Wracamy z komiksową serią pulowerkową. Dziś poruszone zostaną rozważania etyczno-kulinarne i weźcie je sobie głęboko do serca bo jako bibliotekarze powinniście wyróżniać się szczególną wrażliwością w doborze lektury dla siebie samych oraz niczego nieświadomych “klientów”. Pamiętajmy też, że nieodpowiednie do sytuacji książki czają się za każdym rogiem. Trzema umieć je ujarzmić, opanować i zagonić na ich miejsce. Zapraszamy wszystkich chętnych na kolejną wizualno-intelektualną ucztę:
Komiks, który wydarzył się naprawdę [44] - Nie przy jedzeniu!
Przeczytaj też:
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [61]- Od przybytku głowa nie boli, ale…
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [26] - Oni
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [49] - To nie może być koniec!
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [40] – Sprowokowana
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [19] - Popkultura
Tagi tego artykułu: komiks, komiks który wydarzył się naprawdę
















