Udostępnij artykuł

Dziś Miko­łajki i tak się składa, że mam dla wszyst­kich naszych czy­tel­ni­ków bar­dzo fajny pre­zent. Coś co ucie­szy każ­dego biblio­te­ka­rza przed świę­tami, czyli cho­inka z ksią­żek. I to nie tylko poka­żemy jak ona wygląda, ale także zdra­dzimy tajem­nicę jak się takie drzewko robi. Krok po kroku, tak jak powsta­wała ona rękami pra­cow­ni­ków Oddziału Zbio­rów Spe­cjal­nych w Biblio­tece Uni­wer­sy­tec­kiej UWM w Olsztynie.

 

Pomysł: oczy­wi­ście zaczerp­nięty z inter­netu i pulo­wer­ko­wych tek­stów o nie­co­dzien­nych biblio­te­kar­skich cho­in­kach. Z pomy­słu zro­dziła się we mnie potrzeba zbu­do­wa­nia cze­goś podob­nego w mojej biblio­tece i zastą­pie­nia paskud­nej pla­sti­ko­wej dra­paki, która co roku stra­szyła stu­den­tów i pra­cow­ni­ków. Od myśli do słów, przed­sta­wi­łem pomysł na róż­nych szcze­blach hie­rar­chii i po wstęp­nym akcep­cie już gru­powo zaczę­li­śmy myśleć nad tym jak by tu stwo­rzyć cho­inkę z książek.

Oczy­wi­ście pierw­sze kroki skie­ro­wa­łem do inter­netu w poszu­ki­wa­niu jakie­goś porad­nika lub wska­zó­wek prak­tycz­nych: co i jak. Nie­stety i ile biblio­te­ka­rze ze zgni­łego zachodu chwalą się swo­imi książ­ko­wymi drzew­kami to żaden z nich nie zde­cy­do­wał się podzie­lić wie­dzą prak­tyczną. Dla­tego poni­żej posta­no­wi­łem zawrzeć kilka wska­zó­wek dla przy­szłych budow­ni­czych i z pomocą mate­ria­łów audio­wi­zu­al­nych przy­bli­żyć tro­chę pro­ces budowy cho­inki z książek.

Na począ­tek tro­chę mul­ti­me­diów dla zachęty, a potem zapra­szam do lek­tury porad­nika (ze zdjęciami)

Gale­ria do obej­rze­nia także w por­talu Flickr!

Na samym początku chciał­bym podzie­lić porad­nik na cztery części:

  1. Zbie­ra­nie książek
  2. Sor­to­wa­nie pod wzglę­dem przydatności
  3. Budowa
  4. Roz­ko­szo­wa­nie się cho­inką :)

Zapra­szam do lektury:

Zbie­ra­nie książek

Zbie­ra­nie ksią­żek należy roz­po­cząć od osza­co­wa­nia wiel­ko­ści cho­inki którą chcemy zbu­do­wać. Nie jest to łatwe zada­nie, pomóc może jedy­nie prak­tyka i posił­ku­jąc się wła­śnie doświad­cze­niem pod­po­wiem że nasza cho­inka mie­rząca około 150cm w pod­sta­wie i około 2,4 m wyso­ko­ści pochło­nęła około 1600 wolu­mi­nów. Biblio­te­ka­rzy z poli­tech­niki pro­simy o wypro­wa­dze­nie wzoru na ilość ksią­żek. Nie cho­dzi jed­nak tylko o ilość, ale przede wszyst­kim o jakość. Ide­alna sytu­acja to taka w któ­rej mamy nie­ogra­ni­czony dostęp do jed­na­ko­wych ksią­żek, z któ­rych zbu­du­jemy nasze drzewko od początku do końca. Mało to jed­nak praw­do­po­dobne by zna­la­zło się tak dużo nie­po­trzeb­nych tomów.

Jedy­nym roz­sąd­nym wybo­rem są oczy­wi­ście książki w twar­dej opra­wie jeśli mamy myśleć o kon­struk­cji sta­bil­nej i wytrzy­ma­łej. Źródła z któ­rych naj­le­piej zdo­by­wać budu­lec to działy selek­cji zbio­rów ( w więk­szych biblio­te­kach), nie­wcią­gnięte do zbio­rów złogi maga­zy­nowe (z tego sko­rzy­sta­li­śmy w dużej mie­rze tym razem), lub zbiórka ksią­żek, którą można połą­czyć np z prze­ka­za­niem zbioru two­rzą­cego cho­inkę po jej roze­bra­niu jakiejś potrze­bu­ją­cej insty­tu­cji lub puścić w book­cros­sin­gowy obieg.

