Jako bibliotekarze miewamy zapewne różne lęki. To się przyśni książka której przez przypadek urwaliśmy okładkę, to nas będzie straszył użytkownik z dużą karą, albo źle zrobiony opis do NUKATU będzie podgrywał nas niczym sęp na skałach Kaukazu. Zależy kto co ma na sumieniu. Najgorzej jak zaczniemy takie rzeczy widzieć w “reali”. Wtedy czym prędzej na urlop. Jednak na rzie do sezonu urlopowego jeszcze daleko, więc musimy żyć z naszymi lękami. Dziś oswaja nas z jednym z takich lęków Agata…
…zapraszamy na kolejny odcinek komiksu z Gackolandii:
Komiks, który wydarzył się naprawdę [21] –Widmowa dłoń?
Przeczytaj też:
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [48] - Przyjaciele Konrada
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [11] - Narkotyk w zupie
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [31] - Zestaw ratunkowy
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [19] - Popkultura
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [9] - maturzystka
Tagi tego artykułu: komiks który wydarzył się naprawdę















