Od czasu do czasu lubimy wrócić do sprawy dziwactw w bibliotece. Dziś kilka przykładów z obu stron barykady, zarówno od genialnych czytelników jak i niesamowicie inteligentnych bibliotekarzy. Uważajcie, siła rażenia przedstawionych poniżej materiałów jest przeogromna i może grozić trwałym grymasem uśmiechu na twarzy. Żeby potem nie było że nie ostrzegaliśmy!
Wszyscy lubimy pytania jakie zadają czytelnicy, którzy czasem, zdawałoby się, przywędrowali do naszej biblioteki specjalnie z innej planety. Bo jak zareagować na taką np sytuację:
[rozmowa przez telefon]
Bibliotekarz: … takie książki to najszybciej znajdzie Pani w bibliotece naukowej…
Czytelniczka: Ukowa? Ukowa? a gdzie ta ulica?
Inne przykłady, zaczerpnięte już z internetu mówią o czytelnikach którzy potrafią zadać standardowe chyba dość pytanie: “Czy macie tu jakieś książki?”, albo “czy dostanę listę wszystkich książek napisanych w języku polskim?”. Inni potrafią przyjść z pytaniem o książkę w żółtej okładce, albo pytając czy nie mamy takiej książki kucharskiej, której szuka i która pamięta że kosztowała 39 złotych w księgarni. Może się tez zdarzyć nawet czytelniczka pytająca do którego gniazdka w bibliotece może podłączyć suszarkę do włosów, albo czy mamy jakieś zdjęcia dinozaurów. A standardowym pytaniem w bibliotekach na-ukowych jest “Jak miał na imię Ibidem?”.
Możliwości są nieprzebrane. Wiele takich absurdów znajdziecie na bibliotekarskich blogach, choćby tych które polecamy w naszej LINKOWNI.
Bibliotekarze nie są jednak bez winy. Także potrafią pokazać swój geniusz. Szczególnie ukochali sobie różnego rodzaju zakazy. Bo kiedy robienie “shhhhhh…” przestaje już działać, można zaszaleć i wywiesić jakąś plakietkę. Oto kilka przykładów:
[Zaczynam od mojego ulubionego który zakazuje żucia kabli od słuchawek w bibliotece]
[Drugi zawiera piękną sentencję: Żadnego jedzenia lub picia przy tym komputerze lub strzeż się gniewu DYREKTORA BIBLIOTEKI]
I jeszcze jedna. Trochę niewyraźna ale za to jak błyskotliwa
[Dobre wieści! Biblioteka ma już DVD o które prosiłem… Złe wieści! Zostały już ukradzione]
Przeczytaj też:


















Jeden komentarz