 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

Imię:

e-mail:

Twoja wia­do­mość:

Pulowerek.pl