Dla najwytrwalszych wieczornych czytelników Pulowerka krótki wpis z okazji dnia św. Patryka: patrona Irlandii, a także fryzjerów, kowali, bednarzy i upadłych na duchu. Bibliotekarzom, z naszymi małymi pensjami, najbliżej chyba do ostatniej kategorii, więc możemy uznać że Patryk po części naszym pat[...]
Kamuflaż w bibliotece to sprawa podstawowa. Bez niego wiele osób nie wytrwałoby na swoim stanowisku dłużej niż kilka miesięcy. Możemy zakamuflować jakąś rozrywkę na pulpicie, lub nawet siebie całego by współpracownicy nie zaczepiali nas i nie chcieli dorzucić nic do pracy. Jest także czarny pas i si[...]
Przyszło nam z nimi pracować, codziennie obracać w rękach, otwierać, zamykać, kochać, nienawidzić lub po prostu tolerować. Książki. Bibliotekarz przed nimi nie ucieknie. Większość z nas pewnie ma [jako ludzie z wyższym wykształceniem... czasem nawet bibliotekarskim] jakotakie pojęcie skąd one pochod[...]
Kontynuujemy plakatową sagę. Dziś piąty autor za naszym pośrednictwem odkrywa swoje konkursowe propozycje. Dziś też mamy okazję prezentować prace człowieka, który znalazł się prawie na samym szczycie stawki. Marek Pakura był jednym z trojga wyróżnionych przez jury konkursu. Jak jednak sam pisze: Oc[...]
Dzień w bibliotece zaczyna się od kubka kawy, łyka herbaty, potem zaś zaczyna się harówka. Codzienne zmagania z czytelnikami, niecodzienne wyzwania, nigdy nie wiecie co przyniesie kolejny dyżur. Może upłynąć na spokojnym wertowaniu katalogów, a może pojawić się szaleniec z EWOKiem w ręku, który groz[...]
Liczba ładna i okrągła, ale jeszcze nie jubileuszowa, więc nie ma co robić żadnej hecy. Poświęcimy tę sobotę na normalną ciężką harówkę grzebania we wszechśmietniku w poszukiwaniu prawdziwych bibliotekarskich perełek. Bo co tu innego można w pracy uskuteczniać jak nie migactwo i obijactwo, kiedy za [...]
Dziś kontynuujemy cykl prezentujący prace nie-zwycięskie prace konkursowe z ebibowego konkursu na plakat promujący Tydzień Bibliotek 2010. Do naszej redakcyjnej skrzynki tym razem wpłynęły prace Michała Rzeszutka który pisze: W trakcie swojej codziennej prasówki bibliotekarskiej natrafiłem na zapowi[...]