Osiołek - zwierzę biblioteczne

Artykuł opublikowany 22 grudnia 2009 r.
w dziale O nas Bibliotekarzach

Udostępnij artykuł

Długo myśla­łem co by tu dać jed­no­cze­śnie świą­tecz­nego i w tema­tyce biblio­tecz­nej. W końcu wymy­śli­łem… Pamię­ta­cie te wszyst­kie opo­wie­ści biblijno-wigilijne o tym jak matka nie­ja­kiego Jezusa błą­kała się po nocy i szu­kała schro­nie­nia. Błą­kała się ona w towa­rzy­stwie swego ślub­nego na grzbie­cie osiołka - ówcze­snego odpo­wied­nika dzi­siej­szego Golfa mk1. Tak też ten osio­łek, póź­niej był świad­kiem świą­tecz­nego cudu i stał się zwie­rzę­ciem poczci­wym, lubia­nym i uni­wer­sal­nie przydatnym.

Tak też w biblio­te­kar­stwie prę­dzej czy póź­niej musiał się obja­wić wła­śnie taki poczciwy osioł… natu­ral­nie poza tymi naszymi “osłami” z któ­rymi musimy się bory­kać  w pracy. Dziś mam jed­nak dla was opo­wieść o dwóch zacnych czwo­ro­noż­nych osioł­kach, które zwą się Alfa i Beto. Te dwa poczciwe kudłate zwie­rzęta to biblio­te­ka­rze pierw­szej klasy. Wraz z “dyrek­to­rem” mobil­nej biblio­teki Luisem Soriano zaj­mują się bowiem dostar­cza­niem ksią­żek do dzieci w wysoko poło­żo­nych wio­sek. Tak wła­śnie działa ekipa Biblio­burro - czyli Biblio­teka na ośle.

Dla miesz­kań­ców trudno poło­żo­nych wio­sek w Kolum­bii, wizyty Luisa oraz jego osioł­ków tar­ga­ją­cych ciężką wie­dzę są jedyną moż­li­wo­ścią spo­tka­nia z wiel­kim świa­tem bajek i innych świa­tów. Zaczęło się od skrom­nych 70 ksią­żek, dziś Luis Soriano może pochwa­lić się już pięk­nym zaso­bem 4800 wolu­mi­nów. Natu­ral­nie osiołki nie muszą tych ksią­żek tar­gać na raz. Luis jest dobrym dyrek­to­rem oślej biblio­teki. Praca obwoź­nego biblio­te­ka­rza począt­kowo bywała dość nie­bez­pieczna. Colum­bia to zde­cy­do­wa­nie nie jest spo­kojny kraj. Pod­czas jed­nego z napa­dów, gdy oka­zało się że w jukach Alfa i Beto nie ma pie­nię­dzy, skra­dziono książki m.in.  Bridę Paulo Coehlo. Ban­dyta też ma widać potrzeby duchowe.

Warto też zoba­czyć jak wygląda to ośle biblio­te­kar­stwo w praktyce:

Biblio­burro ma nawet swo­jego wła­snego bloga. Nie­stety w języku barbarzyńskim.

I kto jesz­cze powie, że ciężko mu w pracy? No. Jeśli zaś ktoś ma poczu­cie wypa­le­nia to wła­śnie dla niego jest ten tekst. Praca biblio­te­ka­rza może mieć sens i sta­no­wić misję w naj­szla­chet­niej­szym zna­cze­niu tego słowa. Czy i my dobrze wypeł­niamy naszą misję? Warte prze­my­śle­nia w ten świą­teczny czas. A osiołki, jak to osiołki, poczciwe zwie­rzęta, zawsze słu­żyły ludz­ko­ści.  Od cza­sów biblij­nych na bli­skim wscho­dzie po XXI wiek w Kolum­bij­skich górach.

MR

Prze­czy­taj też:

  1. Biblio­teczne zapachy
  2. komi­xxy biblioteczne

Tagi tego artykułu: , , , ,

Komentarzy: 4


  1. Tiss

    w tytule: nie “zwie­rze”, lecz “zwie­rzę”. :)

    22 grudnia 2009 r. o godzinie 13:05 ()


  2. arek

    cie­kawe skąd redak­cja wie o 4800 wolu­mi­nach :> bo w 50 sekun­dzie nagra­nia jest infor­ma­cja że ma 3480 ksią­żek. Nie na darmo więc mnie nauczają że wiki to nie jest dobre źródło wie­dzy, chyba że świeżo na youtuba wsta­wili archi­walne nagra­nie :)

    24 grudnia 2009 r. o godzinie 02:06 ()


  3. Redakcja

    Wygląda na to że sam zada­łeś pyta­nie, sam na nie odpowiedziałeś ;]

    Film poja­wił się w necie mniej wię­cej we wrze­śniu, a IMDb podaje tylko ogólną datę 2009, jed­nak coś takiego jak post-produkcja trwa zazwy­czaj kilka mie­sięcy. Można więc zało­żyć że został nakrę­cony np. wcze­sną wio­sną 2009. I to może być odpo­wiedź dla róż­nicy w licz­bach :) Dla mnie wystarczy.

    24 grudnia 2009 r. o godzinie 10:30 ()


  4. Gosia

    ależ cudne!!!Zwierzę, dzieci, ksiażki czy trzeba coś wie­cej??? Jak sie oka­zuje przy­daje się BIBLIOTEKARZ :) PASJONAT. Miejmy nadzieję,że bedzie długo mógł słu­żyć książ­kami… nie napa­to­czy sie zadna “zabłą­kana” kula… ( a swoją drogą cóz z nas za cze­pliwe zwie­rzęta : lite­rówka, liczba ksia­żek GUSów chyba tam nie wypelniają:)

    31 grudnia 2009 r. o godzinie 09:40 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

[contact-form 2 “Szybki kontakt”]
Pulowerek.pl