Sobotni Dyżur Popołudniowy [43]

Artykuł opublikowany 24 kwietnia 2010 r.
w dziale O nas Bibliotekarzach

Udostępnij artykuł

Przy­sło­wie ludowe o pogo­dzie w kwiet­niu spraw­dza się jak na razie w 100 pro­cen­tach. Po sło­necz­nej, choć chłod­nej pogo­dzie, znów mamy słotę i mrok. I znowu nie mam jak jeź­dzić rowe­rem do pracy.. No i nie mam tym samym jak tre­no­wać przed rowe­ro­wym raj­dem biblio­te­ka­rzy “Odjaz­dowy Biblio­te­karz”, ale o kolej­nej biblio­te­kar­skiej impre­zie w mie­ście Lodzi wię­cej w przy­szłym tygodniu.

Tym­cza­sem na sobot­nim dyżu­rze [nie popołudniowym]

Przy odklu­cza­niu potęż­nego zamek Działu naszło mnie na roz­wa­ża­nie, czy gor­szy jest Piąt­kowy Dyżur Popo­łu­dniowy, Sobotni Dyżur Poranny czy też nasz Ulu­biony Sobotni Dyżur Popo­łu­dniowy. Na pewno we wszyst­kich jest pewna maso­chi­styczna przy­jem­ność świa­do­mo­ści, że o ile zwy­czajni ludzie w tym cza­sie bawią się lub śpią to my sto­imy ponad tym. Jeste­śmy ponad żądze i potrzeby zwy­kłego śmier­tel­nika, ergo jeste­śmy nad-ludźmi. Sto­imy poza spo­łe­czeń­stwem słu­żąc mu i dba­jąc o jego potrzeby. Jed­no­cze­śnie każdy z nas chciałby, czę­ścią swego jeste­stwa móc pójść w piąt­kowe popo­łu­dnie na piwo czy też wyspać się w sobotni pora­nek. Tłam­simy jed­nak ten ata­wi­styczny odruch i sta­wiamy się na poste­runku. … Po napi­sa­niu tego aka­pitu i prze­czy­ta­niu go stwier­dzam, że opis ten mógłby być, po pomi­nię­ciu pierw­szego zda­nia i odrzu­ce­niu bzdur­nych i dawno zde­ma­sko­wa­nych baja­niach o super mocach, defi­ni­cją super­bo­ha­tera. Stąd też śmiem twier­dzić, że biblio­te­ka­rze, któ­rzy dyżu­rują w piąt­kowe popo­łu­dnie, lub w sobotę, są super­bo­ha­te­rami. koniec i kropka.

A skoro już była mowa o trwa­niu na poste­runku, to jako redak­tor Pulo­werka też mam pewne okre­ślone obo­wiązki odno­śnie sza­now­nych Czy­tel­ni­ków więc prze­cho­dzę do prze­glądu twór­czo­ści z biblio­tecz­nej blo­gos­fery w minio­nych dniach:

Eva Scriba:

  • Ludzie listy piszą - praca biblio­te­ka­rza jest wyma­ga­jąca inte­lek­tu­al­nie i ortograficznie
  • Szko­le­nie… - bo komizm wali po gło­wie nagle i nie­spo­dzie­wa­nie, a ty musisz zacho­wać kamienną twarz.

Biblio­tecz­nie…

Świat eMki

  • Język biblio­te­ka­rzy -  przy­po­wieść o tym, że biblio­te­kar­ski slang nie jest powszechny wśród bibliotekarzy

Nie­do­szły Bibliotekarz

Bibla:

Biblio­te­ka­reczka

Char­lie Bibliotekarz

  • Biblio­te­karz to nie praca… - dalej jest o tym ze to jest twoje życie, [ ale naj­czę­ściej w roz­mo­wie z kimś usły­szysz tylko tą pierw­szą kwe­stię - MR]

i na koniec blog Pie­kło i Biblio­teka, który uba­wił mnie wpi­sem “Pulo­we­rek why?”, zacy­tuje fragmenty:

