Gdzie Ci mężczyźni… zza bibliotecznej lady…Orły, Sokoły, Herosy! Ach, ta Danuta Rinn, jakże ona znała udręczoną duszę kobiety. Odnosząc te słowa między biblioteczne regały, zastanawiam się czy nadejdzie taki dzień, że odwiedzając naszą ulubioną książnicę obok bystrej okularnicy z koczkiem spostrzeżemy jakieś męskie „biblioteczne ciacho”. Inspirację do poruszenia tego ważkiego tematu-postulatu stanowi ciekawy konkurs fotograficzny Miejskiej Biblioteki Publicznej w Ełku, gdzie tematem jest: Mężczyzna w oczach kobiety. [ polecamy konkurs naszym czytelniczkom - regulamin na stronie MBP w Ełku - MR]
Jaki on właśnie jest? Może mężczyzn, jako takich, zostawię w spokoju. Wiadomo: kwestia gustu. Jednak po głowie nadal kołacze się myśl: Jaki powinien być współczesny bibliotekarz? Jaki powinien być mężczyzna w bibliotece? Zapewne część z nas czeka na biblioteczne wcielenie Jamesa Bonda, lub Indiany Jonesa: przystojny, wysoki, (brunet niebieskooki…czuję stereotyp), wysportowany, no ale przede wszystkim erudyta i znawca kobiet. Tak! On kocha wszystkie kobiety i wie jak do każdej dotrzeć! Filmowym ucieleśnieniem tej wizji wydaje się Flyn Carsen (grany przez „ostrego dyżurnego” Bibliotekarza – Noah’a Wyle’a), główny bohater trylogii pt. „Bibliotekarz”.
Nie bójmy się marzyć, skoro bibliotekarka w fantazjach zazwyczaj bywa ognistą mądralą, gotową zawsze użyć swojej podręcznej pięciokilogramowej Encyklopedii. Bibliotekarz może być wcieleniem Seana Connery, Johnny Deep’a czy Roberta Pattisona, który w dodatku wie jak obsługiwać katalog. Ideał! No ale takich nie ma.
[chciałbym zauważyć, że ów mężczyzna pohańbił pulowerek!!! - MR]
Zaiste jak jest (tu przemilczę)? Choć nie jest źle, jak zawsze mogłoby być lepiej. Bo i tym rzadkim okazom może grozić nieprzychylny bibliotekarski stereotyp, który zmaterializował się już w Wielkiej Brytanii podczas tamtejszej edycji „Idola”. Eugene - bo o niego chodzi – choć, gdy skończył swój występ wzbudził pozytywne uczucia, nie zachęca jednak do bliższej znajomości.
Mężczyzna w bibliotece to brzmi…no właśnie jak?
KOT
Przeczytaj też:
- Ilustrowane bibliotekarki
- Bibliotekarki są z Venus, bibliotekarzy jest mało.
- 140 dni więzienia za pobicie bibliotekarki
- “Bibliotekarki” - pierwsza polska powieść z branży
- Nadchodzi czas Super Bibliotekarki!
Tagi tego artykułu: bibliotekarz, mężczyzna














