Najdłuższy regał na wolnym powietrzu

Artykuł opublikowany 12 marca 2010 r.
w dziale Gadżet / Styl

Udostępnij artykuł

BILLY Regał W cza­sie wojny samo­lot Douglas c-47 stał się koniem pocią­go­wym armii alian­tów, który pozwo­lił im wygrać wojnę  z faszy­zmem. Dla czy­tel­nic­twa takim samym [lecz sta­cjo­nar­nym] koniem pocią­go­wym stał się regał Billy. Ten naj­po­pu­lar­niej­szy pro­dukt Ikei wytrwale utrzy­muje na swo­ich pół­kach księ­go­zbiory milio­nów ludzi. Swoją wytrwała postawą i dostęp­no­ścią zachęca do się­ga­nia po znaj­du­jące na nim książki. Chcia­łoby się rzec, że nigdy jesz­cze taki regał za tak nie­wielką cenę nie zro­bił tak wiele dla czytelnictwa.

Firma Ikea znana jest z tanich i śred­nio trwa­łych, lecz popu­lar­nych mebli, które gosz­czą pew­nie w domach wielu biblio­te­ka­rzy. Szcze­gól­nie bogata jest w skle­pach Ikei oferta rega­łów i róż­nego rodzaju półek, nad­sta­wek i dosta­wek, na któ­rych możemy usta­wić książki. Wśród nich zde­cy­do­wa­nie kró­luje sys­tem Billy oraz jego władca, kla­syczny regał. Nie za duży, nie za mały, pro­sty, gustowny, uni­wer­salny. A na doda­tek regal skoń­czył nie­dawno okrą­głe 30 lat swo­jego drew­nia­nego życia.

Z tej oka­zji miała miej­sce sze­roko zakro­jona akcja pro­mo­cyjne, któ­rej jed­nym z cie­kaw­szych ele­men­tów było usta­wie­nie na austra­lij­skiej plaży naj­dłuż­szego na świe­cie regału  na wol­nym powie­trzu:

Feno­me­nalna sprawa! Regał usta­wiony został w Austra­lii na popu­lar­nej w Syd­ney plaży Bondi. Na pół­kach zna­la­zły się książki do poczy­ta­nia dla pla­żo­wi­czów lub sur­fe­rów, które można było wymie­nić na któ­rąś z wła­snych pozy­cji książ­ko­wych lub kupić  za sym­bo­liczną cenę. Piękna idea i nie­co­dzienny spo­sób uczcze­nia uro­dzin pew­nego regału.

Poleca świetną gale­rię zdjęć z hap­pe­ningu.

Pośród innych metod czcze­nia uro­dzin zna­la­zły się limi­to­wane wer­sje, odpi­co­wa­nych i odjaz­do­wych rega­łów oraz akce­so­ria ze stajni Billy jak choćby pod­pórki w kształ­cie litery B:

BILLY Podpórka BILLY Podpórka

Pozo­staje więc zapy­tać kiedy jakieś obchody uro­dzin naszej rodzi­mej meblo­ścianki na wysoki połysk rodem z PRLu. Bo chyba jej się należy, pomimo tego że na ksiażki w niej miej­sca było wyjąt­kowo mało. Ale i czasy były jakieś takie .. bezksiążkowe?

http://ekskluziff.pl/public/images/foty/158_zdjecie1.jpg

pozdra­wiam

MR

Prze­czy­taj też:

  1. Kup pan regał
  2. Regał do nieba
  3. Strand: 3 stopy ksią­żek poproszę

Tagi tego artykułu: , , , , , , ,

Jeden komentarz


  1. kedar

    W meblo­ściance moich rodzi­ców ksią­żek było mnóstwo.Nie demo­ni­zujmy tam­tych czasów.Książki były porząd­nie wydane i wiele z nich mam do dzisiaj,teraz nie stać mnie na kupo­wa­nie ksią­zek bo są po pro­stu za drogie.Nie zga­dzam się ze stwierdzeniem,że czasy był “bezksiązkowe”,to nieprawda.Nawet w biblio­te­kach nowo­ści były czę­sciej niz teraz.

    12 marca 2010 r. o godzinie 20:28 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

[contact-form 2 “Szybki kontakt”]
Pulowerek.pl