Bibliotekarze tak szybko odchodzą…

Artykuł opublikowany 15 lipca 2010 r.
w dziale O nas Bibliotekarzach

Udostępnij artykuł

Dla wielu osób praca w biblio­tece to przy­sta­nek, wielu z nas ma ambi­cje, które nie zawsze da się zre­ali­zo­wać pomię­dzy rega­łami. I bar­dzo dobrze! Każdy powi­nien sta­rać się dążyć do szczę­ścia i chwy­tać oka­zję kiedy życie pod­suwa nam pod noc roz­wią­za­nie. Odej­ście z pracy to wyda­rze­nie z gatunku tych w któ­rych radość mie­sza się ze smut­kiem. Najczęściej…

Dziś mam oka­zję poże­gnać w pracy kolegę, z któ­rym pra­co­wa­łem ponad dwa lata w jed­nym dziale. Jak to facet z face­tem, kiedy już tra­fią na sie­bie w tej sfe­mi­ni­zo­wa­nej branży, umie­li­śmy się doga­dać i praca pły­nęła w har­mo­nii jaką tylko faceci umieją w pracy wytwo­rzyć. Była oka­zja poga­dać o samo­cho­dach, o kobie­tach i o życiu. Zde­cy­do­wa­nie zbyt rzadko przy­tra­fia się to w biblio­tece. Z kole­żan­kami można poga­dać o wielu rze­czach jed­nak sa takie sfery które zare­zer­wo­wane sa dla męskiej roz­mowy. Pew­nie tak samo jest i w druga stronę… pew­nie w dam­skim gro­nie takich tema­tów jest milion razy wię­cej … :)

http://yogaspy.files.wordpress.com/2010/04/44696226_farewell_ap466.jpg

Nie wiem jak u was w pracy, ale tam gdzie ja pra­cuję biblio­te­ka­rze bar­dzo rzadko zmie­niają pracę. Jeśli już jakiś decy­duje się na zmianę to zawsze jest to młoda osoba, która sku­szona zazwy­czaj per­spek­tywą poprawy swo­jego losu. Czy to mate­rial­nego , czy też kom­fortu pracy.

Zakła­dam też, że jest taka grupa ludzi pra­cu­ją­cych w biblio­te­kach, któ­rzy o niczym innym nie marzą jak tylko o zmia­nie pracy. Codzien­nie zże­rają ich fru­stra­cje. Codzien­nie nie chce im się przy­cho­dzić do pracy.  Oby wszyst­kie takie osoby zna­la­zły sobie lep­sze miejsce.

Dziś poże­gnamy kolegę, któ­remu (jak twier­dzi :D ] praca z nami i w naszej biblio­tece bar­dzo się podo­bała. Sta­nął jed­nak wobec “okienka trans­fe­ro­wego”, oka­zji któ­rej jeśli by nie sko­rzy­stał to pew­nie żało­wałby tego potem i w końcu dopa­dłoby go biblio­teczne zgorzk­nie­nie i znie­chę­ce­nie. Bo jeśli życie podaje nam pomocną dłoń zawsze powin­ni­śmy chwy­cić ją i ruszyć w sze­roki świat. A biblio­te­ka­rzem zosta­nie się w głębi duszy na zawsze. To sa nawyki któ­rych nie da się wykorzenić!

A poza tym prze­cież jak mówi Pan Tarei: wszystko płynie.

Domi­niku. Wszyst­kiego naj­lep­szego w nowej pracy!

Prze­czy­taj też:

  1. Biblio­te­ka­rze i seks - wyniki ankiety
  2. Piłka jest okrą­gła, bramki są dwie, a i tak zawsze wygry­wają Niemcy
  3. Biblio­te­ka­rze odejdą od półek
  4. W co się ubie­rają bibliotekarze?
  5. Biblio­te­ka­rze! Pisz­cie blogi!

Tagi tego artykułu: ,

Jeden komentarz


  1. Dominik

    Drogi Macieju!
    Jestem szcze­rze wzru­szony tym co napi­sa­łeś, jesz­cze nigdy nie otrzy­ma­łem od nikogo tak wielu dowo­dów sym­pa­tii, nigdy nikt tak mnie nie doce­nił jak moi współ­pra­cow­nicy w dziale. Dla­tego zawsze będę twier­dził, że zmie­ni­łem pracę na inną, nigdy na lep­szą. Bo czy można wyce­nić atmos­ferę jaka panuje u nas (u was) w dziale, czy można zastą­pić nasze wspólne roz­mowy przy kawie, nasze sobot­nie dyżury popo­łu­dniowe, które były zazwy­czaj dyżu­rami przed­po­łu­dnio­wymi, pomoc, którą zawsze od was bez­in­te­re­sow­nie otrzy­my­wa­łem. To wszystko jest nie­mie­rzalne, bez­cenne. Praca z wami wszyst­kimi była dla mnie wielką przy­jem­no­ścią i wyróż­nie­niem, lek­cją z któ­rej sta­ra­łem się czer­pać jak naj­wię­cej. Chciał­bym rów­nież zapew­nić, że rze­czy­wi­ście biblio­te­ka­rzem zawsze będę w głębi duszy, tego się nie zapo­mina! Pamię­taj­cie, że może­cie na mnie zawsze liczyć tak jak ja mogłem zawsze pole­gać na was.
    Co do zdję­cia to rze­czy­wi­ście trafny wybór - mary­na­rze odpły­wa­jący w długi rejs, żegna­jący naj­bliż­szych w por­cie. Super, jesz­cze bar­dziej wzru­sza­jące!
    Jed­nak ja nie mówię nigdy żegnaj, lecz do zoba­cze­nia. Prze­cież na Squash’a czy piwko możemy zawsze wysko­czyć !!!
    WIELKIE DZIĘKI za wszystko !!!!

    15 lipca 2010 r. o godzinie 16:00 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

[contact-form 2 “Szybki kontakt”]
Pulowerek.pl