Zimowe gadżety usb
Kiedyś, gdzieś obiecaliśmy nie zapomnieć o zimowej wersji gadżetów. Aura może jeszcze nie jest ściśle zimowa, ale w odpowiedni sprzęt najlepiej wyposażyć się zawczasu Aura jest już baaaardzo zimowa więc trzeba zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt. Weszliśmy do internetowego pchlego targu i wybraliśmy specjalnie dla Was zestaw kilku najbardziej świątecznych gadżetów jakie wyprodukowały chińskie fabryki w tym roku.
Subiektywny przegląd świątecznych gadżetów:
1. Ogrzewane rękawiczki USB – jeśli wasza biblioteka jest niedogrzana albo koleżanka z pokoju lubi się przewietrzyć zbyt często, to koniecznie musicie sprawić sobie ten gadżet. Wykonane z ciepłej wełny i dogrzewane prądem z waszego komputera. Palce w rękawiczkach są odkryte żeby nie było… trzeba przecież pomimo wszystko pracować. Zimno nie jest wymówką.
Dostępne zarówno w wersji dla chłopców i dziewczynek. Kilka innych modeli takich i podobnych ogrzewaczy znajdziecie tutaj. Jest też wersja świąteczna naturalnie.
2. Ogrzewacze na nogi USB – Zimno bywa także w te dolne kończyny. Tutaj inwencja ludzka także dała swój wyraz. Jak zimno to trzeba się dogrzać. Mamy więc wielkiego podgrzewanego buta, w którym możemy skryć zmarznięte stopy.
Dla tych, którzy lubią w pracy pomachać nogami w pracy polecamy inny model ogrzewaczy dolnokończynowych. O taki.
3. Myszki na święta – jak tylko zobaczyłem od razu skojarzyły mi się z odświętnym nastrojem i gadżetowością naszych grudniowych świąt. Bo czy myszka w kształcie gwiazdki może być praktyczna? Raczej nie. Chodzi więc po prostu o błyśnięcie czymś przed współpracownikami. Diabeł tkwi w szczegółach. To jest bardzo ładny szczegół.
Truskawka trochę mniej świąteczna, ale choć kolorystycznie się wpasowuje.
4. Choinka przy-komputerowa – w nawale pracy, przedświątecznym pędzie do zamknięcia roku i zapłacenia wszelkich faktur, podliczeniu statystyk, złożeniu sprawozdań i wypłaceniu zaległych pensji warto by na naszym biurku pojawił się choć jeden element, który przypomni nam, że gdzieś tam są przecież święta. Dobrze takie właśnie zadanie spełni mini-choinka zrobiona chyba z jakichś światłowodów czy innych fajerwerków. Doskonale też nadaje się dla pracoholików z dużym poczuciem tradycji. Mogą być jednak równocześnie w pracy i przy tradycyjnej polskiej choince.
Występuje w wariantach bałwankowych i rożnych innych.
5. Pierdzący Mikołaj – Dzisiejsza cywilizacja lubi bezcześcić najbardziej niepodważalne świętości. Tak oto otrzymujemy pierdzącego Mikołaja i do tego z pilotem. Siedzi sobie taki czerwony gość na biurku, my zaś ukryci w kącie czekamy na przechodzącego współpracownika. Wciskamy przycisk, Mikołaj pierdzi, my mamy kupę śmiechu. Proste.
Warto przechowywać go w biurku przez cały rok, by przez te kilka dni w roku mieć uciechę.
6. Świąteczny pendrive – Nie wiecie gdzie przechowywać super tajną listę prezentów dla najbliższych. Pani Mikołajowa musi przenieść jakieś dane do siedziby świątecznych elfów bo wysiadła im sieć. Doskonale nadaje się do tego klimatyczny pendrive w kształcie Mikołaja wskakującego do komina.
Fajny gadżet na świąteczny prezent.
7. Bałwan perkusista – Tym świętom trzeba zdecydowanie nadać trochę rytmu. Nie ma to jak dobry świąteczny beat. Niepozorny bałwan rozrusza waszą bibliotekę i wpuści trochę orzeźwiającego poruszenia pomiędzy zapuszczone kurzem regały.
Od uruchamiania bałwanka uzależnicie się niczym od zielonej herbaty. stanie się to waszym nałogiem i utrapieniem dla współpracowników w promieniu najbliższych kilkuset metrów.
Uwaga! Gadżet wysoko nieprzyjazny dla otoczenia.
8. Hub świąteczny – Na koniec jeśli już nakupicie sobie tych różnych, różniastych gadżetów na USB to w pewnym momencie na pewno zabraknie wam wejść i konieczny będzie HUB usb. Czemu jednak nie uczynić by z tego dodatkowego gadżetu. Proponuje zakup świątecznego hub-a w kształcie tortu bożonarodzeniowego.
Jedynym niebezpieczeństwem może być to że zapomnimy się i będziemy chcieli zatopić w nim zęby. Niestety jest z tworzyw bardzo sztucznych.
***
Ho ho ho Mery Krysmes ewryłan!
Życzymy miłych przedświątecznych przygotowań i jutro dalej wyczekujemy na pierwszą gwiazdkę.
MR
Przeczytaj też:


Tak, dwa pierwsze gadżety zdecydowanie dla mnie
Zmarzluch ze mnie a do tego mamy tu w pracy osobę, której zawsze gorąco. Jak nie okno otwarte, to kaloryfery wyłączone.
Chyba sobie takie rękawiczki sprezentuje, te pandy – słodkie
Ja też chcę dwa pierwsze!!! Dziś z rana miałam tak zabójczo wysoką temperaturę… az 1 stopień…
Taaak… Rękawiczki… Ostatnio nie zdejmuję ich w pracy. I nad czymś cieplejszym niż normalne kozaki też się zastanawiam.
Skomentuj nasz tekst!
Zaprenumeruj Pulowerka przez e-mail
Pulowerek na Facebooku
Zdjęcia Pulowerka
Zobacz więcej zdjęć >
Tagi – strefa bez KABY
Bądź z nami!
Polecamy:
Najnowsze komentarze
Użytkownicy na stronie:
Najnowsze wpisy
Wspieramy Wolną Kulturę:
Materiały wykorzystane na stronie nie łamią [o ile jest nam to wiadome :)] praw autorskich innych osób. W przypadku wykrycia naruszenia praw autorskich prosimy o kontakt z redakcją serwisu.