Nie możemy już dłużej o tym milczeć. Nie możemy wypierać tego z podświadomości. Nadchodzą wakacje. Czas odpoczynku… przynajmniej teoretycznie. Ciepło, miło, tylko że trzeba spędzać najpiękniejsze godziny wakacyjnego dnia w pracy. I to jakieś skontrum na dodatek dorzucą, jakieś odkurzanie księgozbioru i nasz wakacyjny nastrój utonie w ogromie pracy… Ehhh najlepiej to mają bibliotekarze szkolni… prawdziwe wakacje. Nie to co my:
Komiks, który wydarzył się naprawdę [41] – Ahoj, przygodo!
Przeczytaj też:
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [24] – wakacyjnie
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [40] – Sprowokowana
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [9] - maturzystka
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [86] - Fast Food
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [74]- Piątek
Tagi tego artykułu: komiks, komiks który wydarzył się naprawdę
















