Nie wiem czy wszyscy nasi czytelnicy są zapoznani ze zjawiskiem zwanym “Demotywatory”. Wytwór cywilizacji 2.0 który na trwałe zakorzenił się już w kulturze popularnej. Otóż dla tych którzy nie znają zjawiska zdefiniujemy je za wszechwiedzącą Wikipedią:
Demotywator (demotywujący obrazek) – połączenie wymownego obrazka bądź zdjęcia z komentującym jego zawartość podpisem. Demotywator jest najczęściej ironiczny (ma wyśmiać rzeczywistość) lub cyniczny. Demotywatory są parodią plakatów motywacyjnych. W wielu biurach (głównie amerykańskich) wiszą plakaty motywujące pracowników do osiągnięcia celu.
Czyli śmieszne obrazki w ironiczny sposób ujmujące naszą rzeczywistość. Opatrzone trafnym komentarzem, stanowiące idealną ripostę na codzienne zmaganie z materią wszelkiego stanu skupienia.
Jak wszyscy wiemy praca w bibliotece też ma pewien poziom demotywowania… szczególnie w dzień wypłaty. Spróbujmy jednak spojrzeć na to jak demotywację biblioteczną widzą internauci. Poniżej prezentujemy tylko wybrane kompozycje. Więcej znajdziecie wyszukując na potentacie polskich demotów stronie Demotywatory.pl.
A oto nasza subiektywna selekcja:




I tak można przez dłuuuugie godziny. Mamy nadzieję, że demotywatory skłoniły was do uśmiechu bądź refleksji. Polecamy dalsze poszukiwania, a co ciekawsze biblio-demotywatory wrzucajcie w komentarzach. Kilka przydatnych stron:
- http://demotywatory.pl/
- http://demotywatory.com/
- http://www.demotywator.net/
- http://www.demotivatorsite.com/
Miłej zabawy!
życzy
MR
Przeczytaj też:
Tagi tego artykułu: biblioteka, demotywacja, demotywatory, motywacja, rozrywka, wizerunek




















zezem.zza.fiszki
Oczywiście tylko osoby po wtorkowej wizycie w Izbie Pamięci moga brać udział w śriodwej orgii.
13 czerwca 2010 r. o godzinie 20:32 ()
Toft
Zabawne, w ostatnim democie ktoś naśmiewa się z błędu ortograficznego, a sam robi błąd gramatyczny
)
20 czerwca 2010 r. o godzinie 15:31 ()