Cyfrowa era dyszy nam nad karkiem, coraz częściej biblioteki zastanawiają się jak sobie poradzić ze zmianami pokoleniowymi wiążącymi się ze znaczącym przeniesienie środka ciężkości z materiałów drukowanych na multimedia i materiały cyfrowe. Popularnym pół-środkiem są dziś rożnego rodzaju mediateki. Ładne i funkcjonalne. Bibliotekarze i projektanci z Holandii postanowili jednak zmierzyć się z biblioteką całkowicie post-drukowaną.

Projektanci z Holandii: Studio Roelof Mulder i Bureau Ira Koers w gmachau Uniwersytetu w Amsterdamie podjęli się zadania przekształcenia sporej tradycyjnej biblioteki w super-nowoczesny obiekt para-biblioteczny bez…. książek. Tak proszę szanownych czytelników! Biblioteka, w której nie zobaczymy żadnej książki.

Książki można odbierać z jednej ze 100 plastikowych szufladek które służą do wypożyczania i zwracania książek:

Dzięki zabiegom projektantów udało się zmniejszyć rozmiary biblioteki co w miastach gdzie ceny nieruchomości i wynajmu są wysokie stanowi duży plus. Wszystkie książki przechowywane są w zewnętrznych magazynach i zamawiane mogą być wyłącznie on-line. Równie wiele materiałów dostępnych jest w wersji elektronicznej. A wnętrza mogą skupić się na byciu pięknymi bardziej niż funkcjonalnymi:


[tak to jest biblioteka!]
Piękna biblioteka została doceniona przez branże projektantów nagrodą za najlepiej zaprojektowane wnętrze


![Komiks, który wydarzył się naprawdę [54] - Książka dla Tosi](http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/10/ksiazka-dla-Tosi1-100x50.jpg)
![Komiks, który wydarzył się naprawdę [70]- Zawód marzeń...](http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2011/02/zawód-marzeń-copy-696x10241-100x50.jpg)
![Komiks, który wydarzył się naprawdę [83] - Drogą eliminacji](http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2011/06/drogą-eliminacji1-100x50.jpg)





Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne - Na tych samych warunkach 3.0 Polska