Od czasu do czasu różnej maści gwiazdy i gwiazdeczki lubią napisać książkę autobiograficzną. Bo przecież mieli takie ciekawe życie. szczególnie jeśli mają dwadzieścia parę lat, lub właśnie skończyli trzydziestkę. Szczególnie jeśli są znani z tego ze są znani - czyli są celebrytami. Niektórzy mogą już się pochwalić nawet kilkoma książkami na swoim koncie. Nawiązuję tutaj do mega-celebrytki Paris Hilton, która zapowiedziała niedawno pojawienie się swojej trzeciej książki autobiograficznej. Nie mogę się doczekać...
Pierwsza książka panny Hilton "Confessions of an Heiress: A Tongue-in-Chic Peek Behind the Pose" była podobno bestsellerem, druga autobiografia - "Your Heiress Diary: Confess It All To Me" już nie radziła sobie tak dobrze ale i tak zarobiła kilkaset tysięcy dolarów [!]. Kolejna, trzecia książka biograficzna ma dotyczyć pobytu tytułowej Dziedziczki w więzieniu. W sumie należy podziwiać pannę Hilton, że nie wybrała prostszej drogi do sławy i zamiast pisać kolejne książki nie postarała się nagrać kolejny krótki filmik...
Wśród pozostałych celebrytów także naszych, podwórkowych, posiadanie własnej autobiografii staje się coraz modniejsze. O członkostwo w Związku Pisarzy starają się m.in:
- Szansonistka Dorota Rabczewska vel. Doda
- Weronika Pazura o perfidnym agencie Tomku
- Andrzej Żuławski o swojej przygodzie z panną Rosati
- Zbigniew Urbański, znany najbardziej jako mąż Katarzyny Skrzyneckiej
- Tomasz Jacyków napisze książkę kulinarną
- Amy Winehouse, znana narkomanaka, napisze książkę dla dzieci [!?]
- Miley Cyrus - 15 letnia gwiazda - też ma autobiografię - prawdopodobnie najkrótszą w historii.
i tak można by wymieniać dalej i dalej: Britney, Rusin, Jenifer Aniston , Lindsay Lohan... i cała reszta.
Więc szykujcie półki i zakładajcie kolejny dział z autobiografiami gwiazd.Zmodyfikujcie układ UKD. Zróbcie miejsce na najnowszą książkę Paris Hilton.
Jedyną dobrą strona tego wszystkiego jest to ze dzięki temu procederowi cała rzesza pisarzy ma pracę. Celebryty najczęściej zlecają napisanie książki autobiograficznej jakiemuś zawodowcowi. Może nawet jest to jakaś nowa profesja - autobiografista gwiazd. Taki człowiek musi się bardzo umęczyć, na tyle wczuwając się w skórę klienta, żeby napisać mu autobiografie.
Przeczytaj też:
- Okropne książki z biblioteki
- Leselotte - poduszka dla książki
- Czytaj książki, będziesz gwiazdą
- Na co nam książki?
- Rola książki
Tagi tego artykułu: celebryta, gwiazdy, książki, Paris Hilton

















