Znani książki piszą…

Artykuł opublikowany 25 stycznia 2010 r.
w dziale Z przymrużeniem oka

Udostępnij artykuł

Od czasu do czasu róż­nej maści gwiazdy i gwiaz­deczki lubią napi­sać książkę auto­bio­gra­ficzną. Bo prze­cież mieli takie cie­kawe życie. szcze­gól­nie jeśli mają dwa­dzie­ścia parę lat, lub wła­śnie skoń­czyli trzy­dziestkę. Szcze­gól­nie jeśli są znani z tego ze są znani - czyli są cele­bry­tami. Nie­któ­rzy mogą już się pochwa­lić nawet kil­koma książ­kami na swoim kon­cie. Nawią­zuję tutaj do mega-celebrytki Paris Hil­ton, która zapo­wie­działa nie­dawno poja­wie­nie się swo­jej trze­ciej książki auto­bio­gra­ficz­nej. Nie mogę się doczekać…

Pierw­sza książka panny Hil­ton “Con­fes­sions of an Heiress: A Tongue-in-Chic Peek Behind the Pose” była podobno best­sel­le­rem, druga auto­bio­gra­fia - “Your Heiress Diary: Con­fess It All To Me” już nie radziła sobie tak dobrze ale i tak zaro­biła kil­ka­set tysięcy dola­rów [!]. Kolejna, trze­cia książka bio­gra­ficzna ma doty­czyć pobytu tytu­ło­wej Dzie­dziczki w wię­zie­niu. W sumie należy podzi­wiać pannę Hil­ton, że nie wybrała prost­szej drogi do sławy i zamiast pisać kolejne książki nie posta­rała się nagrać kolejny krótki filmik…

Wśród pozo­sta­łych cele­bry­tów także naszych, podwór­ko­wych, posia­da­nie wła­snej auto­bio­gra­fii staje się coraz mod­niej­sze. O człon­ko­stwo w Związku Pisa­rzy sta­rają się m.in:

i tak można by wymie­niać dalej i dalej: Brit­ney, Rusin, Jeni­fer Ani­ston , Lind­say Lohan… i cała reszta.

Więc szy­kuj­cie półki i zakła­daj­cie kolejny dział z auto­bio­gra­fiami gwiazd.Zmodyfikujcie układ UKD. Zrób­cie miej­sce na naj­now­szą książkę Paris Hilton.

Jedyną dobrą strona tego wszyst­kiego jest to ze dzięki temu pro­ce­de­rowi cała rze­sza pisa­rzy ma pracę. Cele­bryty naj­czę­ściej zle­cają napi­sa­nie książki auto­bio­gra­ficz­nej jakie­muś zawo­dow­cowi. Może nawet jest to jakaś nowa pro­fe­sja - auto­bio­gra­fi­sta gwiazd. Taki czło­wiek musi się bar­dzo umę­czyć, na tyle wczu­wa­jąc się w skórę klienta, żeby napi­sać mu autobiografie.

Prze­czy­taj też:

  1. Męż­czyźni i ich okropne książki
  2. Paris Hil­ton w gli­wic­kiej bibliotece
  3. Okropne książki z biblioteki
  4. Lese­lotte - poduszka dla książki
  5. Książki nie­po­prawne pod wszel­kimi względami

Tagi tego artykułu: , , ,

Komentarzy: 2

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

[contact-form 2 “Szybki kontakt”]
Pulowerek.pl