Przy zbie­ra­niu ksią­żek pamię­taj­cie też żeby od razu zapla­no­wać sobie spore miej­sce do skła­do­wa­nia, bo ina­czej będzie­cie musieli się namę­czyć cią­gle prze­no­sząc księ­go­zbiór w bar­dziej pojemny kąt.

Sor­to­wa­nie

Rów­nie ważne jak zbie­ra­nie jest sor­to­wa­nie ksią­żek. Jak wspo­mnia­łem inte­re­sują nas głów­nie twarde oprawy, jed­nak mięk­kie książki także przy­da­dzą nam się w kon­struk­cji. Szcze­gól­nie te mniej­sze, w wyż­szych par­tiach cho­inki. Dla wygody warto oddziel­nie skła­do­wać oba rodzaje opraw, uła­twia to potem dobie­ra­nie budulca i przy­spie­sza pracę. Warto też spró­bo­wać podzie­lić mate­riał na formaty.

Może to wyda­wać się tro­chę prze­sadne jed­nak jeśli chcemy spraw­nie i szybko zbu­do­wać duże “drzewko” to każda praca zro­biona wcze­śniej podwój­nie odpłaca się w momen­cie montażu.

Budowa

Czyli zaczy­namy naj­przy­jem­niej­szą część całej histo­rii. Dla upo­rząd­ko­wa­nia tre­ści przejdę teraz na wyli­cze­nie punktowe.

  • Wybie­ramy równe prze­stronne i dostępne ze wszyst­kich stron miej­sce. Pod­łoże powinno być twarde, nie ugi­nać się i nie może znaj­do­wać się w pobliżu drzwi i okien, które mogłyby zaha­czyć o książki.
  • Przy­go­to­wu­jemy sobie: mazak, sznu­rek, dużą pozio­micę, dra­binę (dwie) i kilka wóz­ków na książki do dowo­że­nia materiału.
  • Odmie­rzamy pro­mień pod­stawy na sznurku z drob­nym nad­dat­kiem. Na jed­nym końcu zawią­zu­jemy mazak i drugi koniec trzy­ma­jąc w jed­nym miej­scu wyma­lo­wu­jemy ide­alny okrąg wyzna­cza­jący naj­szer­szy pier­ścień pod­stawy choinki.
  • Ukła­damy pierw­szy krąg do linii nama­lo­wa­nej na pod­łożu. kolejny, mniej­szy w środku i tak aż zapeł­nimy całą warstwę
 
  • W ramach eks­pe­ry­men­tów doszli­śmy do wnio­sku że dla struk­tury i urody cho­inki zna­cze­nie mają tylko dwa zewnętrzne kręgi, gdyż każdy kolejny jest mini­mal­nie mniej­szy i musi zacho­dzić na drugi okrąg ksią­żek. Dla­tego wyjąt­kowo sta­ran­nie, naj­le­piej z jed­na­ko­wych ksią­żek powin­ni­śmy ukła­dać zawsze dwa zewnętrzne okręgi każ­dej war­stwy. Widać to na dru­gim fil­miku …making of:

