Nowojorska artystka Rachael Morrison (lat 29) postanowiła dokonać jednego z najdziwniejszych performance’ów jakie widział świat. Postawiła sobie za zadanie powąchanie każdej z osobna książki znajdującej się w zbiorach biblioteki Museum of Modern Art. Nie tylko dokonała tego, ale jeszcze zrobiła szczegółowe notatki co do zapachu każdej z książek!
[na zdjęciu performerka przy pracy]
Rachael pracowała sobie spokojnie jako pomocnik bibliotekarza w bibliotece MoMA kiedy naszedł ją ten niesamowity pomysł. Świat zrobił nad jej zachowaniem wielkie och i ach. Wiadomość przetoczyła się nie tylko w środowisku artystycznym, ale wymieniona została nawet w New York Times jako jedna z rzeczy, dla których warto kochać Nowy Jork.
Jak to jest z szumnie promowaną sztuką i nagłówkami w gazetach, okazuje się iż w rzeczywistości artystka przewąchała dopiero 150 książek z liczącej 300.000 woluminuw biblioteki MoMA. Niemniej idea świtna, choć jeszcze długa droga przed nią. Wątpię czy starczy jej na to nosa i cierpliwości.
Tak wyglądają notatki artyski z procesu wąchania:

[Każda książka posiada odrębny wpis z zapachową charakterystyką i wrażeniami z wkładania nosa pomiędzy kartki.]
Jak w przypadku każdego przejawu „sztuki” nowoczesnej, czy też performance’u pojawia się pytanie „po co?”. W tym przypadku artystka chciała zwrócić uwagę na radość obcowania z papierową książką, która w erze digitalizacji staje się coraz rzadszą i zapomnianą sztuką. Notatki mają stanowić próbę stworzenia archiwum doznań.
Wąchanie książek nie jest wszak nowością. Wszyscy to robimy w małej skali biorąc do ręki nowiuteńką książkę. Potrafimy także o tym kilometrami dyskutować.
A poniżej filmik z klubu niuchaczy książek znaleziony na youtubie:
Na koniec pytanie. Czy wy także mielibyście ochotę na przewąchanie wszystkich książek na waszych bibliotecznych regałach? Czy to do końca normalne? A może dopiero wtedy można powiedzieć, że zna się naprawdę dobrze cały księgozbiór…
Nie wiem czy w trakcie Tygodnia E-książki powyższy tekst powinien być traktowany jako dywersja, ale zawsze warto zachowac pluralizm.
pozdrawiam
MR




![Komiks, który wydarzył się naprawdę [85] - Dziki zachód](http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2011/06/wild-west-copy1-100x50.jpg)






Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne - Na tych samych warunkach 3.0 Polska