Zasadniczo książkę można zatytułować w dowolny sposób. Spotykamy różne dziwne tytuły, spotykamy tytuły dramatyczne lub śmieszne. Ostatnio dowiedziałem się, że książkę można także nazwać jedną jedyną literą. Co więcej okazało się, że takich książek jest bardzo dużo. Co najmniej tyle żeby wypełnić (prawie) cały alfabet!
Dzięki stronie AbeBooks, która zadała sobie trud zebrania i przedstawienia takich właśnie książek, możemy po raz kolejny potwierdzić że już chyba wszystko na świecie zostało wymyślone. A okazją do tego była nominacja książki zatytułowanej „C” Toma McCarthy do nagrody Bookera.
Co ciekawe, jak zawsze Polacy nie gęsi i swoje książki mają. Są to np:
„A” Tadeusza Peipera:

„Ę” Krzysztofa Kleszcza

„I” Michała Orzechowskiego:

A jeszcze więcej znajdziecie w NUKAT i waszych własnych katalogach. Polecam zabawę i dzielenie się wynalazkami.











![Komiks, który wydarzył się naprawdę [81] - Zawód dyrektor](http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2011/05/zaw_d_dyrektor1-100x50.jpg)
![Komiks, który wydarzył się naprawdę [98] - Ucieczka](http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2011/10/ucieczka-copy-732x10241-100x50.jpg)
![Komiks, który wydarzył się naprawdę [103] - Głośne czytanie](http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2011/11/głosne-czytanie-copy1-100x50.jpg)





Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne - Na tych samych warunkach 3.0 Polska