  • książki z dru­giej war­stwy muszą zacho­dzić na pierw­szą z prze­su­nię­ciem, tak jak cegły w murze. Służy to nie tylko sta­bil­no­ści kon­struk­cji, ale także uro­dzie choinki.
  • My zde­cy­do­wa­li­śmy się wypeł­niać środek każ­dej (dol­nej) war­stwy tro­chę gor­szymi książ­kami, by oszczę­dzić jak naj­wię­cej ładnych. Co jakieś kilka warstw ukła­da­li­śmy jed­nak całą war­stwę z naj­lep­szych jed­no­li­tych tomów, żeby wyrów­nać poziom i wzmoc­nić strukturę.
  • Każdą war­stwę powin­ni­śmy spraw­dzić po dwóch prze­kąt­nych pozio­micą, ponie­waż każdy błąd popeł­niony w dol­nych war­stwach będzie podwój­nie szko­dził  kon­struk­cji w wyż­szych partiach.
  • Jak w każ­dym budynku szcze­gól­nie ważne są solidne fun­da­menty, więc do dol­nych warstw przy­kła­daj­cie się ze szcze­gólną pieczołowitością!
  • Pod­stawa to chwilka namy­sły po kilku uło­żo­nych war­stwach. Naj­le­piej spoj­rzeć na kon­struk­cję z pew­nej odle­gło­ści i sko­ry­go­wać nie­do­sko­na­ło­ści i błędy nim przy­gniotą je kolejne warstwy.
  • Skos cho­inki musi być dobrany w taki spo­sób, aby przy­po­mi­nał natu­ralny kształt drzewka. Łatwo wpaść w pułapkę szyb­kiego zmniej­sza­nia warstw, a wtedy okaże się że zamiast 2 metro­wej postaw­nej chojny mamy metrowy krza­czek koso­drze­winy. Skos powi­nien być prak­tycz­nie minimalny.
  • Ukła­da­jąc war­stwy pamię­tamy, aby we wnę­trzu wypeł­nia­nym gor­szym budul­cem nie poja­wiały się dziury w które będą nam zapa­dać się rogi ksią­żek, desta­bi­li­zu­jąc konstrukcję.
 
  • Pniemy się w górę, aż docie­ramy do momentu kiedy nie możemy już ukła­dać ksią­żek w okrąg. Zgod­nie z geo­me­trią sto­su­jemy sze­ścio­kąty, pię­cio­kąty, trój­kąty potem zesta­wiamy ze sobą dwie książki grzbie­tami na zewnątrz aż mamy czu­bek. Przy koń­co­wych war­stwach pamię­tamy, żeby każda kolejna war­stwa była prze­krę­cona o kil­ka­na­ście stopni by zacho­wać wra­że­nie spirali.
 
  • Czu­bek to sprawa indy­wi­du­alna, nie­któ­rzy wybiorą pew­nie tra­dy­cyjny cho­in­kowy ozdob­nik, inny zmniej­sza­jące się roz­miary ksią­żek, aż do takich malu­teń­kich. My w naszym drzewku wybra­li­śmy zakoń­cze­nie z tomów nało­żo­nych na sie­bie, otwar­tych w poło­wie i umiesz­czo­nych grzbie­tami do góry. ładne roz­wią­za­nie, bo samo z sie­bie przy­po­mina już choinkę.
  • I w tym momen­cie mamy gotową cho­inkę z ksią­żek. To jak wygląda zależy od uży­tego mate­riału, waszej zręcz­no­ści i dokład­no­ści z jaką ją budo­wa­li­ście. Dużą zaletą naszej kon­struk­cji jest jej ela­stycz­ność, która pozwala na drobne korekty i popra­wie­nie nie­wiel­kich prze­chy­łów. W przy­padku więk­szych błę­dów, może was cze­kać nawet roze­bra­nie czę­ści drzewka.Oby nie!

Roz­ko­szo­wa­nie się cho­inką :)

 

Roz­ko­szo­wa­nie jest zwień­cze­niem dzieła. Musi­cie pod­jąć decy­zję czy ozda­bia­cie cho­inkę dodat­ko­wymi ele­men­tami? Czy świa­tełka na niej zawie­szone nie będą w kon­flik­cie z zasa­dami BHP? Jak odgro­dzić ją od czy­tel­ni­ków, któ­rzy będą chcieli jej dotknąć? To już może mniej emo­cjo­nu­jące rze­czy, ale i o nich musi­cie pomyśleć.

 

… a potem zostaje jedy­nie zachwy­cać się i podzi­wiać wie­lo­funk­cyj­ność przed­miotu jakim jest książka.

Teraz szybka auto­re­klama drzewka, które o ile mi wia­domo jest pierw­szą tego typu kon­struk­cją w Pol­sce (Jeśli się mylę pro­szę o uświa­do­mie­nie mnie w komen­ta­rzach!). Składa się głów­nie z dwóch tytu­łów:  “Rok 1984″ Orwella i “Nama­luj to!” Hel­lera. Jest z wierz­chu brązowo-złota i wszy­scy któ­rzy ja widzą zachwy­cają się nią, aż miło. Jest już nawet pewne zain­te­re­so­wa­nie ze strony mediów, więc liczymy że wieść o cho­ince z ksią­żek dotrze do sze­ro­kiej publicz­no­ści. Może­cie zaj­rzeć na:

i coraz więcej…

Na koniec jesz­cze disc­la­imer: Pod­czas budowy naszej cho­inki żadna książka nie ucier­piała, ani nie była trak­to­wana w spo­sób nie­godny biblio­te­ka­rza. Żadnego kleju, żadnego doci­na­nia do roz­mia­rów. Książka jest naj­waż­niej­sza i tak musi zostać. I tego też życzymy Wam pod­czas budowy książ­ko­wych drzewek.

