Tadaaaam! Panie i panowie, myly państwo! Oczy was nie mylą, oto pięćdziesiąty odcinek gackolandiowo-pulowerkowego komiksu! Wielkie brawa dla Agaty, która już od ponad roku co tydzień dostarcza nam przedniej rozrywki. Śmiem twierdzić, że Komiks, który wydarzył się naprawdę jest jednym z najjaśniejszych punktów cotygodniowej pulowerkowej agendy. A po ilości komentarzy widać, że czytelnikom też komiks bardzo się podoba.
Przypomnijmy jednak jak to wszystko wyglądało przez ostatnie pięćdziesiąt odcinków. Oto w skrócie:
- Odcinek pierwszy (Kozioł z Doliny Rozkoszy)
- Odcinek dziesiąty (Książeczka dźwiękowa)
- Odcinek dwudziesty (Misja)
- Odcinek trzydziesty (Sztuka kamuflażu)
- Odcinek czterdziesty (Sprowokowana)
No i w końcu - odcinek pięćdziesiąty:
To jak, na setny odcinek publikujemy komiks w tradycyjnym druku?
I jeszcze pytanie do was. Czy jakiś odcinek komiksu szczególnie wam się spodobał albo utkwił wam w pamięci?
Przeczytaj też:
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [108] - Kozioł - reaktywacja
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [10] - Książeczka dźwiękowa
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [1] - Kozioł z Doliny Rozkoszy
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [73]- Rezerwacje
- Komiks, który wydarzył się naprawdę [101] - Pantoflarz
Tagi tego artykułu: Gackolandia, komiks który wydarzył się naprawdę
















grzech
odcinek z Thorgalem to mój zdecydowany faworyt
8 września 2010 r. o godzinie 14:27 ()
Bohema
mi utkwil w pamieci odcinek z bibliotekarka na wakacjach oraz bodajze ten o ksiazce kiedy kolejny 600 stronnicowy tom konczy sage
8 września 2010 r. o godzinie 22:44 ()