Agata postanowiła zaprezentować kolejny odcinek swojej sztuki kabaretowej zatutyłowanej „Kabaret Strasznych Panów”.Pulowerek przyjmuje takie pomysły z otwartymi ramionami i wielkim uśmiechem. Zapraszamy do lektury najbardziej zabawnego utworu dramatycznego ostatnich lat:
KABARET STRASZNYCH PANÓW
Agata Widzowska Pasiak
Mini sztuka o bibliotekarzach – część 4
MIEJSCE: Biblioteka Publiczna w Swarzędzu
OSOBY:
Bibliotekarz 1
Bibliotekarz 2
Sprzątaczka Merytoryczna
Czytelniczka
Scena 4 z cyklu
Bibliotekarze organizują nocną imprezę. Na podłodze w czytelni leży dwadzieścia śpiworów, dyskretnie pali się nocna lampka. Bibliotekarze są ubrani w szlafroki i kapcie.
Bibliotekarz 2: Widziałeś moją szczoteczkę?
Bibliotekarz 1: Jaką szczoteczkę?
B2: Do zębów.
B1: Leży na klawiaturze.
B2: Dlaczego do tej pory nikogo nie ma?
B1: Bo nasza akcja jest nietypowa. Zwykle noc w bibliotece organizuje się dla dzieci, ale my jesteśmy oryginalni!
B2: Masz rację…, ale czy oni będą mieli siłę, żeby tu dotrzeć?
B1: Bez obaw! Nasze hasło „Forever Young” przyciągnie tłumy!
B2 : Wiesz, bo ja się trochę martwię… Napisaliśmy, że organizujemy imprezę dla kombatantów wojennych w wieku od dziewięćdziesięciu do nieskończoności, ale ile takich osób jest w naszej gminie?
B1: Nie martw się! Oni i nas przeżyją! Najważniejsze, że organizujemy zajęcia dla całkowicie ignorowanej grupy społecznej. Tylko my, bibliotekarze, pamiętamy o takich użytkownikach. Zobaczysz, będą o tym mówili we wszystkich mediach!
B2: A jak oni tu dotrą? Może należało wynająć jakiś autokar?
B1: Żartujesz! Przecież ci ludzie słynęli z odwagi, sprytu i wytrwałości. Oni kochają wyzwania! Obraziliby się na nas za taką propozycję. To byłoby istne faux-pas!
B2: Co to jest fopa?
B1: Nie gadaj tyle, tylko idź zamieszaj kaszę mannę.
B2: Dobrze, że chociaż o to zadbaliśmy…
B1: To oczywiste. Oni przez lata dzielnie walczyli ze szkorbutem, a teraz nawet nie stać ich na dentystę. Wiadomo, że nie poczęstujemy ich kabanosami!
Bibliotekarz 2 wychodzi na zaplecze.
Do biblioteki wchodzi Czytelniczka ubrana jak hipiska.
Czytelniczka: Dobry wieczór! Czy już się zaczęło?
B1: Pani wybaczy, ale to jest impreza zamknięta.
Cz: Przecież było otwarte.
B1: No, tak…, ale dzisiaj jest noc kombatanta, a pani, za przeproszeniem, nie ma szkorbutu ani nawet blizny.
Cz: A właśnie, mam! (podnosi bluzkę) Rok temu wycięli mi wyrostek!
B1: Ale nie jest pani kombatantką wojenną.
Cz: Przecież dzisiaj jest „Noc Dzieci Kwiatów”.!
B1: To jakaś pomyłka…
Wpada zdyszany Bibliotekarz 2.
B2: Kaszka się przypaliła!
Cz: No, właśnie czułam, że coś tu śmierdzi.
Wchodzi Sprzątaczka Merytoryczna przebrana za hipiskę, w ręku trzyma gitarę.
B2: Co tu się dzieje?
SM: Wiedziałam, że nikt nie przyjdzie. Jeśli nie wypala plan A, należy mieć gotowy plan B. Dotyczy to wszelkiej działalności bibliotek w XXI wieku. Panowie nie znają alfabetu.
B1: Pani raczy żartować.
SM (śpiewa):
”One of these mornings
You’re gonna rise, rise up singing,
You’re gonna spread your wings,
Child, and take, take to the sky,
Lord, the sky.”
B2 : Coo? Co to jest??
SM: To Janice Joplin. Na dzisiejszy wieczór zaplanowałam emisję musicalu „Hair”oraz koncert piosenek Janis i Johna Lennona. Dla dobra księgozbioru nie będzie skrętów tylko fajka wodna. Przewiduję także cytaty słynnych pacyfistów.
B2: Czyje cycaty… eee, cytaty?
SM: Nie mamy czasu na pogaduszki. Proszę przygotować nagłośnienie, bo ludzie się schodzą!
Słychać gwar młodych ludzi.
B1: Skoro ma być film i koncert, to musimy sprzątnąć śpiwory. Szkoda, bo miałem nadzieję, że odeśpię sobotni dyżur popołudniowy.
SM: Wykluczone! Śpiwory muszą zostać! Nie zna pan głównego nurtu ideologicznego lat sześćdziesiątych?
B1: Oczywiście, że znam, ale nie wiem, co łączy ideologię hipisów ze śpiworami w bibliotece?
SM: Wolna miłość.
Cz: Super!
Bibliotekarze stoją w osłupieniu.
SM: Proszę się nie martwić. „Maryśki” nie będzie.
B1: Taak…? I słusznie, bo… ona chyba jest zapisana w oddziale dla dzieci….
KONIEC


![Komiks, który wydarzył się naprawdę [51] - Pentagram](http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/09/pentagram-copy1-100x50.jpg)
![Komiks, który wydarzył się naprawdę [54] - Książka dla Tosi](http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/10/ksiazka-dla-Tosi1-100x50.jpg)
![Komiks, który wydarzył się naprawdę [80] - Relaks](http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2011/05/relaks-copy1-100x50.jpg)
![Komiks, który wydarzył się naprawdę [88] - w "podobie"](http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2011/07/w-podobie-copy1-100x50.jpg)




Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne - Na tych samych warunkach 3.0 Polska