Po tygodniowej przerwie, już w nowym roku wracamy do bibliotekarskich komiksów z Gackolandii. Tym razem o tym jak czytelnicy próbują złamać, niezłomną wszak, wolę bibliotekarza. Groźbą, prośbą i szantażem. My jednak jesteśmy zaimpregnowani na te metody. Jedyne co to nasza stalowa wola może się jedynie ugiąć. Każdy ma swój archetypiczny kryptonit i kiedy czytelnik odkryje jego moc to już po nas. Ja zawsze “wymiękam” kiedy czytelnik ( a częściej czytelniczka) jest miły i zaatakuje mnie szerokim uśmiechem. Wy także na pewno macie swój kryptonit, ale o tym sza! Tymczasem…
…zapraszamy na kolejny odcinek komiksu z Gackolandii:
Komiks, który wydarzył się naprawdę [21] –Jak złamać bibliotekarza?
Przeczytaj też:
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [15] - Jasne jak słoń…
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [20] - Misja
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [37] – Doceń swojego Bibliotekarza
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [3] - Nowości
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [2] - Biblioteka dla dzieci?
Tagi tego artykułu: komiks który wydarzył się naprawdę

















alma82
true, true
w wymyślaniu przeróżnych sposobów wymigania się od płacenia kar czytelnicy osiągają absolutne mistrzostwo, hehe
a komiksy zawsze wywołuja u mnie wieeelki uśmiech, brawo i tak trzymać!
6 stycznia 2010 r. o godzinie 18:40 ()