Wcho­dzę dziś sobie po krót­kiej prze­rwie i co widzę w sta­ty­sty­kach doty­czą­cych swo­jego blogu? Pulo­we­rek zaj­rzał do mnie.[…] Prze­cież to nie jest taka nuda z rysu­necz­kami i innymi pier­dół­kami jak wymie­niany do cięż­kiej cho­lery Pulo­we­rek. Myśli­cie, że powi­nie­nem do nich napi­sać, iż osoba o moim biblio­te­kar­skim sta­tu­sie spo­łecz­nym nie życzy sobie tego?[..]. Wogóle, dla­czego Pulo­we­rek. Skąd ta nazwa? Prze­cież, Pulo­we­rek to taki strasz­nie gejow­ski strój, no chyba, że w naszym kręgu są też homo­sek­su­ali­ści (zapo­mnia­łem, że oni są wszę­dzie) i Tomek J. Ja i mój blog co ma ksywkę Lucy­fe­rek chyba raczej nie chcemy, żeby pulo­we­rek zaszczy­cał nas swoją obecnością.

No to teraz tym bar­dziej będziemy sta­łymi czy­tel­ni­kami. Szu­kamy eks­tre­mal­nych tre­ści bo one będąc kon­tro­wer­syjne budzą naj­więk­szą sen­sa­cję.  Nie­stety Lucy­ferku. Przy­pra­wimy ci ten gom­bro­wi­czow­ski pulo­we­rek. Taki los.

Prze­cho­dząc do bar­dziej wizu­al­nych sztuk:

Na począ­tek kilka old­staj­lo­wych zdję­cia z bibliotek:

[wię­cej pod tym adre­sem]

http://www.uwec.edu/Library/archives/photographs/images/librarian2_1.jpg

[ wię­cej zdjęć TUTAJ]

A na zakoń­cze­nie praw­dziwa perełka dzi­siej­szego dyżuru. Kolejna pio­senka o pracy bibliotekarza:

[chło­pak tro­chę się zacina, dźwięk stra­szy, ale melo­dia chwytliwa]

Tekst:

A libra­rians life is so hard to live
An exten­ded shelf life with so much to give
Dewy Deci­mal is my best friend
Coun­ting up and down seems to have no end.

Ya get a book from us
Ya bet­ter bring it back
We wont make a fuss
Cause we know where ya at.
Need help with rese­arch?
Ple­ase search with me.

A libra­rians life is so hard to live
An exten­ded shelf life with so much to give
Dewy Deci­mal is my best friend
Coun­ting up and down seems to have no end.

You dont come in here to chat.
As a mat­ter of fact, the stu­dent lounge is for that.
Ya get a look from us
Ya know what it means
Put away the food and the cell pho­nes ple­ase!
If ya need help with rese­arch ple­ase
Search for me.

A libra­rians life is so hard to live
An exten­ded shelf life with so much to give
Dewy Deci­mal is my best friend
Coun­ting up and down seems to have no end.

pozdra­wiam

MR

Prze­czy­taj też:

  1. Sobotni dyżur popo­łu­dniowy [6]
  2. Sobotni dyżur popo­łu­dniowy [5]
  3. Sobotni dyżur popo­łu­dniowy [19]
  4. Sobotni dyżur popo­łu­dniowy [20]
  5. Sobotni dyżur popo­łu­dniowy [37]

Tagi tego artykułu:

Komentarzy: 4


  1. bibliotekareczka

    Podoba mi się taka zwię­zła forma przeglądu:-)

    24 kwietnia 2010 r. o godzinie 12:02 ()


  2. buschka

    Oooo jeeeny­yyy… Chyba powin­nam paść tru­pem, że mnie takie szczę­ście spo­tkało zna­leźć się w prze­glą­dzie! He he. Pozdra­wiam i miłego dnia życzę :)

    24 kwietnia 2010 r. o godzinie 12:49 ()


  3. Redakcja

    Serce nam się raduje że utra­fi­li­śmy w gusta czy­tel­ni­cze i tyle rado­ści spra­wi­li­śmy :D

    24 kwietnia 2010 r. o godzinie 12:56 ()


  4. bibla

    popie­ram
    czy­telna forma prze­glądu :-)

    24 kwietnia 2010 r. o godzinie 20:18 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

[contact-form 2 “Szybki kontakt”]
Pulowerek.pl