Biblioteczna masakra słoikiem majonezowym

Artykuł opublikowany 23 lipca 2010 r.
w dziale O nas Bibliotekarzach

Udostępnij artykuł

Wyobraź­cie sobie jakie spu­sto­sze­nia może wśród ksią­żek poczy­nić mik­stura, która składa się w więk­szo­ści z żółtek i oleju. Wyobraź­cie sobie sma­ko­wity majo­nez roz­le­wa­jący się całym swoim tłu­stym jeste­stwem po papie­ro­wych, pożół­kłych kar­tach waszych naj­cen­niej­szych zbio­rów. Wizja niczym z naj­gor­szych hor­ro­rów! A jednak…

http://blogs.seattleweekly.com/threadcount/Mayonnaise.jpg

Joy l. Cas­sidy, star­sza pani w wieku 74 lat, jest jedną z naj­bar­dziej ory­gi­nal­nych i naj­bar­dziej nisz­czy­ciel­skich biblio­tecz­nych wan­da­lek na jakie zda­rzyło nam się natra­fić. To wła­śnie ona zakra­dała się z majo­ne­zem (cza­sem ket­chu­pem lub innymi sma­ko­wi­tymi dodat­kami) do biblio­tek, roz­le­wała wszystko gdzie popad­nie po czym umy­kała z miej­sca zbrodni. A książki nasią­kały tłu­stymi miksturami…

Na szczę­ście star­sza pania została ujęta przez poli­cję i zakoń­czyły się jej nisz­czy­ciel­skie sza­leń­stwa. Jak na mój gust to już sam widok wan­dalki przy­pra­wia mnie o ciarki:

Przez około rok udało się pani Cas­sidy zatłu­ścić sporą ilość ksią­żek, jed­nak jak na razie poli­cji udało się jej udo­wod­nić jedy­nie 10 majo­ne­zo­wych prze­stępstw. Ujęta zastała na gorą­cym uczynku kiedy wrzu­cała majo­nez do skrzynki na zwroty.

Możemy się tylko zasta­na­wiać jakie były motywy zbrodni. Może pra­co­wała kie­dyś jako biblio­te­karka i została zwol­niona? Może nie chciano jej prze­dłu­żyć ksią­żek, albo dostała karę za ich prze­trzy­ma­nie? Ciężko dociec co mogło zmu­sić czło­wieka do takiej strasz­nej zbrodni prze­ciw czytelnictwu!

A sprawa poważna skoro napi­sał o niej aż SuperEkspres!!!

[dzię­ku­jemy czy­tel­ni­kowi o nicku Czajka za zwró­ce­nie uwagi na tę zbrodnię]

Prze­czy­taj też:

  1. NK a sprawa biblioteczna
  2. Biblio­teczna blo­gos­fera o tra­ge­dii pod Smoleńskiem
  3. Gra ponow­nie biblioteczna
  4. Japoń­ska Wojna Biblioteczna
  5. 25 tysięcy przeczytanych

Tagi tego artykułu: , , ,

Jeden komentarz


  1. jmonika

    Dobrze, że to w USA, to pew­nie nie lała Kie­lec­kim, bo wtedy to by mi było bar­dziej żal ulu­bio­nego majonezu;-)

    25 lipca 2010 r. o godzinie 21:40 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

[contact-form 2 “Szybki kontakt”]
Pulowerek.pl