…i na koniec koń­ców wiel­kie podzię­ko­wa­nia dla wszyst­kich osób zaan­ga­żo­wa­nych w pro­jekt i mu sympatyzujących!

Maciek Ryna­rzew­ski

Prze­czy­taj też:

  1. Biblio­te­karki” - pierw­sza pol­ska powieść z branży
  2. Jak pod­pórki do ksią­żek to tylko z moty­wem sowy!
  3. Pierw­sza jaskółka cyfro­wej wiosny?
  4. Arty­styczne insta­la­cje z książek
  5. Kosz­marna kolek­cja ksią­żek atakuje!

Tagi tego artykułu: , , , , ,

Komentarzy: 24


  1. piranya

    Gra­tu­luję pomy­słu i uda­nej reali­za­cji :)
    Brawo !!!!

    6 grudnia 2011 r. o godzinie 09:15 ()


  2. Annette

    Impo­nu­jące - gra­tu­luję :-)

    6 grudnia 2011 r. o godzinie 11:58 ()


  3. Kamil

    Świetne :) pozdrawiam

    6 grudnia 2011 r. o godzinie 11:59 ()


  4. Alicja

    Naresz­cie w Pol­sce dzieje się coś pozy­tyw­nego i pięk­nego zarazem!

    6 grudnia 2011 r. o godzinie 13:31 ()


  5. Edith

    Jest piękna :) )

    6 grudnia 2011 r. o godzinie 15:31 ()


  6. Gosia

    Cie­kawe, czy Miko­łaj położy pod tą cho­inką jakieś pre­zenty? Naj­le­piej… książki, hi, hi, hi!

    6 grudnia 2011 r. o godzinie 17:43 ()


  7. Monika

    O! JA zro­bi­łam moją biblioteczno-książkową cho­inkę już dwa lata temu :)

    Świetna zabawa :)

    6 grudnia 2011 r. o godzinie 18:18 ()


  8. Alicja

    Pięk­nie! Pew­nie dużo czasu Wam to zajęło… Ale było warto, jest super! Pozdro­wie­nia dla Pani Budow­ni­czej :-) )

    6 grudnia 2011 r. o godzinie 19:55 ()


  9. Jagna

    JESTEM POD WRAŻENIEM!!!! Po pro­stu coś pięk­nego! Gra­tu­luję pomy­słu, pro­jektu i wyko­naw­stwa… Chylę czoło moi mili… :)

    7 grudnia 2011 r. o godzinie 08:03 ()


  10. Gosia

    A skad Macku wzie­li­scie tyle jed­na­ko­wych tomow?

    7 grudnia 2011 r. o godzinie 15:51 ()


  11. maria

    Cho­inka jest impo­nu­jąca. Mister­nie wykonana.gratuluje pomysłu..

    7 grudnia 2011 r. o godzinie 23:10 ()


  12. Alodia

    Roze­sła­łam link o tym do zna­jo­mych nie tylko biblio­tecz­nych. Może wezmą dobry przykład?

    8 grudnia 2011 r. o godzinie 22:27 ()


  13. Kathe

    Beau­ti­ful!

    16 grudnia 2011 r. o godzinie 22:31 ()


  14. Ania

    coś wspa­nia­łego! brawo brawo! wspa­niała ini­cja­tywa i na pewno było przy tym całe mnó­stwo dobrej zabawy :)

    11 stycznia 2012 r. o godzinie 14:19 ()


  15. Corylea

    That’s really impres­sive! Thanks for sha­ring this with all of us.

    (I apo­lo­gize for post­ing in English, but I don’t know any Polish.)

    1 lutego 2012 r. o godzinie 22:24 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

[contact-form 2 “Szybki kontakt”]
Pulowerek.pl