Dziś skorzystamy jeszcze z tego że nasza rysowniczka jest na urlopie i pokażemy wam inne “ciekawe” produkcje para-komiksowe, które błąkają się po sieci. Istniej pewien portal z amatorskimi komiksami zwany: Komixxy, a znany najbardziej z tego, że swego czasu znaleźć można było w nim splagiatowany, jeden z odcinków naszego pulowerkowego komiksu bibliotekarskiego. Między innymi z tego powodu postanowiłem też przyjrzeć się co tam ciekawego można znaleźć w interesującej nas tematyce. Oto krótki przegląd:
[uwaga przestrzegam przed porażającym wykonaniem komixxów]
***
***
***
Pomimo, że komiksy są wykonane w fatalny sposób, ich humor jest dość… bezpośredni to kryje się za nimi jakaś idea i coś ze sobą niosą:
Przepięknie prezentuję frustracje czytelników:
***
Dla chętnych polecam dalsze poszukiwania w portalu Komixxy.
Przeczytaj też:




















