W czasie wojny samolot Douglas c-47 stał się koniem pociągowym armii aliantów, który pozwolił im wygrać wojnę z faszyzmem. Dla czytelnictwa takim samym [lecz stacjonarnym] koniem pociągowym stał się regał Billy. Ten najpopularniejszy produkt Ikei wytrwale utrzymuje na swoich półkach księgozbiory milionów ludzi. Swoją wytrwała postawą i dostępnością zachęca do sięgania po znajdujące na nim książki. Chciałoby się rzec, że nigdy jeszcze taki regał za tak niewielką cenę nie zrobił tak wiele dla czytelnictwa.
Firma Ikea znana jest z tanich i średnio trwałych, lecz popularnych mebli, które goszczą pewnie w domach wielu bibliotekarzy. Szczególnie bogata jest w sklepach Ikei oferta regałów i różnego rodzaju półek, nadstawek i dostawek, na których możemy ustawić książki. Wśród nich zdecydowanie króluje system Billy oraz jego władca, klasyczny regał. Nie za duży, nie za mały, prosty, gustowny, uniwersalny. A na dodatek regal skończył niedawno okrągłe 30 lat swojego drewnianego życia.
Z tej okazji miała miejsce szeroko zakrojona akcja promocyjne, której jednym z ciekawszych elementów było ustawienie na australijskiej plaży najdłuższego na świecie regału na wolnym powietrzu:

Fenomenalna sprawa! Regał ustawiony został w Australii na popularnej w Sydney plaży Bondi. Na półkach znalazły się książki do poczytania dla plażowiczów lub surferów, które można było wymienić na którąś z własnych pozycji książkowych lub kupić za symboliczną cenę. Piękna idea i niecodzienny sposób uczczenia urodzin pewnego regału.
Poleca świetną galerię zdjęć z happeningu.
Pośród innych metod czczenia urodzin znalazły się limitowane wersje, odpicowanych i odjazdowych regałów oraz akcesoria ze stajni Billy jak choćby podpórki w kształcie litery B:

Pozostaje więc zapytać kiedy jakieś obchody urodzin naszej rodzimej meblościanki na wysoki połysk rodem z PRLu. Bo chyba jej się należy, pomimo tego że na ksiażki w niej miejsca było wyjątkowo mało. Ale i czasy były jakieś takie .. bezksiążkowe?

pozdrawiam
MR
Przeczytaj też:
Tagi tego artykułu: 30 lat, billy, ikea, książki, meblościanka, półka na książki, regał, urodziny
















kedar
W meblościance moich rodziców książek było mnóstwo.Nie demonizujmy tamtych czasów.Książki były porządnie wydane i wiele z nich mam do dzisiaj,teraz nie stać mnie na kupowanie ksiązek bo są po prostu za drogie.Nie zgadzam się ze stwierdzeniem,że czasy był “bezksiązkowe”,to nieprawda.Nawet w bibliotekach nowości były częsciej niz teraz.
12 marca 2010 r. o godzinie 20:28 ()