Technologia goni technologię

Artykuł opublikowany 29 kwietnia 2010 r.
w dziale Gadżet / Styl

Udostępnij artykuł

Jesz­cze nie tak dawno było sły­chać o e-książkach, które miały zastą­pić tra­dy­cyjne papie­rowe wyda­nia. Nim się obej­rze­li­śmy nad­cho­dzi kolejna nowość elek­tro­niczna i rewo­lu­cja – książki w 3D. Za pomysł książki trój­wy­mia­ro­wej odpo­wie­dzialni są naukowcy z Korei Połu­dnio­wej. W Gwan­gju Insti­tute of Science and Tech­no­logy powstały w ten spo­sób dwie książki dla dzieci. Wybrano je nie­przy­pad­kowo – lite­ra­tura dzie­cięca cha­rak­te­ry­zuje się dużą ilo­ścią obrazków.

Są one tak wydru­ko­wane, by z wyko­rzy­sta­niem spe­cjal­nych oku­la­rów imi­to­wać efekt trój­wy­mia­ro­wo­ści. Oprócz oku­la­rów będzie nam potrzebny jesz­cze spe­cjalny czytnik.

- Prace nad opro­gra­mo­wa­niem umoż­li­wia­ją­cym inte­gra­cję obrazu 3D z książką trwały trzy lata - mówi o wyna­lazku Kim Sang-Cheol, kie­row­nik pro­jektu. - Nie­stety będzie potrzeba jesz­cze wiele czasu, nim tech­no­lo­gia trafi na rynek.

Naukowcy twier­dzą, że koszt pro­duk­cji takiej książki nie będzie więk­szy od kosz­tów wyda­nia tra­dy­cyj­nych ksią­żek elek­tro­nicz­nych. Skoro jed­nak musimy uzbroić się w cier­pli­wość to przy­po­mi­namy poka­zy­waną już kie­dyś książkę przed­sta­wia­jąca alfa­bet w 3D, ale 3D bez tej całej tech­no­lo­gicz­nej otoczki, za to z pomy­słem (spe­cjalne oku­lary nie są potrzebne):

I jesz­cze trój­wy­mia­rowa - choć “ana­lo­gowa” - Ali­cja w Kra­inie Czarów:

Czy takie wyna­lazki zastą­pią tra­dy­cyjny twór dru­kar­ski? Nie sądzę. Kry­zys ksią­żek papie­ro­wych wró­żono już od dawna – gazeta, audio­book, e-book miały być lep­sze, spraw­niej­sze i cie­kaw­sze. A jed­nak ist­nieje zwarta grupa miło­śni­ków sze­le­stu kar­tek i zapa­chu farby dru­kar­skiej. I ja się do niej zali­czam. Tech­no­lo­gicz­nym nowin­kom nie mówię nie, ale z tra­dy­cyj­nej książki nie zre­zy­gnuję. Niech Wam się dobrze czyta!

Ama­bile

 

Tagi tego artykułu: , , , ,

Jeden komentarz


  1. Natalia Zaborniak

    A to cie­ka­wostka :) A mimo wszystko urze­kła mnie bar­dziej ta Ali­cja w Kra­inie Cza­rów (myślę, że w dzie­ciń­stwie mia­łam za mało takich ksią­żek i odczu­wam niedosyt).

    29 kwietnia 2010 r. o godzinie 10:15 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

[contact-form 2 “Szybki kontakt”]
Pulowerek.pl