Gazety są troszkę kłopotliwym rodzajem zbiorów. Przybywa tego na potęgę, treści w zasadzie coraz mniej a składować przez jakiś czas trzeba. Nawet jak już możemy wyrzucić to przecież nie są to czasy PRLu żebyśmy mogli wymienić je w punkcie skupu makulatury na drogocenny papier toaletowy. Teraz to tylko sam problem. Bo i koszty dowozu przewyższą nasz zarobek ze sprzedaży gazet na cel zbożny - recyklingu.
Dziś chcielibyśmy pokazać wam kolejną ciekawostkę błądząca po sieci. Będą to tym razem całkiem niesamowite rzeźby. Ich autorem jest Nick Georgiou, który tworzy dziwaczne pół zwierzęce i pół ludzkie postacie ze starych książek i zużytych gazet. Wszystko nabiera dość psychodelicznych i niecodziennych kształtów. Trzeba przyznać, że ma chłop wyobraźnie i fach w ręku! Pozazdrościć.
Rzeźby te mogłyby być doskonałą dekoracją bibliotecznej przestrzeni i fajnym gadżetem na prezent. Jedyny minus, że się kurzą i pewnie są dość delikatne. Ale to w końcu przecież sztuka.
- Polecam galerie prac artysty
- Jego stronę domową gdzie spotkacie ogromną ilość dziwacznych papierowych stworów
- Prace artysty na sprzedaż
Przeczytaj też:
Tagi tego artykułu: gazeta, ksiażka, Nick Georgiou, rzeźba




















monika
Niesamowite, co ludziom w głowach siedzi! Pozytywny odbiór oczywiście
25 czerwca 2010 r. o godzinie 09:39 ()
AG
Rzeczywiście, idealnie się nadają jako dekoracje do biblioteki… Chociaż niejedna osoba mogłaby się przerazić, widząc na przykład stworka z pierwszego zdjęcia wyglądającego zza bibliotecznej półki;)
26 czerwca 2010 r. o godzinie 12:59 ()
Redakcja
Ja tam bym zaryzykował wystraszonego czytelnika dla takiego majstersztyku.
A może warto samemu spróbować coś podobnego wykonać? Co o tym myślicie?
26 czerwca 2010 r. o godzinie 18:22 ()
AG
Na pewno warto…ale jak???;)
26 czerwca 2010 r. o godzinie 20:03 ()