Dziś, w kolejnym odcinku poniedziałkowego grania, coś nieco bardziej skomplikowanego niż zazwyczaj: gra typu tower defense.

Odmian tego typu rozgrywki jest niezliczona ilość, ale wszystkie sprowadzają się do jednego – przy użyciu wszelkich dostępnych w danej grze sposobów należy nie dopuścić, żeby przeciwnik dotarł do pewnego punktu, zazwyczaj do końca planszy.

Kingdom rush to gra właśnie tego typu. Utrzymana w tonie średniowiecznym (łucznicy, zbroje itp.), polega na budowaniu kolejnych to umocnień, które mają trzymać przeciwnika z dala od końca drogi oznaczonego na mapie.

W miarę kolejnych „fal” przeciwników, stają się oni coraz mocniejsi i żeby ich nie przepuścić, trzeba budować coraz to lepsze umocnienia. Zabawa jest przednia. Na początku jest łatwo, ale z czasem może być coraz trudniej utrzymać przeciwnika w ryzach.

Zapraszam do gry!

PS. Ze względu na ograniczoną powierzchnię pulowerkowej strony, warto kliknąć link do gry i zagrać bezpośrednio u źródła. Wszystko wygląda dużo lepiej.

About the author